reklama

Sierpień 2010

reklama
witam Cie Rozalko widze że mamy dużo wspólnego ja również mam już trzy letniego synka Kubusia teraz mam nadzieje na dziewczynke pozdrawiam Cie i gratuluje:-)

Również grauluję i rozumiem Cie doskonale,cicha nadzieja na dziewczynke też mi towarzyszy.Ale w sumie teraz już mi obojętnie,byleby dzieciątko zdrowo rosło.:tak:
Cieszę sie,że mogę tu spotkac także mamy,które mają starsze pociechy.
Te początki strasznie trudne,gdy nad głową trajkocze synek i ciągle domaga sie zabawy,uwagi,kiedy by sie np. pospało troszkę:-)Szczególnie ,gdy mój synuś ranny ptaszek, a ja do południa ledwo żyję.Ale cóż,dam radę....chyba,he,he.

ps
Wklej sobie suwaczek w sygnaturę(u góry po lewej masz USTAWIENIA na rózowym pasku,a w nich EDYTUJ SYGNATURĘ,tam w poście wklejasz adres zaczynający sie na URL i zapisujesz),wtedy będzie sie pojawiał za każdym razem,a nie będziesz musiała wklejać w posta za każdym razem).W razie czego służe pomocą.
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny - chyba do Was dołaczę, chociaż jeszcze nie wiem do końca czy jeszcze sierpień czy już wrzesień;-) - może okaże się 5.01 na USG? Mam nadzieję!!:tak:
Generalnie:
1 test sikany 17.12 - negatywny
1 beta z 18.12 - wynik 60mlU/ml
2 test sikany 20.12 - wynik pozytywny (słabiutka kreska)
2 beta z 21.12 - wynik 318 mlU/ml

może jutro lub w niedzielę zrobię sikańca (został mi jeszcze jeden) - dokładnie tydzień po tamtym - powinno być już wyraźnie widać! To oczywiście załączę :-)

lekarz stwierdził że bardzo wczesna ciąża no i ze usg za około 10 dni powinno już pokazać czy wszystko ok i czy się dobrze dzidzia rozwija.
28.12 idę na pierwsze badania z moczu i krwi.

dobrze, ze te święta są, można sobie bezkarnie odpoczywać :-)
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie:-)
 
Dzięki za rady! dzisiaj już nie mam takiego śluzu, to znaczy jest jaśniejszy. Okres by mi się już spózniał 4 dzień a ja zwykle mam regularne i tempka 37,4. Cztery testy wyszły pozytywne z bladą krechą. zmartwiłyście mnie trochę teraz będę wypatrywać @ a już się ucieszyłam...

nie panikuj i nie wypatruj @ po prostu obserwuj jak bedzie sie działo cos niepokojącego jedź do gina

Cześć dziewczyny - chyba do Was dołaczę, chociaż jeszcze nie wiem do końca czy jeszcze sierpień czy już wrzesień;-) - może okaże się 5.01 na USG? Mam nadzieję!!:tak:
Generalnie:
1 test sikany 17.12 - negatywny
1 beta z 18.12 - wynik 60mlU/ml
2 test sikany 20.12 - wynik pozytywny (słabiutka kreska)
2 beta z 21.12 - wynik 318 mlU/ml

może jutro lub w niedzielę zrobię sikańca (został mi jeszcze jeden) - dokładnie tydzień po tamtym - powinno być już wyraźnie widać! To oczywiście załączę :-)

lekarz stwierdził że bardzo wczesna ciąża no i ze usg za około 10 dni powinno już pokazać czy wszystko ok i czy się dobrze dzidzia rozwija.
28.12 idę na pierwsze badania z moczu i krwi.

dobrze, ze te święta są, można sobie bezkarnie odpoczywać :-)
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie:-)

U mnie I Usg pokazało juz w 4 tyg i 6 dniu pęcherzyk ciazowy, ale kazda kobieta jest inna no i duzo zalezy od sprzetu takze sie nie martw :tak:

Ja niestety fatalnie sie czuje cały czas mnie mdli i boli mnie brzuch i mam wzdęcia. Dziewczyny co jest dobre na wzdęcia co mozna w ciazy stosowac??
 
Pajko - mnie tez brzuszek boli - głównei wieczorami (tak jak na @). na szczęście coraz mniej - najbrardziej bolało w czasie gdy powinnam mieć @.
Co do wzdęć to nie mam pojęcia co można w ciąży - dowiedz się o espumisan - on jest podobno nieinwazyjny... ale głowy nie dam...
No i trzymam kciuki, zeby mdłości nie męczyły za bardzo...:tak:

fiuufiu - ja się staram ograniczać w te święta, chociaż ciężko jest i nie głoduję napewno :-)
Martwię się, co będzie jak za bardzo przytyję - ja już mam nadwagę (jakieś 10 kg conajmniej). Jakoś tak po 30sce ciężko utrzymać się w ryzach...

chciałabym bardzo, zeby mnie odrzuciło od ukochanych słodyczy :tak: one mnie zgubią kiedyś ;-)
 
Ja sie do Was dziewczeta w ostatniej chwili zalapalam, bo termin wychodzi mi na 31 sierpnia :-)
W srode 23.12 zrobilam test i od razu wyszly II krechy :-) Tego dnia akurat lecialam do Meksyku do rodziny meza (gdzie aktualnie jestem). Maz polecial dzien wczesniej, wiec testu nie widzial. Dostal go zatem ladnie zapakowany w pudelku jako ostatni z prezentow gwiazdkowych :-) G az sie poplakal ze wzruszenia. Zaskoczony byl bardzo, jako ze przed jego wyjadem powiedzialam mu, ze dostalam @, bo tak wlasnie myslalam. Otoz 3 dni przed spodziewana @ zaczelo sie u mnie krwawienie, z tym, ze bylo ono bardzo malutkie i bardzo ciemnego koloru. W niedziele bylo tego jeszcze mniej a potem przez kilka dni brazowe plamienie. Myslalam, ze to @ sie rozkreca. Jednak w dniu @ temperatura wciaz nie spadala, wiec zaczelam miec podejrzenia, ze moze jednak sie nam udalo. Nastepnego dnia obudzilam sie o 3 nad ranem i pomyslalam, ze to dobra pora na zrobienie testu. Od razu wyszedl pozytywny :-D Potem oczywiscie nie moglam zasnac. Rano zadzwonilam do kliniki aby sie dowiedziec o progesteron czy powinnam go brac. Z racji na to moje krwawienie nie byli tam pewni czy faktycznie jestem w ciazy, wiec chcieli to sprawdzic. Pojechalam zatem o 10:30 do kliniki, aby pobrali mi krew na bete i progesteron. Zaraz potem musialam wracac do domu, szybko sie dopakowac i jechac na lotnisko. Z lotniska dzwonilam aby sie dowiedziec o wyniki. Tuz przed wejsciem do samolotu o 14 dowiedzialam sie, ze poziom hcg jest 1220 co podobno jest bardzo dobrym wynikiem na 4 tydz ciazy :biggrin2: Okazalo sie jednak, ze cos przeoczono w laboratorium i nie zbadano poziomu progesteronu. Pielegniarka zaraz jednak do nich zadzwonila i powiedziala mi, ze to nie potrwa dlugo takie badanie. Obiecala do mnie zadzwonic i zostawic mi wiadomosc, jako ze w samolocie nie moge odbierac telefonow. Progesteron byl 28,0 wiec w normie. Gdyby byl mniejszy niz 20 to zalecane sa tabletki.
I tak to mamy fajny prezent na gwiadke :biggrin2:
 
krzynka 77 trzymam kciuki.U mnie też bardzo długo nic nie było widać,mała plamka.Ale po dziesięciu dniach ponowne USG i wtedy zobaczyłam nawet serducho:-)
Pajkaa na wzdęcia może jakies żywe kultury bakterii,Lakcid,czy cos innego.Albo aktivia,czy inne jogurty.Mi pomaga maslanka,która teraz wyjątkowo mi smakuje.
Aneczka 77 to teraz życzyć,by Wasz "prezent" ładnie rósł.:tak:
 
Krzynko na te bóle mozesz brac sobie NO-SPE mi lekarka mowiła, ze jak cos to jest bezpieczny lek

Aneczka witamy na pokładzie zafasolkowanych sierpniówek :tak:

Rozalka dzięki za rady :tak:

ja wczoraj byłam u mamy i wiecie co?? tak jak przez cały okres ciąży niewiele jem bo tez niewiele mi smakuje, to wczoraj zjadłam kawał mięcha do tego pomidorki bo kapusty nie chciałam, i 13 klusek z sosem :szok: i to wcale nie takich malutkich :-D
 
reklama
Witam serdecznie.Ja również mogę nieśmiało się dopisać do sierpniówek:)) Test robiłam 23.12-II kreseczki,powtórzony 25.12-również pozytywny.W/g kalkuratora termin porodu na 31 sierpnia:).Pozdrawiam wszystkie sierpnióweczki...:happy::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry