reklama

Sierpień 2010

hej,hej aleeee spbie pospalam !!!!! teraz czas na jakis obniadek a tu dzisiaj jak co weekend spokojnie;-)!!!

Ratunku dziewczyny ale mi dzisiaj siara leci, normalnie musialam se te wkladki laktacyjne wcisnac do staniora bo tak mi leci:szok: moj sie smieje ze my chyba jednak wczesniej sie rozpakujemy:baffled:

Riba mi wczoraj na ctg polozna tez musiala malego obudzic :-D ale ona mi go normalnie rozbujala :-D:-D:-D ale sie przy tym usmialismy, a i kochana jak u Ciebie ctg pokazuje skurcze ? tzn jaka jest ich sila czy tam procent czy jak to sia tam nazywa:zawstydzona/y:

Bombusiu u lala to szalej szalej z M , ino co by porodu nie przspieszyc!!!!:-D

Navijko podziwiam za prasowanko!!!
 
reklama
Hej!U mnie też chłodniej-23 st.Burza była o 1.00 a o 7.00 zaczęło padać.W mieszkaniu niestety nadal ciepło ale okna otwarte.A mnie się nic nie chce.Niepochowane wyprane ciuchy leżą-oczywiście nie wszystkie,na środku pokoju pełno zabawek Mikołaja.
Kupiłam w pt.trochę książek dla starszych do szkoły,jeszcze wybiorę się chyba we wt jak tak chłodniej jest,oczywiście z wózkiem,zawsze jak wiem że mam coś cięższego kupić biorę parasolkę małego żeby nie dźwigać.A jak Wy radzicie sobie z większymi zakupami?
 
Lea - u mnie CTG (to szpitalne) pokazuje dwie liczby na monitorze - pierwsza to serduszko, a ta druga to chyba nie skurcze tylko ruchy malego. od 0 do ponad 100 nawet. ale jak mialam CTG u mojej gin, ona miala starsza maszyne i tam byl tylko wydruk, bez monitora. i tam na wydruku z jednej strony serduszko a z drugiej skurcze - nigdy nic sie nie dzialo, no moze na ostatnim u niej (w czwartek) jakies tam lekkie jeden czy dwa podrygi - zreszta sama nie czuje skurczy - tylko czasami bole jak na miesiaczke.
Moniko - u mnie jakiekolwiek zakupy, czy male czy duze, to tylko autem z M. ja od 2 mcy tylko z psem na spacery sama wychodze lub autem na basen sama jade, a tak nigdzie sie sama nie ruszam.
 
Ostatnia edycja:
Byłam na spacerze godzinnym z M, poszlismy na lody do Mc Donalda,a potem do parku i było mi cudownie, bo.... jest chłodno, wieje wiatr, zero słońca, pochmurno...no taka pogoda to mi pasi:-), normalnie odzyłam po tych 2 tyg. upałów, mały szaleje dziś niesamowicie, czuje jego nogę z boku w pasie normlanie:szok::szok::-D.

Moniko no mnie to ma kto nosić zakupy więc tez nie mam problemów, jak trzeba to do marketu pojedziemy, ale rzadko, bo ja pod domem mam Biedrone, rynek, Tesco więc nie musze daleko chodzić:happy:
 
Witam się ponownie kobietki, jestem dziś nie do życia … mimo tego, że pogoda się polepszyła (=słońce się schowało) to jakoś takoś dziwnie się czuje…

Milusia no to widzę, że faktycznie Powera dostałaś… ale powiem ci, że coś w tym żelazie jest, bo jak przestałam je jeść to od razu sił ciut mniej:/ przynajmniej takie mam wrażenie; co do samochodu… dobrze, ze nic nie jechało …. Mój M. też woli, abym już nie jeździła i właściwie od lipca odkad nie jezdze do pracy to rzadko prowadze
A jak tam się udała parapetówa??? Mój M. też już nie pije z powodu mojej ciąży, choć mamy jeszcze troche czasu… ale jak widać roznie bywa z tym rozpakowywaniem się wczesniej…
dziękuje za rady co do kremow, zalezy mi na dobrym, zdrowym, możliwie Eko.. może sprobuje z twoim faworytem La Roche PosayJ

fiuu myślę, że skoro twój lekarz prowadzacy jest ordynatorem, to nawet jeśli on będzie na urlopie to inni zajmą się tobą jak najlepiej… w końcu pacjentka szefa…

ehtele… dobrze, że pogodziliście się z Szymonem… a czasami niestety w codziennym życiu nie da się uniknąć mniejszych lub większych spięć…
widzę, że już bardzo nie możesz doczekać się porodu… teraz trochę chłodniej to może będzie ci łatwiej znieść te ostatnie dni…
cukinie w smaku były pyszne, w wolnej chwili napisze na odp wątku jak je robiłam – a są bardzo prosteJ
jeśli chodzi o tę pełnię, to coś mi się obiło o uszy…

Puchatka wow 5kg… pozazdrościćJ


Polianna hmmm kochana nie martw się, skoro lekarz tyle razy potwierdził dziewczynkę to nie ma innej opcjiJ

Luizka4don hehe kolejna sierpniówka licząca na to, że sprzątanie i tp przyspieszy poród…J obyJ ale mimo wszystko nie przepracuj się!!

Riba gratuluję udanej wizytyJ


Kasikz tobie również gratuluje udanej wizytyJ wow wlasciwie ty tez już możesz rodzic w każdej chwili… takie to wszystko niewiarygodne…J

Lea trzymam kciuki za każdy dodatkowy tydzieńJ


Dorciana mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze…grunt to myśleć pozytywnie!

Navijka mniam… no no pysznie „brzmi” ta zapiekankaJ dzieki za rade co do japonek, widze, ze jestes kreatywna J sama bym pewnie nie wymyśliła, aby cos przyszyc… choc na koniec i tak nie wzielam japonekJ
hmmm co do szpitala.. to powiem szczerze, ze ciezko doradzic, bo to ze kaza lub nie brac prześcieradełko dla dziecka to chyba nic waznego:/ może poczytaj opinie na temat tych szpitalu w Internecie i wtedy wybierz…

cayra1984 nie stresuj się, mnie to generalnie wkurza, ze jak się nie upomnimy to nikt nas nie przepuści… skoro SA takie kasy to kasjerki powinny same przestrzegac zasad sklepu… a przeciez nie będziemy się za każdym razem prosić…. Bez sensu to wszystko..

Bogusia86 hmm mocne skurcze… to chyba jednak już niebawem także bądź gotowa;p; prezenciki za kociaki oczywiście piekneJ

Ciamajdko widze, że ty również mialas Powera… ale spokojnie… nie szalej zbytnio bo mamy rodzic mniej wiecej razem;pp

Panienka gratuluje udanej wizyty, mimo niezbyt mielej lekarki.. najważniejsze, ze wszystko ok.!!

AgaS musisz być pozytywnie nastawiona i odpoczywać po zdjęciu szewka… mam nadzieje, ze nic się nie ruszy… niech maleństwo posiedzi jeszcze u mamusi J

Niuunia nie stresuj się mama…. Mieszkając razem niestety często ma się roznego typu spiecia… teraz masz być spokojna, wlacz sobie jakos fajna muzyke i zapomnij o calej sprawieJ

Pajkaa ojjj i kolejna sierpniowka z silnymi bolami.. Pajeczko ty tez już chyba niedlugo… mam nadzieje, ze kolejne noce nie będą tak meczace…


Jenny83 hehe zobaczymy czy 26 lipca będzie dla sierpniówek owocny….:)

Monika8112 mam nadzieje, ze dzisiaj już lepiej…nie denerwuj sięJ


Koralowa gratuluje udanej wizytyJ nie martw się porodem.. podobno większość babeczek dostaje jakichs nieziemskich sil….

Anecia1111 ja też jestem zielona w sprawie skurczy, ale wydaje mi się, ze „te skurcze” SA wtedy gdy SA już regularne…

Pajkaa widze, ze wizyta udana, gratulujeJ czyli jeszcze spokoj uffJ co do uczulenia wspólczuje… to może faktycznie po tych lekach…

Wuzelek witaj…wspaniale, ze jesteście już w domku… to zaczęło się… nowe ZycieJ


Sarka jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to przeloz wizte na wcześniejszy termin… będziesz spokojniesza…; ja tez nie mialam robionego ktg…


Bombusia niezły sen…; a obiadek na pewno wyszedl pysznyJ

Malagonia moje maleństwo tez buszuje raczej poznym wieczorem i nad razem, w nocy; w dzien jest spokojJ

Bogusiu, ehtele, kasia181 powodzen
ia na wizytach!!!
 
Riba rybka była pyszna, co do kgt to u mnie mają sprzęt , gdzie wychodzi wydruk jedno to bicie serca a drugie własnie skurcze macicy. Ruchy określam dostając do ręki pstryczka i jak nacisnę to pokazuje sie na wydruku jakis znaczek.

u mnie popadało i tak fajnie chłodno :) mąż ululany do snu :P wiec mam chwileczke dla Was:)
 
Witam!
Weekend już się prawie skończył:sorry2: Wczoraj upał-byliśmy u teściów, pokąpaliśmy się w baseniku, a na koniec popadało:tak: No i dzisiaj już jest zupełnie inaczej-16 stopni na dworze, więc ubrałam dżinsy:tak: Gorzej było z butami, bo się okazało, ze wszystkie są za małe-stopy mi się powiększyły i chyba trochę spuchły-nie mam co na siebie włożyć:dry: Wcześniej tego nie zauważyłam, bo chodziłam w sandałach...
Z M pogadaliśmy i już jest ok:happy2:
Co do KTG ja też jeszcze nie miałam i wcale nie jestem pewna, czy będę miała-wizytę mam w czwartek to się dowiem:blink:
Ehtele-to pogadaj sobie jutro poważnie z Olkiem;-)
Bombusia-syna nie ma w domu, to rodzice szaleją;-):-D My też wczoraj poszaleliśmy:-p:rofl2:
Monika-dobrze, że M się w końcu zreflektował, że niedługo możesz rodzić:tak:
Kassia, Ehtele, -trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę:tak:
Bogusia-może dzisiaj się ten Twój sen sprawdzi;-)
Ola-super, że trochę się rozerwałaś:blink:
Lea-to ja też trzymam kciuki, zeby maluszek posiedział w brzuszku:-)
Pajkaa-oby ten paciorek Cię opuścił:tak:
 
Byłam na ponad godzinnym spacerku i czuję się o dziwo rewelacyjnie :-D Szkoda tylko że musiałam iść sama ale M w pracy więc nie bylo wyboru, a lepsze to niż kisić się w domu. I ja chcę taką pogodę jak najdłużej, nawet zima może już przyjść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet obrączkę dzisiaj mogłam założyc... fakt że nie na prawą rękę a na lewą ale sam fakt najważniejszy :-D No i zaliczyłam biedronke... kupiłam batoniki do chrupania bo tak mnie jakoś ochotka naszła :-) I serek mozarella mniammm za chwilę zjem z nim kanapeczkę i przegryzę pomidorkiem :-) A wszystko popchnę bigosikiem od bratowej :-D
 
reklama
Anecia- bigosik- masz Ty siły dziewczyno :) ja niestety nie mogę nic takiego jeść, bo po pół godzinie mam to w kibelku :( a czasami mam taką ochotę na jakieś takie podłe, tłuste żarcie...a tu nic.

Kurka jestem dzisiaj strasznie niespokojna..szlag mnie trafia nie wiadomo dlaczego, ręce mi się trzęsą i nie mogę znaleźć sobie miejsca- jak pies z filmiku się zachowuję...
[video=youtube;reZAUUwOK7g]http://www.youtube.com/watch?v=reZAUUwOK7g[/video]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry