• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2010

reklama
nie no zaraz ocipcieje. Jak nie brzuch to teraz tak mnie boli pod żebrami, niby mostek - jakby słonia mi tam położyli. Kurka wodna kiedy ja się mam nacieszyć tą ciążą ciągle coś ehh. Mam nadzieję, że wsio ok z małą i szyjką - już chce czwartek

a co do rozwarcia to przypomniało mi się jak w szpitalu leżałam i kobitka miała 1 cm rozwarcia całą ciążę i nie leżała ze względu na to tylko miała krwawienie
 
Wizyta do bankomatu odbebniona:))))jest $$$$$$$$ wiec jutro zakuuuupyyy:-D

Monika - gratuluje udanych zakupow:tak:
GSC - ufff dobrze ze jestes - wszystkie juz myslalysmy ze sie rozpakowalas:-Dwspolczuje opuchlizny, ale dobrze ze to nie zatrucie ciazowe!!!
Ewelinka - no wlasnie ja tez chodze tylko panstwowo i czesto sie zastanawiam czy czegos nie zmascili nie przeoczyli....roznie bywa...w przypadku Twojej kolezanki na szczescie dobrze sie skonczylo:tak:Super ze wyjazd sie udal - wogole niespodzianka extra!!!
Andzia - powolutku z tym pomaganiem a malowanie zawsze cieszy oko - zwlaszcza na koniec jak juz wszystko posprztane i wroci na miejsce:-pA z tesciowa fajnie to ujelas - z tym kopem na ockniecie z meczenstwa i marudzenia (bosh jakbym moja tesciowa widziala:crazy:) Dobrze ze Wy z M jestescie szczesliwi, wiem ze to jego rodzice i tesciow sie nie wybiera tak jak meza - dobrze ze masz oparcie w swojej mamie :*
Koralowa - podpisuje sie pod Andzia i Bombusia - torebek nigdy dosc:))))
Starlet - gratuluje braku paciorka!!!!
Bogusia86 - :szok: wow pierwsze 3 cm masz juz za soba:-D a przeciez niejedna z rozwarciem tygodniami chodzily - jak nie leca wody i nie ma skurczow to rzeczywiscie raczej nic sie nie dzieje. Raczej nie liczylabym ze w szpitalu cos przyspiesza...przewaznie po wizytach cos sie i tak rusza po tym jak lekarz grzebal.
Jenny - moja kolezanka doslownie 500 m od szpitala mieszkala i w czasie porodu 3 razy ja do domu odsylali:-D lepiej zadzwonic jak kaza nic w te i nazad jezdzic (a czerwonych swiatel niemalo po drodze hehehehe)

Wlasnie Ehtele - gdzie sie podziewasz??????Bo my tu z ciekawosci umieramy!!!

Dziewczyny.....no to sie doigralam chyba...Jak niektore wczesniej pisaly i probowaly...po kapieli wsadzilam paluchy zeby sobie te szyjke samemu pomacac (jak juz lekarz nie ogladal przez 9 mcy:wściekła/y:) Na poczatku ciazy byla dluga i twarda a teraz wszystko pulchniutkie i taki pyrtek tylko....Wiem, wiem ze durna jestem i nie poiwinnam....w dodatku musialam cos ruszyc bo mnie teraz rwie jakby ja kto kombinerkami ciagnal:szok: masakra w zyciu mnie tak nic nie klulo i nie rwalo tam. Durna pala durna pala durna pala ze mnie....
Co do czwartku - szkoda ze do jednego lekarza wszystkie nie idziemy - bylby niezly ubaw w poczekalni:-D
Bombusiu - pewno ze trzymam kciuki!!! Kamyczki w doniczkach niezle:-D a Tobie to chyba tak jak i mnie ......tylko jedno na mysli:-pbiedne nasze Mki








 
bogusia - cieszę się , że wizyta udana, i termin zbliża się wielkimi krokami. Tylko cos późno dr pobrał ci ten wymaz, obyś zdążyła odebrać. A co do rozwarcia, to myślę, że to o niczym nie przesądza, i często tak się zdarza przed porodem. Po prostu szyjka powoli się przygotowuje.

nawijka- dobra jesteś z tym samobadaniem. Obyś sobie tylko porodu tym nie wywołała. Ale myślę, że to raczej nie szkodliwe.

kasia181- wiem odpiełam po bokach i górę. Ale na dole przechodzą pasy i nie mogę ich za nic wyjąć :/

Jestem na etapie poszukiwania stanika do karmienia, i chyba nic nie uda mi się znaleźć. Jestem załamana. Wyliczyłam sobie, że mam rozmiar UWAGA 75J. :szok:
Ciekawy artykuł własnie na temat doboru stanika do karmienia:
Fundacja MaMa - Staniki do karmienia
 
Z M-kiem zamowilismy pizze bo stwierdzilam ze po porodzie juz takich rzeczy nie bede mogla jesc ;p Wiec jeszcze trzeba pojesc smieciowe jedzenie hehe ktore oczywiscie uwielbiam;p
 
Dziewczynki zajrzałam na chwilę, ale widzę, że nie mam z Wami szans:) Opowieść z porodówki zamieszczę, słowo, choć pewnie trochę to potrwa... Ale daję znać, że poród i połóg można przeżyć (bo z każdym dniem jest tylko lepiej) :) Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa:) Jaś został dziś zapisany w USC, jutro świętujemy tydzień:) Pozdrawiamy i trzymamy kciuki za Was wszystkie-będzie dobrze!:)))
 
Alaa - niezly artykul o tych stanikach - wyjasnia wiele watpliwosci ktore nas nekaja odnosnie roamiaru...Tez mam nadzieje ze sobie nie napytam biedy tym samobadaniem heheh
Wuzelku - plyna od Ciebie macierzynskie positive vibrations:-DFajnie ze wszystko dobrze przechodzisz - my tez damy rade!!!!

M zapowiedzial ze po kolacji wybierzemy sie do sklepu....tu w okresie turystycznym wszystko czynne do polnocy i jak jest pozno to sa puchy nie ma ludzi:tak:tylko czy sily starczy z ta rwaca szyjka :/
 
reklama
a ja sobie usnęłam :)
no i tak
Kasiu gratuluję udanej wizyty:)
Bombusiu co do teściów i rodziców masz rację. Moja mam obiecała nam kase i nam ją dała. Teściowie nie mówili nic i też nic nie dali. I dla mnie jest OK bo ja sie nie nastawiam, ze bede miała np dodatkową kase, czy ktos mi cos da a potem zostane na lodzie. Ostatnio teściowa mi powiedziała,ze ja dla Sebusia wszystko mam - a powiedziałam a na co mam mamo czekać?? Na to teściowa, ze co będą kupowali znajomi jak do nas w odwiedziny przyjdą - a ja jej mowie nikt mi fotelika za 200 zł nie kupi przecież bo to się zazwyczaj daje drobiazg. No i koniec tematu było.
Bogusiu niestety jestem teraz juz cała wysypana i jak do jutra nie zejdzie bede musiała udac sie do lekarza :(, ale nie wiem czy oprócz wapnia moze mi cos dać. Lek skończyłam brać wczoraj wiec poczekam jeszcze.
Ciamajdko co do Jehowy ja nie mam nic dopóki nie są natrętni a Ci przychodzą raz w tygodniu. I kiedys nie zobaczyłam przez wizjer i otworzyłam drzwi a tam babka nawija wiec grzecznie jej mowie, ze nie mam czasu a ona dalej swoje wiec jej mowie, z eobiad mam na gazie i nie mam czasu tego słuchac ona nadal swoje wiec sie wkurzyłam i trzasnęlam drzwiami no ile mozna??
Sierpień a nie miałaś tego po badaniu ginekologicznym??tego krwawienia?? Bo ja tak ostatnio miałam i myslałam, ze czop a tutaj szyjka nadal zakorkowana:)
Navijka ja w spodnie ogólnie wchodze tylko są opięte na udach :P i pupie i czekam aż mi strzelą :P
Ewelinka ciesze sie, ze wyjazd się udał :)
GSC ciesze sie, ze juz jestes z nami uważaj na siebie:)
Kasiu ja ostatnio ujechałam w wannie i miałam takiego stracha bo gdyby nie umywalka byłoby nieciekawie:( mam nadzieje, ze u Ciebie wszystko OK.
Aga-S no to uważaj teraz na siebie :)
Cayra kciuki zaciskam :) bardzo mocno ja wizyte w sobote mam a w czwartek ide oddac krew:)
Starlet gratuluję wyniku negatywnego na paciorka:)
Bogusiu co do wizyty jak nie masz skurczy to w szpitalu by Cie tylko połozyli a tak czekaj sobie spokojnie na skurczyki :)
WUZELKU trzymam za Was kciuki :) oj ale sie ciesze:))
a gdzie nasza Ehtele??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry