Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wiesz ja nie miałam nic złego na mysli. Sama jestem i była blisko sportu i wiem co sportowcy biorą i muszą barać,żeby funkcjonować, bo oni zużywają dużo wiecej energii itd. niż zwykli ludzie i po prostu muszą sie wspomóc,żeby nie paść. Nie myśle o niczym niedozwolonym, ale nawet napoje izotoniczne w takich ilościach nie wychodzą na zdrowie. Dodatkowe białko, zakwasza organizm a to prowadzi do poważnych powikłan. A to ,że Skolimowska była pożądna w to nie wątpię...Słyszałam i cały czas mam przed oczami jej uśnmiech,nigdy jej woda sodowa nie uderzyła do głowy. Pamiętam, jak lata temu zmarł na serce Halupczok, też świetny sportowiec, ujawnia się ukryta wada i nic nie można było zrobić. Myślę, że i wtym przypadku to coś tego typu, a nie odżywki, była raczej zbyt pokorna, żeby kombinować.

Dzidzia wam puzzle robideli mam nadzieję ze Twoja dzidzia będzi bardziej skora do współpracy hihi
Śmialiśmy sie z męzem, że jak tak dalej ojdzie, to na następnej wizycie uda sie zrobić fotkę rączki, później główki itd az skompletujemy całą dzidzię na 10 fotkach hihihi
Kolaż sobie potem zrobicie i powiesicie na ścianie:-)hmmm...super. Moje pierwsza sunia tez była ze schroniska. wzieliśmy ja mimo,że miała tylko 3 łapy. Była tak urocza. Mnie oczarowała i powiedziałam, że chce tą albo wcale. Dożyła z nami pięknego wieku ( 18 lat). Była cudowna i miała takie serducho. Każdego pocieszała, rozbawiała. Super charakterNatt ja moją Kropkę wzięłam z Moim ze schroniska w Olsztynie. Mieszkaliśmy wtedy w mieszkaniu które miało 19m2 i to były najpiękniejsze czasy. Suczka została u przyszłych teściów bo mieszkają na wsi i jest tam na prawdę szczęśliwa:-(