reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
czesc dziewczyny! u mnie pochmurno i ciągle mżawka za oknem:wściekła/y:

AGA pisałam wczoraj: dobrze że idziesz do lekarza, powiedz wszystko, dokładnie jak i gdzie Cię boli, moje bóle nasilały się, ze 3 razy rodziłam to mogę powiedzieć ze bóle były tak silne jak przy prodzie, dół brzucha krzyż plecy, okazało się ze to atak kolki nerkowej, zdaża się czesciej u kobiet w ciąży, piaseczek miałam w układzie moczowyn a bolało jak cholera!!!!!!
 
reklama
Witam się z ranka. U mnie też pogoda do bani:wściekła/y: Widziałam na tvn meteo że w całej Polsce tak jest:-( Jejku jak dobrze że z Malinką wszystko już dobrze:-D Aż mi serce stanęło na chwilkę jak czytałam wczorajsze zaległości.
Miałam wczoraj emocjonujący dzień i kontakt z dużą ilością dzieci. Po spacerku z Amelką odwiedzili nas znajomi z 3 dzieci (7,4,3-latka). Ech domowe przedszkole było. Szkoda tylko, że nie wiedziałam, że mnie tak jęki najmłodszej zmęczą, która jest na etapie wymuszania wszystkiego płaczem. A że ma 2 starszych braci to jako śliczna blondynka dostaje wszystko od ręki. A mi zawsze szkoda tych chłopaków. Zwłaszcza środkowego. Bo go wszyscy olewają, bo najmniej kłopotliwy.
Dzisiaj też jak pogoda się poprawi mam w planach przechadzkę po sklepach. Mój Ukochany ma dziś urodziny i chce mu przygotować niespodziankę. Chciałby stek wołowy! Umie któraś zrobić? On taki mięsnożerny jest i chciałbym mu jakoś dogodzić. :sorry2:
 
Ja też się witam z rana i też coś nie bardzo się dziś czuję.Brzuch boli i gardło,a do tego jak na złośc nic mi się nie chce.Byłam wczoraj u gina ,ale nie swojego bo wizyte mam dopiero na 19.03 tylko u jakiegoś innego z polecenia .po to aby dowiedzieć się co mam i na 90% chłop!!!!!!!!!!!! Ale łudzę się jeszcze ,bo miał kipski sprzęt .Przynajmniej jw porównaniu do mojej Pani G ,a kasa za wizyte taka sama .Załuję ,że poszłam tylko ,a do tego mam zepsuty humor bo miała być Estera:angry:
 
Witam wszystkie mamusie:) u nas dzisiaj ok. choć ochoty do pracy nie mam za grosz jutro idę do ginekologa na wizytę może zdecyduję się na choć 2 tygodnie L-4 bo w pracy nerwowo redukcja etatów jest nas w biurze coraz mniej i tylko obowiązków przybywa :no: mi coraz ciężej się wstaje o 5 rano wieczorem padam juz o 19 i tak caly tydzien ,a co drugi tydzień zjazd na uczelni muszę troszkę odpocząć choć z drugiej strony boję się ciągłych telefonów z pracy z pytaniem "co mamy teraz zrobić?" ,ale wkońcu będę musiała pójść na macierzyńskie więc może lepiej przyzwyczajać ich za wczasu?:confused: Wam życze miłego dzionka pomimo kiepskiej pogody za oknem, ale za to jak wejdziecie na forum to zapomnicie o tym co się dzieje na zewnątrz:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry