Mika nawet nie wiesz jak mnie pocieszylas


normalnie bym Cie wysciskala, ale w zwiazku z tym ze mamy troszke daleko to sciskam wirtualnie

:-)
Chociaz jedna, ktora nie czuje jeszcze ruchow w dodtaku w kolejnej ciazy-oczywiscie zycze Ci z calego serca abys jak najszybciej poczula swoja Kruszynke bo to wspaniale doznania, ale na chwile obecna jakos mi razniej z mysla ze nie jestem sama

;-)
majaam tak tak wiem, jestem wielce niekonsekwentna :-) ale po tym co przeszlam to i tak podziwiam siebie za tak ogromne poklady pozytwynych mysli :-) wiec nie gniewajcie sie jak czasem dopadnie mnie maly straszek-tego chyba nie da sie uniknkac
wracam do tego nieszczesnego paracetamolu i mojego okropnego bolu zeba-a wiec myslicie ze jak wzielam 3 tabletki to nie zaszkodzilamDzidzi ?