Dzień dobry
Jestem w 6 tc i takie obawy mnie naszły, czy wszystko z fasoleczką w porządku. Ja nie mam mdłości, a już wielokrotnie przeczytałam tutaj, że jak są mdłości to jest dobry znak, bo hormony szaleją. U mnie chyba nie szaleją, cera mi się poprawiła (normalnie zawsze jakieś wypryski mam, a teraz buzia się wyciszyła), mdłości nie ma, piersi bolą jakby mniej... Czy aby z fasolką wszystko ok???:-(
Jestem w 6 tc i takie obawy mnie naszły, czy wszystko z fasoleczką w porządku. Ja nie mam mdłości, a już wielokrotnie przeczytałam tutaj, że jak są mdłości to jest dobry znak, bo hormony szaleją. U mnie chyba nie szaleją, cera mi się poprawiła (normalnie zawsze jakieś wypryski mam, a teraz buzia się wyciszyła), mdłości nie ma, piersi bolą jakby mniej... Czy aby z fasolką wszystko ok???:-(


druga ciąża była oczekiwana wiec 5-6tc juz wiedziałam ale i tak zadnych mdłości z kolei w trzeciej ciąży mdłości pojawiły się odrazu, funkcjonować nie mogłam normalnie ale jakos wytrzymałam, dostałam tabletki od gina i pomogły a teraz też mam mdłości i strasznie senna jestem, zasypiam wszędzie i o każdej porze dnia! Mam dwóch chłopców i dziewczynkę i teraz też bardzo chce dziewczynkę!