Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jutro 2 sierpnia,więc zgodnie z założeniami calej mojej rodziny i mojego M to będzie ostatni dzień z brzuchem, 3 sierpnia mam urodzić
Oni są tak święcie przekonani,że to spisek sił wyższych aby mała urodziła się w tym dniu że aż mnie to przeraża
Pytam "A jak urodzę 5 albo 10?" "Nie, urodzisz napewno 3". Żeby się nie zdziwili
![]()
Poza stawianiem brzucha i kilkoma bólami jak na @ nic wielkiego się nie dzieje. Specjalnie mnie to nie przeraża. W środę wizyta u lekarza więc może dowiem się czegos więcej. Chociaż.. ;-)) z Olimpią wizytę miałam ustaloną na 28 grudnia a urodziłam 27,hehe.
Ok,nie nakręcam się.
Czekam na Liliankę z niecierpliwością, strachem i rodzącą się dopiero milością. Brzmi strasznie,ale nie ma we mnie ogromnego przypływu uczuć na samą myśl o noworodku (Jak to było przy Olimpii,siedzialam przy pustym łóżeczku i słuchałam kołysanek). To chyba przyjdzie wraz z porodemNapewno będę ją bardzo kochać, może poprostu miłością spokojniejszą,nieco dojrzalszą? Sama jestem ciekawa jak zareaguję. Przynudzam. Takie moje dzisiejsze przemyślenia. Zmykam ubrać córcie do spania bo jeszcze grandzi.
nervitadaj dziewczynom szansę,jeszcze jutro się któraś może rozpakować
Ja trzymam kciuki,żeby się wreszcie ta cisza przed burzą zakończyła.