reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja tez mowie dobranoc, bo tez jakos zle sie czuje. Aneczka widzialam ze bylas zalogowana to chyba z toba w porzadku, pewnie odezwiesz sie po filmie poczytam jutro. Ja juz nie dotrwam do konca filmu. Pa dziewczyny do jutra:-)
 
reklama
ja już wróciłam i obiadek późny zaliczyłam:-)
brzuszek w porządku:-)
następna wizyta 16 marca i dostanę skierowanie na usg (zarejestruję się telefonicznie na początku marca żeby od razu po 16-tym iść na usg;-))
a u koleżanki fakt rozgadałam się straszliwie 4h siedziałam:szok::-D
Kasiu ja zawsze najpierw zaległości nadrabiam żeby w temacie być
 
jak sobie policzę co ile tygodni macie wizyty u gina to wam zazdroszczę. Tu pierwsza wizyta w ok. 12 tyg. Potem USG w tym czasie, oczywiście w szpitalu, potem srednio co 3,4 tyg.a Usg robią 2 razy. O prywatnych wizytach nie ma mowy, chyba że u polskiego ginekologa, ale w mojej okolicy nie ma. Pryw. usg 3D kosztuje ok. 400F, dwutygodniowa wypłata. W ciąży wlasciwie nie widzi się ginekologa, chyba że ciąża zagrożona.
 
no to Miranda ci wspolczuje,ja jak bym tak zadko chodzila do gina to bym sie chyba strasznie zamartwiala ze moze byc cos nie tak,ja panikara jestem...
 
ja tez panikuje ale nie mam wyjścia. Najgorzej że szpital gdzie chodzę na wizyty mam 40 min pociagiem, mam wizyty z polozną (to tak trochę pielęgniarka, trochę felczer) i lekarzem położnikiem, ale zawsze jak bym chciała to mogę się udać tu na miejscu do połoznej. W środy jest coś takiego że jak się przyjdzie o którejeś tam godzinie, i ma się to szczęście że nie ma w kolejce dużo dziewczyn, to połażna przyjmuje przez godzinę.
Poprzednio jak się coś działo to jechałam do tutejszego szpitala,ale już tam nie chce. Nawet gdybym musiała, to nie maja moich notatek, tylko to co u mnie w zeszycie, nawt dostępu do nich bo to juz inne hrabstwo, inny system
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry