reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
gosiu spokojnie ja antybiotyki brałam już w 11 tygodniu ,bo lekarz mi powiedział że lepsze antybiotyki dla dzieckA A NIŻ CHOROBA.
A TERAZ BIORE KOLEJNE I TO JUŻ 3 TYDZIEŃ BO MAJĄ POMÓC DZIECKU !!! I MIMO ŻE MÓJ ŻEŁĄDEK TEGO JUŻŃIEWYTRZYMUJE TO DAJE RADY
 
reklama
Gosia, pewnie ze bierz, zobaczysz za 10 dni bedzie juz ok.:tak:

Moze w Polsce sie robi standardowo takie badania, tutaj raczej watpie:baffled:
Mam nadzieje ze moja dzidzia zdaje sobie sprawe ze to nie Polska i ze musi byc twarda jak wiking conajmniej;-) na szczescie nic mnie nie boli wiec to chyba dobry znak

Aneta, to duzo jogurtow jedz przy tych antybiotykach!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mewa wiem coś o tych twoich wątpliwościach!!!w styczniu dla dziecka wróciłam z irlandii do polski.wiem jaka jest tam opieka , ale jeśłi jest wszystko ok to jest dobrze.ale jjeśli coś jest nie tak to niestety...więc zdecydowalismy się wrócic a ja nadal nie moge przywyknąć

Mewuś wiem jem jogury ,pije mleko i jem nabiał ,ale widzisz troche długo to już trwa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Aneta, bo tez pogoda teraz taka niezbyt fajna przy tych roztopach, jak sie podleczysz to nastepna bakteria lapie:-( I Aneczke cos bierze niestety:-(

U mnie w biurze tez ludzie chorzy przychodza nie wiem po co, chyba zeby zarazki roznosci...ale ja jakas odporna jestem, chyba dzieki tej wodzie z cytryna i mioddem co ja pije litrami w sumie na zaparcia jak dziewczyny polecaly, ale chyba dziala na wszystko:-)

U mnie nie ma opcji narazie Aneta, zeby wrocic, taka jest rzezcywistosc tymczasem
ale moze za rok bedzie to mozliwe...
 
Wiesz ja nie dopuszczałam zadnej możliwości na powrót a tu prosze 2 tygodnie i bylismy w domu:)
i całe szczęście bo odrazu ginekolog dał mi tabletki na podtrzymanie
 
chcialam tez na dobry sen polecic koktajl z mleka, banana i gruszki;-)
pyszny
wlasnie wczesniej wypilam i czuje ze dziala, bede sie zegnac powoli dziewczyny bo jutro mnie czeka powtorka z rozrywki w pracy:-(
w sumie ok ze pracuje bo czas szybciej leci, ale o wiele fajniej by sie bylo lenic w domu i pisac z wami na forum!!
 
Mimo że nie potrafie się przystosować do polskiej rzeczywistości i że jestem tu strasznie zagubiona i niepotrafie się odnależć ,a do tego perspektywa kredytu troche mnie przeraża to myśle żze to była dobra decyzja!!

Dobrej nocki!!!:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
na pewno dobra Aneta, na dluzsza perspektywe to jestem pewna ze warto;-)
moim zdaniem lepiej dla dziecka zeby chodzilo do polskiej szkoly i wogole lepiej mu zaoszcedzic problemow z rozdwojeniem kulurowo- jezykowym
my napewno chcemy wrocic zeby dziecko wdrozyc do polskiego systemu edukacyjnego, tutaj to porazka co sie dzieje...
no i zawsze w Polsce to u siebie jestes, napewno sie szybko wdrozysz

o opiece ginekologicznej nie wspomne:tak:

bede juz sie zegnac, slodkich snow wszystkim zycze:-)
Malinka prosze jutro grzecznie lezec i odpoczywac, bo jak przyjde z pracy to samych dobrych wiesci oczekuje:-) Nie dajcie sie dziewczyny wirusom i niefajnycm bakteriom!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry