• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam i ja,
zaraz spadam na rehabilitacje, później sprzatanko i lecimy na imieniny do znajomych:-)
Buziaczki:-D

Franiowa mam nadzieje, że impreza się uda i również czekam na fotki małego przystojniaka:-)
 
a ja znów jestem jak mleczarnia po tych trzech dniach, już sobie mniejsze staniki pokupowałam ostatnio a tu znów balony sie zrobiły i się leje, spowrotem wkładki przywitam coś mi się wydaje - jak dziś w dzień już nie jadł to mam nadprodukcję - mam jednak nadzieje że niebawem znów zacznie maleć...

miałam tak samo po trzydniówce Ninki:tak:ale już nie muszę za dnia wkładek nosić chociaż

moja córcia stanęła dziś pierwszy raz sama w łóżeczku! myślałam, że mam omamy wzrokowe, bo raz, że to była noc, a dwa, że jej do stania nie spieszno; a tu taki surprise:-D a nad ranem już się puściła i przeniosła na drugi bok łóżeczka nawet;
 
Witam i znikam
Muszę wyjść, a tam szaro i buro :-(.
Dobrze, ze Oliwii butki kupiłam z zakrytymi paluszkami to bez wózka pójdziemy :-), bo niedaleko.
Czekam tylko, aż mój mały Diabełek wstanie i pomęczę ją troszkę.

Gratki dla Ninki :-)
Gratki dla Zosienki teraz to już z górki ;-)


lecę poczytać

NEL SPÓŹNIONE, ALE SZCZERE ŻYCZONKA ODE MNIE I OLIWII

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :-)
 
Ostatnia edycja:
Hej!!!
u nas piękna pogoda Mały wstał zjadł i szaleje
A wczoraj poszedł spać przed 23 normalnie masakra :baffled:
Aga udanych imprez czekamy na relacje i fotki!!:tak:
Dziewczyny gratulacje dla Waszych córeczek za osiągnięcia!!!
Rubi współczuje bólu idz koniecznie bo po co masz się tak męczyć.A Monika ma super pomysły,Tobie nic nie pozostaje tylko zjeść chrupka i dać pocycowac;-)
Kasiu wtracaj do nas prędko!
Baśka super że już z Bartusiem lepiej!!!
No to idem zjeść obiadek bo kiszki mi marsza grają...i Wam życze smacznego!!!
 
Witam dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!
My wróciliśmy dziś rano, teraz jeszcze trochę odsypiamy nocną jazdę;-)
Ale jesteśmy mega wypoczęci, urlop nam się udał w 200 procentach!!
Oj szybko minęły te dwa tygodnie ale dobrze być znowu w domu;-);-);-):-):-):-)
No to tyle na razie, odezwę się wieczorkiem i zdam szerszą relację:-):-)
Pozdrowienia dla wszystkich Mam i całuski dla Dzieciaczków!!!
 
Hej Kochane:)

Ja się witam i żegnam na dwa tygodnie:). Wyjeżdzamy dziś w nocy na upragniony urlop. Spakowałam jak zykle za duzo rzeczy,ale ja już tak mam zawsze musze wziąć nadwyżkę wszystkiego...nie wiem po co,ale taka juz jestem....głopota totalna! Jakoś J.to upchał wszystko w samochodzie to najważniejsze.

Takze ściskam mooocno i do zobaczyska 15.08.
 
natt mam tą samą chorobę co Ty:) też tyle nabrałam rzeczy (włącznie z garnkami dla Ninki i jej różnościami kulinarnymi), że ledwo (naprawdę: ledwo, ledwo) M. upchnął to do auta, a bagażnik mamy spory;-)ale już się odgrażał, że następnym razem to on będzie pakował Ninkę:-Dchcialabym to zobaczyć...
anyway - kochana, wypocznijcie sobie porządnie, nabierzcie kolorków, złapcie wiatr we włosy i się zameldujcie po powrocie, oczywiście:tak:ucałuj Natkę ode mnie

magda fotka będzie jakaś? witaj z powrotem!

rubi wspólczuję bólu... na pocieszenie Ci powiem, że mi za to (.) lewy odpada od tego Ninkowego żłopania; zrobiło się tam coś i strasznie kłuje:-(

Ninka potrenowała stanie w łóżeczku i tak się zmęczyła i fizycznie, i chyba psychicznie, że padła jak kawka i śpi już 2 godziny; zdążyłam posprzątać (no, nie sama, M. mi pomagal) i ugotować obiad;

ok, lecę dopilnować makaronu i jeść jeść jeść...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry