• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No skoro tu tak cichutko, to napiszę już to co przed chwilą na wątku wrześniowym.
Właśnie wróciłam z gimnastyki na piłkach. Bylam tam pierwszy raz. Wyobrażałam sobie, że na piłkach ćwiczą tylko kobiety w ciąży, a tu się okazało że byłam jedyna. Dowiedzialam się, że dla kobiet w ciąży przeciwskazane są ćwiczenia w rozkroku oraz na mieśnie brzucha oraz wykonywane na brzuchu. Koniecznie chcę się wzmocnić póki jeszcze brzucha nie ma. Szczególnie ręce mam słabe, a jak przyjdzie dzwigać małego brzdąca to się szybko zmęczę. Więc działam, ale oczywiście ostrożnie:tak:.

Dziewczyny czy któraś z was też ćwiczy??:confused:

P.S. Mój jadlospis również bogaty w owoce i warzywa, wszystko dla fasolki:-)
 
reklama
ha zeberka ja nie cwicze bo nie potrzebuje...ma 3 dzieci , meza i wielki dom...dodatkowo dorabiam sprzataniem wiec na brak ruchu nie narzekam.....ale bede chodzic na basen jesli lekarze mi pozwola bo to bedzie dla mojego kregoslupa i nogi bardzo wskazane:)
 
Ja mam siedzącą pracę przy komputerze i książkach, mieszkanie 46 meterów i nie sprzątam codziennie. Pewnie powinnam, bo mam włochatego psa:-D, ale tego nie robię. Dlatego wyjście na godzinną gimnastykę dobrze mi zrobi. Spróbuję tam chodzić 2 razy w tygodniu. Zobaczę czy mi się uda, bo godziny nie zawsze mi odpowiadają:confused2:
 
nie no ja bardzo prosze bez przesady:) ciaza to nie choroba i robic wszystko mozna bez dzwigania oczywiscie.......ale takie rzeczy jak sprzatnie pranie czy cokolwiek.....ja nie widze zastrzezen
 
He he nie denerwuj się;-) W pierwszej ciąży z pewnością też miałaś sporo wątpliwości, co można, a czego nie wolno. Traktuję Ciebie jako znawcę tematu, więc jak mówisz, że odkurzać można, no to można:-)
 
a sie nie denerwuje i zawsze powtarzam aby zachowywac sie normalnie.....wtedy latwiej sie rodzi....ja do konca ciaz pracowalam sprzatajac i nic zlego mi sie nie stalo....a porody mialam zawsze szybkie:)
 
reklama
jesli jestes normalnie przyzwyczajona do tego to specjalnie nie ma dolegliwosci....
w kazdej ciazy jak macica sie powieksza to sa pobolewania i oczywiscie ma sie lepsze i gorsze dnia...jak sie gorzej czuje to tez nie przesadzam tylko wiecej odpoczywam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry