reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć
Dziewczyny czy któraś z was stosuje, stosowała coś takiego?
Kap kap w kubeczek czyli bezpieczna alternatywa dla tamponów - Mooncup - www.igya.pl
Chcę sobie kupić, kilka lat temu moja znajoma mi polecała, a ona o tych kubeczkach słyszała od ciotki z szwecji.
W sumie dość długo używałam tamponów z gąbki morskiej, ale jakoś jak zaszłam w ciąże 1, potem 2 to przestałam, a teraz myślałam o powrocie. No i pomyślałam że to łatwiejsze od gąbki. Macie jakieś wieści albo doświadczenie w tych kubeczkach?
No mam nadzieję ze nikogo nie zgorszę ale juz wiecie że walnięta pro eco jestem ciut.
 
reklama
Dzięki dziewczyny!
Kasiu i ja też głosuję!:happy2:
No i widze że dziś nalesnikowo!
Ja dziś mam chińskie z torebki i zupke buroczkową.Nie wiem co jutro bo teściowa będzie robiła pierogi z kapustą i grzybami a ja jakoś nie bardzo to lubie i już dziś myśle co na jutro dla siebie i Tomcia zrobić....
Napiszcie mi prosze bo znaleść nie moge która daje swojemu maluszkowi witaminki cebilonmulti ile kropli dajecie tak jak na ulotce?i codziennie?bo nie wiem czy tak podawac.
Mały spi i ja z chęcia też bym się legła ale popołudniu gości mam i musze chate ogarnąć a nie chce mi się jak cholera:dry::baffled:

Malinka to wyślij mi porcję pierogów bo ja uwielbiam po prostu! A nigdy jeszcze nie robiłam sama. Za to zjem ze wszystkim!
Co do cebionu ja daje 3 kropelki raz dziennie. I tam jest już witamina C w dostatecznej dawce, więc nie podaje oddzielnie.

witam:-) u nas w edinburghu tez slonko od rana swieci:-DAmelka zasnela ale juz slysze ze sie wierci:dry:roleta w oknie sie polamala(tzn ten plastykowy dzyndzel co trzyma rolete) wiec amelkowna nie pospi przy tym slonku za dlugo:sorry2:
na zabieg ide 7.10 czyli w przyszly czwartek:baffled:im blizej tym bardziej mam stresa:zawstydzona/y:ale bedzie problem z glowy:tak::-)i od przyszlego tyg moge zaczac cv znowu wysylac za praca bo teraz sensu nie ma przed samym zabiegiem:-(:zawstydzona/y:
Kasiu ja tez glosuje codziennie:tak:
Malinka zdrowka zycze:tak:

a ja jakas spiaca chodze choc Amelkowna spi ladnie w nocy...ale wczoraj miala 2 wypadki w domku i budzila sie co 15-20 min z placzem:baffled: biegala po pokoju i miala paluszka w buzi jak sie wywalila to od razu krew poszla i chyba palucha przygryzla bo wyla ze 20 min:szok: pozniej mezasty przebieral ja w pizamke u na sna lozku i odwrocil sie na 5 sekund (krem odkladal) i Amelka i no raz sie przekrecila i walnela w podloge:szok:dosc mocno spadla i troche sie martwie ale goraczki nie ma i dzisiaj juz wesola byla to mam nadzieje ze nic sie nie stalo:sorry2::zawstydzona/y:
ide drugie pranie rozwiesic i poczekam az ksiezniczka wstanie i lece po zakupy jakies bo w lodowce ino zimno zostalo(nawet zarowka sie spalila i swiatla brak;-)):-D
milego dzionka zycze wszystkim:-):tak:

No to będziemy trzymać kciuki za szybki powrót do zdrowia i zero komplikacji.
Co do ubierania to ja jestem uzależniona od przewijaka. Moje dziecię dostaje jakiejś furii jak leży na łóżku. Zaraz się przekręca. A na przewijaku to wie że nie ma gdzie zwiać i leży spokojnie.

Co do upadków to moje dziecko wyrżnęło orzełka tuż przed wejściem do lekarza. Upadła i twarzą uderzyła się o stojące krzesło. Normalnie jak maltretowana wyglądała jak ją rozbierałam na leżance. Siniak na twarzy, na pośladku, zadrapanie na czole...

Anet jest jeszcze mleko 0% ale u mnie na wsi nie do zdobycia. W dużych miastach jedynie.

Basia a za mną gulasz chodzi więc dzięki za podpowiedź co jutro na obiad zrobić:-D


Miranda pierwsze słyszę! A to to wygodne? Nie boli jak się siedzi? Nie przesunie się jakoś?

