reklama

Sierpień 2010

Dzięki za rady! dzisiaj już nie mam takiego śluzu, to znaczy jest jaśniejszy. Okres by mi się już spózniał 4 dzień a ja zwykle mam regularne i tempka 37,4. Cztery testy wyszły pozytywne z bladą krechą. zmartwiłyście mnie trochę teraz będę wypatrywać @ a już się ucieszyłam...
Witam! u mnie było podobnie a było to spowodowane sporym przesunieciem owulki, zaciążyło mi sie 4 dni przed spodziewaną @. Także głowa do góry!!!! a tak na mrginesie to przesunięcie owulacji nie wykazuje pozytywnego wyniku testu nawet z bladą kreską!!!!! pozdrawiam
 
reklama
ja mialam taki wlasnie sluz w okresie spodziewanej miesiaczki. Lekarz powiedzial, ze czerwona krew jest grozna i zazwyczaj oznacza poronienie ale takie sluz w kolorze cappuccino nie jest grozny. Teraz w piatek mialam wizyte u lekarza i wszystko jest o.k. Dlatego na twoim miejscu nie panikowalabym zbytnio.
Mysle, ze zbyt czesto lekarze przepisuja leki na podtrzymanie ciazy, wystarczy powiedziec, ze mialam sluz albo bolal mnie brzuch i zaraz dodatkowe leki, ktore nie sa przeciez obojetne dla meskiego plodu.
Podoba mi sie podejscie mojego lekarza, ze ciaza to nie choroba i mam nie zmieniac radykalnie trybu zycia.

Witam! u mnie było podobnie a było to spowodowane sporym przesunieciem owulki, zaciążyło mi sie 4 dni przed spodziewaną @. Także głowa do góry!!!! a tak na mrginesie to przesunięcie owulacji nie wykazuje pozytywnego wyniku testu nawet z bladą kreską!!!!! pozdrawiam

dziekuję bardzo dziewczyny :-) może faktycznie miałam później owulke i dlatego test jeszcze blady, ale teraz jestem dobrej mysli, po swiętach zrobię jeszcze jeden.
Życzę wszystkim sierpnióweczkom spokojnych 9 miesięcy, bez uciążliwych dolegliwości ;-)
 
msdracula jesli mierzysz codziennie temperature to powinnas wiedziec mniej wiecej kiedy owulacja była.. jesli nie mierzyłas caly cykl to jest jak w lotto albo chybił, albo trafił.. w kazdym razie zycze powidzenia..
 
Tak na prawdę krech są wyraźne dopiero w dniu, albo u niektórych tydzień po zaplodnieniu... wszystko zależy od poziomu hormonów więc nie ma co się przejmować:)
 
reklama
Witam.
Cieszę sie,że również moge dołączyć do sierpniówek 2010.Mam już niespełna trzyletniego smyka Kubusia.A teraz z radościa czekamy na kolejne słonko w naszej rodzinie.Mam nadzieje,że zadomowie sie u Was na dobre i razem przejdziemy te cudowne ciążowe chwile.
Druga ciąża,a obaw i niepokoju chyba jeszcze wiecej:sorry:
Puki co przeszłam przez trudny okres oczekiwania na bijące serducho mojego maleństwa,teraz już spokojniej i emocje trochę opadły.
:tak:
Termin mam na 1 sierpień :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry