Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

w dniu porodu Angelinki czytałam dosc sporo bo jakies 3h ale jak doszłam to turlającej się odcietej głowy to poszłam faworki smażyc i juz do dnia dzisiejszego nie wróciłam do tej książki!!!Ja ma zamiar po raz setny się za 'mistrza i małgorzatę' wziąć ale nigdy nie mam czasu...Na razie zatrzymałam się na smurfech i bobie budowniczym ;-)![]()























Malbertka grzańca to kubeczek malutki wypiłam i ciacho zjadłam ale żeby mnie coś wzięło to nie powiem choć na początku bosko cieplutko. Ale mam przyprawy do grzańca tylko mój musi winko kupić i zrobię w domku jak ktoś w te śniegi przyjdzie nas odwiedzić.Mewa powodzonka!
Co do złobka to juz bedzie druga pannica po Moni która zaskakuje heheh Przezyła 2 h i wsio ok. Tylko pod koniec rozbiła sie marudna bo śpiąca to po nią poszłam. Z tym spaniem cholerka najgorzej.
Spadam, dobrej nocki. Sorrka ze nic wiecej nie napisze albo raczej nie odpisze na Wasze posty, ale mam głowe taaaaką w związku z dogadywaniem się z szefem w mojej pracy.
Efe fajnei ze na grzancu byłas, chyba się nie uchlałas co?
Sempe ja też wyklinam paczki dla Gabi. Bo biedna za wiele z nich zjeść nie może a my oczywiście jej pomagamy:-(w dniu porodu Angelinki czytałam dosc sporo bo jakies 3h ale jak doszłam to turlającej się odcietej głowy to poszłam faworki smażyc i juz do dnia dzisiejszego nie wróciłam do tej książki!!!
ja mam ostanio tak od 2tyg ze klade się po 1.00 i zasnąc nie mogę.... sen mnie opuścil pewnie przez stresy i duze ilosci cukru!!!!!!!!!!!