Dobra lecę na Hausa paaaaaaaaaa
 
Ostatnia edycja:
Efe, no ponoć nie, że niby wcale nie jest wyczówalne. Ja zwykłego tampona czuję, a z gąbki np. nie, więc podejrzewam że skoro to jest miękki silikon to faktycznie nie. Czytałam jakieś tam opinie, i jedyne co negatywne, to to że trzeba się trochę na początku nagimnastykować żeby wyjąc.
(Jeszcze dokleje z opiniami http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=6660&page=3)
A co do poobijanych dzieciaczków, to dołączam do kompletu moją Jagodziankę, co prawda chwilowo nie spada z łóżka alni krzesła, ale miewa bliskie stosunki z podłogą za kazdym razem gdy widuje się ze swoim potencjalnym narzeczonym.
Malinka, ja uwielbiam pierogi z kapucha i grzybami, i pewnie zrobie na łikendzie, jak mi Się uda.
Anet też kciukasy trzymam za zdrówko, a coś mi świta o obniżaniu cholesterolu, jest jakies ziółko, ale nie pamiętam, jak sobie przypomnę to dam znać. A to mleko 0% to chyba musi smakować jak woda?
Acha, a z tym pudełkiem to myślałam że nie głosowałam bo trzeba się zarejestrować, ale teraz widzę że jednak nie, więc tez juz kilka razy kliknełam.
 
Ostatnia edycja:
Hej babeczki:)
No ja Was nadrobiłam:)

Dziś mieliśmy latanko standardowe. Ja byłam u kumpeli i Misia tam pospała. Potem do domku na obiad i zaraz do mojej mamuśki.
Trochę po mieście pozałatwiałam sprawy z moją uczelnią związane i jutro o 11:27 wybywam z domku na pierwszy zjazd w Warszawie.
Mam małego stresika, ale musi się udać:) Jak któraś z Wawki, to może się wproszę na kawkę? W sobotę mam sporą przerwę, więc zapraszam na
Krakowskie:D

Mysza śpi 2x dziennie przeważnie, choć to różnie z nią ostatnio. Noc całą przesypia do 7 rano. Teraz się trochę budzi bo 4 zęby w nalocie.

Wszystkim chorowitkom zdrówka życzę. Kremującym powiem tylko, że ja się obsmarowuję zwykłym Bambino haha:)
Jutro zaglądnę, bo przez cały weekend zapewne mnie nie będzie z racji szkoły, ale może w bibliotece się uda.
Buziaki i dobrej nocki!
 
hej dziewczyny:-Dczytam WAs i sie opycham bulka z pasztetem:-D:-D:-D
jutro ide do kolezanki.... bede jej bolerko dzinsowe szyc:-D:-D:-D
a w niedziele do babci jade:-D:-D
wkoncu trzy tygodnie jej nie widzialam:-D:-D:-D:-D
a ciesze sie jak male dziecko z lizaka:-p:-D:-D

w tej ciazy to maskra jak mnie zeby bola:baffled::baffled::baffled:
bolaly zawsze na poczatku i przechodzilo a teraz non stop... mam tydzien dwa przerwy i znowu:baffled::baffled::baffled:
polozna mowila ze jak tak boli to na syna:-D:-D
 
Hello z rana
Ale sobie pospałyśmy do 7:30 rozpusta normalnie
Się zasiedziałam i idę tego mojego brzdąca z łóżeczka wyjąć, bo już zaczyna stękać i prezent w postaci kupy mamie robi ech...I tak co rano...

Pogoda na razie ok, więc liczę na spacer :)
Miłego
 
Hej
Wieczorem kładłam sie z bólem głowy i rano tez wstałam z bólem, czeka mnie ciężki dzień :no:
Pogoda jak widze narazie ok tylko zimnooooo brrr :angry:

Mam doline...:-(

miłego dnia
 
Heloł
Miranda, nie gorszysz :-) fajne urządzenie w sumie, jak zaczniesz używać daj znać jak tam :tak:
neverend powodzenia! :-)
basia, no może i chłopak? ;-) kto wie...? ja byłam świadkiem jak leżałam na sali przedporodowej jak dziewczyna z facetem wyjeżdzali z porodówki z dzidziakiem a ona powtarzała "przecież to miała być dziewczynka! to nie możliwe..." :szok: więc chyba takie cuda się zdarzają :-)
Mika współczuję, ja wczoraj też padłam z bólem głowy i dziś rano mnie obudził, ale już przeszło
Gdzie się podziewa Mewa?? haaaalo, czy przeoczyłam i pisała coś niedawno?
 
reklama
hej:-D
ja wlasnie sniadanko wcinam:-D:-D

kto wie... mi tez duzo osob mowi ze do konca mowia ze ma byc cos innego a rodzi sie odwrotnie:-D:-D:-D

dzieciaki buszuja rowno... a ja mam lenia...pranie puscilam i koniec weny do roboty:dry::dry::dry:
mi sie na dwor nawet nie chce wychodzic:dry::dry::dry:
ale wejde tylko do auta i gotowe... nie muisze sie smykac:-D:-D:-D
dobrze miec auto... tylko zebym jeszcze jezdzic umiala:sorry2::sorry2::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry