reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a to ci panna Monia;-) rubi - przeczekaj, widać taki okres teraz ma; ciesz się, że mała super czuje się w żłobku i nie rozmyślaj nad innymi związanymi z tym kwestiami! choć Cię rozumiem, oczywiście;

Ninka zanosi swoje brudne pampki do kosza! szok; wczoraj jej pokazałam, że tam lądują zużyte pieluszki, a ta dziś z rana pampka w łapkę i prosto do szafki pod zlewem (myslałam, że nie będzie pamiętać); i sobie brawo bije:-D
 
reklama
Hejka!!
Aga wielkie gratulacje dla Frania!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D
Rubi Monika w przedszkolu grzeczna to w domu szaleje!:happy2:
Andariel uważaj na siebie i najlepiej zadzwoń do gina!
Iwonko zdrówka dla Was!!!

Mi dziś Tomek kaszleć coś zaczął:eek: dałam mu syropku i modle się żeby pomogło!
Więc dziś siedzimy w domku.
Pomysłu na obiad nie mam,dobrze że choć zupka dla Tomka jest!
W chałupie mam zimno jak cholera!W dużym pokoju tylko tem wzrasta max do 15 stopni a w nocy to zimnica tam!!!Cioś nam centralne chyba szwankuje :no:
No i popisałam mały mnie ciągnie ide się z nim pobawić i ogrzać się przy nim bo on pączek ciepły a ja marzne....
 
Rubi moja też grzeczniejsza u babci....a w domu mega rozrabiaka..
Andariel Zosia od jakis dwoch miesiecy nosi pieluchy dokosza :-) tylko tych z kupą jej nie daję ;-) i też mega zadowolona że mamie pomaga :-) przynajmniej w czyms nas wyręczają hihi :-)
 
no dokładnie, reksio! niech się uczą porządku:) ale tak serio, to nie wiem jak wytrzymam z dwoma pedantami... a mała jak coś weźmie, to odkłada na miejsce - ewidentnie po tatusiu tak ma... sama po zabawie sprząta itp. M. mówi, że może jej się odmieni jak będzie papugować mamusie (bezczelny!);-)

Malinko ale zimnica u Was, brrrrrrrr; ja już bym z katarem chyba chodziła i kichała jak kot; tej nocy się te niby-skurcze nie powtórzyły, więc nie chcę panikować; zresztą co mi ginka przez tel.powie, jak coś to muszę do szpitala śmignąć, ale obym nie musiała!

a Ninka połknęła (chyba przez przypadek) naklejkę... w duplo są takie naklejki oczu w różnych wielkościach i mała je dorwała; ładnie się bawiła, przyklejała sobie te oczy na czoło itp., aż w którymś momencie widzę jak wyciąga rączkę z buzi i zaczyna kaszleć; zajrzałam do buzi, ale nic nie znalazłam, ale ewidentnie coś połknęła, bo potem co chwila kaszlała a jak jej dałam popić to się zachłysnęła:/ kurka, praktycznie na moich oczach! oby wyszło drugą stroną!
 
Ostatnia edycja:
ojjjj...ja mi by sie przydał choc jeden domownik ktory odklada rzeczy na miejsce.... no ale moje dzieci sa juz obciazone genetycznie ;-) mogły by chociaz po mamie odziedziczyc pamiec do balaganu - bo ja moge miec sterte ksiazek na biurku, sterte dokumentów, sterte ciuchow...ale pamietam co pod czym a co nad czym jest :-) a moj małż to nawet jak ma 2 rzeczy na kupce to i tak nie pamieta w jakiej kolejnosci leza....
 
cześć wszystkim :-)
pogoda coś się psuje, bo śnieżkiem sypie :tak: na chodnikach zalega kupę śniegu, że wózkiem nie da rady się przebić :no::wściekła/y: co to za przyjemność z chodzenia :dry:
czekam aż Maja zaśnie, ale coś jej nie w głowie spanie :baffled:
Franiu, wielkie brawa dla Ciebie zuchu :tak:
piwonia, a dla Was zdrówka i dla innych chorych :tak::-)
miłego ;-)
 
witam:-)
byłam juz tu rano ale nie zdążyłam nic napisać!

wróciłam ze spacerku z dzieczynkami tak pięknie jest słonce w pełni i temp -1, godzinke tuptaliśmy, oczywiscie Alicja juz dawno bez wózka łazi więc jak chce coś kupic to musze plecak zakładac na zakupy:-) i weź tu się elegancko ubierz hihihi

Rubi dzieci tak mają ze u obcych zachowują się wzorowo a inni są dla nich przykładem ale po powrocie do domu zmieniają się strasznie. Monia jest jeszcze mała ale spróbuj ją troszke w takiej sytuacji zignorować (dobrze to działa na starsze dzieci).

Nic "chudy" mi dzis nawet wc skonfiskował!! Alicja kupnela w pampersa Angelinke namówiłam by do nocnika narąbała, miała straszne opory ale się udało:-) ale ja??????????????????? ja gdzie mam to zrobić??? podobno za godzine juz będę mogła skorzystać więc może uda się wytrzymać albo pozostaje nocnik!! jesuuuuuuuuuuuuu a jak przeleci:sorry2:

zdrówka dla dzieci..
 
hej dziewczyny, miałam sie przespac z Adalkiem ale w trakcie usypiania dostałam telefon ze mam znow rozmowe o prace w piątek i sie podekscytowałam bo fajana jest
tak ze dziewczyny kochane jutro nie musicie trzymac ale w piatek bardzo prosze

Sempe- o rany, trzymam kciuki zebys godzine wytrzymała;-) a pogody zazdroszcze bo u nas pada od rana i nawet nie wychodzilismy,a mialam odwiedzic kolezanke

Andariel- Adas połknął raz guziczek rózowy, gdzies na placu zabaw znalazł i pozniej w pieluszce znalazłam
a pieluszki Adas tez sam do kosza zanosi, on wogole ma bzika na sprzatanie, z mopem cały dzien chodzi albo szczotką, na placu zabaw do kosza papierki wrzucał jak tylko zaczął chodzic, a jak tylko usłyszy śmieciarke to od razu mnie ciagnie zebym do okna podsadziła- chyba śmieciarzem zostanie jak nic :)

Rubi- jestem skłona wierzyc ze Monia w żłobku grzeczna, po tym jak Adas zasnął w żłobku SAM w łózeczku jestem gotowa uwierzyc we wszystko

zdrowka dla dzieciaczkow

i mega gratulacje dla Frania, łóżeczkowego wstawacza, super!
 
i po wizycie,mała padła jak kawka tak sie zmachała,u was piekna pogoda a u nas leje od rana deszcz,na polu jedna wielka ślizgawica,breja,normalnie koszmar

no to Mewa w piątek kciuki trzymam mocno
 
reklama
hejka dziewczyny:-D
padam na twarz... moja niunia dala popis szalu w nocy i od drugiej do czwartej darla sie chocby ja ze skory obdzierali... po czym slodko zasnela:sorry::sorry::sorry:
a ja o 7 pobudka bo do lekarza wsio poszykowac:sorry::sorry::sorry:
a ona zasnela o 10:30 i wstala o 13:30:sorry::sorry::sorry:
ta se pospala a ja mam dosc:sorry:
codziennie pranie puszczam...a co kosz pusty to zaraz pelny ze az przebiera:dry::confused:
Iwonka zdrowka dla Was dziewczyny i dla innych chorowitkow:tak::tak::tak:
Mewa trzymam kciuki za piatek:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry