milusia83
Podwójna mamuśka:)
Witam wieczorową porą,
nerwicy można dostać od tych skurczyków, kurde ani w te ani we wte, są raz co 15 min raz co 10, a nawet raz na 20, leżę nie ma tragedii, siedzę to samo, wstanę to mam wrażenie jakby mi ktoś napchał 10 kg kartofli w gaciory i kazał je przenieść do drugiego pokoju...echhhh. Czekam na Darka, na krzywych nogach robię zapiekankę ziemniaczaną z sosem mięsno pomidorowo - beszamelowym. NA razie ugotowałam ziemniaki w skorpukach:

tylko na to miałam siłę, a resztę chyba Daru dokończy... Wiecie co? JEszcze nie kupiłam maszynki do golenia i jakby się coś zaczęło to Darek będzie zapierniczał do nocnego po maszynkę


całuski
Kassiu gratuluję wizytki
czyli dzidziuś się pomalutku szykuje bez jakichś nachałów
dobrze, że z wami oki
Bombusiu no coś Ty,
daj spokój bo jeszcze się rozpłynę
Co do rodziców to faktycznie niektórzy mają tu przechlapane, mój tatuś co chwilę nam dokłada a to do drzwi, a to do szafy, do lodówki itp. Mama Darka to samo kuchnie nam kupiła, narożnik, sami nie dalibyśmy ze wszystkim rady....a tu niektórzy to skąpią i umrą z kasą przy tyłku...echh
Różyczko no ja też czekam na jakiś rozpakunek
i nic
ale jak pójdzie to Ci mówię kochana nie będzie czasu czytać i gratulować


Nektarynko w takim razie życzę Ci, aby Twoje maleństwo jeszcze posiedziało troszku w brzuszku
Ciamajdko ach dziękuję za tak śliczne graficznie docenienie
ale ja nie odpisuję wszystkim, czasem coś tam pominę, z ressztą jak mam czas to piszę, jak nie mam to nie piszę, ale podczytuję na bieżąco
kochana Ty też ze sprzątaniem, ba! z remontem jesteś niezła
już ja tam czytałam te Twoje posty apropos tego jak zasuwałaś i wszystko robiłaś podczas remontu
Co do świadków echh szkoda pisać, niestety nie mam żadnych dobrych wspomnień z nimi. Kiedyś gdy czekałam na pociąg przez godzinę rozmawiałam z jedną PAnią, stwierdziła, że znam pismo święte, ale oczywiście była mowa o tym jak to ludzie z martwych wstaną itp., że w naszym pismie wiele się nie zgadza echhh. Szkoda, że jej nikt nie uświadomił, że ich wiara powstała na początku XX wieku i koleś, który to wszystko wymyślił zbiera grube kokosy na tych biednych naiwnych ludziach. Czemu do Afryki na misje nie pojadą, tylko chodzą po domach, w których każdy wie, że Bóg istnieje, no prawie każdy....sorki za mój wywód, ale na mnie Ci ludzie też tak działają
Pati posiedzi posiedzi
chociaż tak jak już pisałam nikt nie zna ani dnia ani godziny i z jednej strony to jest fajne
Kasiu2506 skąd ja znam te sikania wszędzie, ostatnio biegłam wręcz do domu po schodach myśląc, że się "zleje" za przeproszeniem w gacie


Koralowa ta koszulka jest śliczna, nic tylko ubrać korale i śmigać na imprezkę, naprawdę fajna
Olu, ale Ty dzielna kobieta jesteś
dwudniowe wesele
ja bym chyba umarła

i jeszce buty sobie kupiłaś, ja tak jak pisałam - wieśniackie klapki i hola
Bogusiu86 no to ładnie już ta Twoja szyjeczka przygotowana, no kochana oj coś czuję Ty, albo Polianka, chyba, że inna sierpniówka nas tu cudnie zaskoczy
w każdym bądź razie cieszę się, że z wami wszystko w porządeczku i życzę Ci szybkiego ujrzenia córusi
Luizka no ja własnie tez sie zastanawian jak mozna nie wiedziec
Alaa ja też mam taki plan pozostania jak najdłużej w domu
co do suwaka no pewnie, że można
NAvijko jutro mam zamiar zrobić sobie te badania....Życzę CI, aby jutrzejsze zakupy wypaliły - nic tak nam chyba nie poprawia humorku
Swoją drogą wcale CI się kochana nie dziwię, że tak Ci się nic nie chce...w taki upał...
Urszulko no właśnie szkoda, że te wesela nas tak omijają, szkoda, że wcześniej żadnych nie było
Ewelinko no to cudowną miałaś niespodziankę
Użądlenia się nie martw, jeżeli Tobie nic nie jest to dziecku tym bardziej, kiedyś w jaskiniach to robale mieszkały nie takie i kobiety rodziły
także nie ma co się przejmować
Co do Twojej znajomej to cudownie, że tak wszystko się skończyło
takie historie nas na duchu podnoszą
Moniczko no to gratuluję zakupków
na pewno sprawiło CI to wiele radości
ja swoim po domu przez dwa dni śmigałam
GSC ale nam napędziłaś stracha, szkoda, że nie dałaś znać, ja nawet się bałam odezwać bo tak się martwiłam, że coś jest nie tak
Andziu widzę, że i Tobie podoba się reklama o bohaterze
ja umieram na niej ze śmiechu
zobaczysz, że już niebawem i wy będziecie odpoczywać
u nas oczywiście jest jeszcze kilka rzeczy do zrobienia, ale to nie na teraz bo i tak nie ma funduszy
Aga S-78 dobrze, że już po...teraz tylko czekać na maleństwo...
CAyra łożesz Ty, ale z was jest ekipa

normalnie nic tylko czytać opowieści z wizyt
trzymam i za CIebie kciuki
Shyla oczywiście jeszcze nie tak jakbym chciała, ale i tak jest super duper

Koralowa tak jest niestety z zakupami przez neta...ale pamiętaj zawsze możesz zareklamować....
Starlet kochana cieszę się, że u CIebie paciorek nie bytuje, słońce nie nastawiam się na szybkie rozpadnięcie
bo jak się nastawię tak będę czekać pół wieku....ale te skurcze już mnie denerwują dawno mnie tak cały dzień nie trzymało....zobaczymy, ja liczę bardziej na Poliankę, albo Bogusię
Marii to dobrze, że z zakupkami wcześniej robicie, w sierpniu pewnie będzie masakra w sklepach...
Jenny to dobrze, że się tak dobraliście, oby tylko w dniu porodu nie było na odwrót, podobno mężczyźni panikują

Izunia jestem tego samego zdania, oprócz malowania paznokci, bo boję się, że się nawdycham i stracę siły


Niuunia wiem o czym piszesz, ". jak nie urok to sra...|Może nie tyle ciążą, ale macierzyństwem pewnie się nacieszysz, musisz mieć to jakoś wynagrodzone
musi być jakaś sprawiedliwość
Luizka smacznej pizzy
Wuzelku ja też z niecieprliwością czekam na opisik, a póki co zdrówka zdrówka i szybkiego powrotu do kondycji
Ehtele dawaj szybko znać bo ciekawość nas zeżre....
nerwicy można dostać od tych skurczyków, kurde ani w te ani we wte, są raz co 15 min raz co 10, a nawet raz na 20, leżę nie ma tragedii, siedzę to samo, wstanę to mam wrażenie jakby mi ktoś napchał 10 kg kartofli w gaciory i kazał je przenieść do drugiego pokoju...echhhh. Czekam na Darka, na krzywych nogach robię zapiekankę ziemniaczaną z sosem mięsno pomidorowo - beszamelowym. NA razie ugotowałam ziemniaki w skorpukach:
całuski
Kassiu gratuluję wizytki
Bombusiu no coś Ty,
Różyczko no ja też czekam na jakiś rozpakunek
Nektarynko w takim razie życzę Ci, aby Twoje maleństwo jeszcze posiedziało troszku w brzuszku
Ciamajdko ach dziękuję za tak śliczne graficznie docenienie
Pati posiedzi posiedzi
Kasiu2506 skąd ja znam te sikania wszędzie, ostatnio biegłam wręcz do domu po schodach myśląc, że się "zleje" za przeproszeniem w gacie
Koralowa ta koszulka jest śliczna, nic tylko ubrać korale i śmigać na imprezkę, naprawdę fajna
Olu, ale Ty dzielna kobieta jesteś
Bogusiu86 no to ładnie już ta Twoja szyjeczka przygotowana, no kochana oj coś czuję Ty, albo Polianka, chyba, że inna sierpniówka nas tu cudnie zaskoczy
Luizka no ja własnie tez sie zastanawian jak mozna nie wiedziec
Alaa ja też mam taki plan pozostania jak najdłużej w domu
NAvijko jutro mam zamiar zrobić sobie te badania....Życzę CI, aby jutrzejsze zakupy wypaliły - nic tak nam chyba nie poprawia humorku
Urszulko no właśnie szkoda, że te wesela nas tak omijają, szkoda, że wcześniej żadnych nie było
Ewelinko no to cudowną miałaś niespodziankę
Moniczko no to gratuluję zakupków
GSC ale nam napędziłaś stracha, szkoda, że nie dałaś znać, ja nawet się bałam odezwać bo tak się martwiłam, że coś jest nie tak
Andziu widzę, że i Tobie podoba się reklama o bohaterze
Aga S-78 dobrze, że już po...teraz tylko czekać na maleństwo...
CAyra łożesz Ty, ale z was jest ekipa
Shyla oczywiście jeszcze nie tak jakbym chciała, ale i tak jest super duper
Koralowa tak jest niestety z zakupami przez neta...ale pamiętaj zawsze możesz zareklamować....
Starlet kochana cieszę się, że u CIebie paciorek nie bytuje, słońce nie nastawiam się na szybkie rozpadnięcie
Marii to dobrze, że z zakupkami wcześniej robicie, w sierpniu pewnie będzie masakra w sklepach...
Jenny to dobrze, że się tak dobraliście, oby tylko w dniu porodu nie było na odwrót, podobno mężczyźni panikują
Izunia jestem tego samego zdania, oprócz malowania paznokci, bo boję się, że się nawdycham i stracę siły
Niuunia wiem o czym piszesz, ". jak nie urok to sra...|Może nie tyle ciążą, ale macierzyństwem pewnie się nacieszysz, musisz mieć to jakoś wynagrodzone
Luizka smacznej pizzy
Wuzelku ja też z niecieprliwością czekam na opisik, a póki co zdrówka zdrówka i szybkiego powrotu do kondycji
Ehtele dawaj szybko znać bo ciekawość nas zeżre....
) Powiedział, że nie dobrze by było gdyby wody mi teraz odeszły bo rozwarcie jest za małe i byłoby na prawdę długo i nie łatwo...To mi dało do myślenia - po co przyspieszać sprawę skoro może to oznaczać po prostu cięższy poród
Co i tak nie wywołało do teraz ni jednego skurczybyka;-);-)Więc Olek uparcie się brzuszka trzyma...Więc cóż. Nastawiam się na czekanie...choć lekarz powiedział, że równie dobrze może to nastąpić w każdym momencie, a może to się stać dopiero w sierpniu...Ale jego zdaniem max 2 tygodnie...
Natomiast główka nie dokładnie wstawiona, ale już maxymalnie nisko nad kanałem...:-) To już ostatnia wizyta - kolejnej nie będzie:-):-) Życzył mi powodzenia hihiihih. 
:-)