reklama

Sierpień 2010

Ciamajdko no własnie ja mam w historii z 2.08 a z 3.08 nie mam nic :( własnie od wczoraj wiec nie wiem co jest grane
Niuunia to my ja jednym wózku jedziemy :)
Ehtele bądź dobrej mysli :) Ty dopiero 2 dni po terminie a niektóre lipcowo-sierpniowe mamy jeszcze chodzą z brzusiem :)
 
reklama
aaa właśnie Pajeczko...myślałam o Twoich butach i jeszcze ten sprzedający mam fajny wybór w fajnej cenie:P

KUALA H2715F (237) BALERINKI NA KOTURNIE BLACK 40 (1158819870) - Aukcje internetowe Allegro

dzięki bardzo :) własnie szukam jakis fajnych bucików juz jedne znalazłam, ale sie nad nuimi zastanawiam

FIOLETOWE!CUDNE! CZÓŁENKA 37 (FD855) (1170055725) - Aukcje internetowe Allegro

ale te to tak do noszenia bo na wesele jak sie po ciązy wbije w moją sukienke to pójde w kremowo-czarnej a jak nie to w fioletowo-niebieskiej
 
witajcie :-)
troszkę was podczytuję, ale nie mam czasu odpisywać...
jutro idę na usg, mam nadzieję że dowiem się co tam w brzuszku słychać :-) a wizyta 11, tylko szkoda że nie u mojej lekarki, no ale już się z tym pogodziłam, musiałam :tak:

ehtele to życzę rozwinięcia akcji... niech już Olek będzie na świecie :-)

Miłego dnia, udanych wizyt i akcji porodowych dla Tych co chcą... :-)
 
Pajkaa no tak na jednym wózku - ciekawe kiedy będziemy już wozić w wózku :-p U CIebie czop się ulotnił czy dalej jesteś posiadaczką jak ja? buciki fajne. Chociaż ja osobiście na koturnach nie lubię. Wogóle w ciąży już kupiłam buty i ciekawe czy po się w nie wbije :baffled:

ehtele no to gratuluję czopa jupi. Może dziś już z KTG nie wrócisz, oby.. kciuki zaciśnięte
 
Witam się i ja!

Ciamajdko - cieszę się, że jesteś w lepszym nastroju:-) a zabójcza rzodkiewka mnie po prostu powaliła:-D
Ethele - w końcu coś się zaczęło dziać:tak: teraz spokojnie, na nic się nie nastawiaj tylko czekaj i obserwuj. Trzymam kciuki, żeby to było już
andzia - u Ciebie też już pierwsze koty za płoty. Oj! szykują się następne sierpniowe mamuśki. Zazdroszczę!
milusia - może faktycznie trzeba by się zgodzić na wywołanie? Podziwiam Cię za wytrwałość i determinację!

Tak sobie Was czytam i zazdroszczę tych ćwiczeń macicy. Mi gin powiedziała, że mały gotowy do wyjścia a u mnie wszystko zamknięte na 4 spusty, więc pewnie się przeterminuję. Jakieś 2 tyg. temu miałam twardnienie brzucha ale teraz ni widu ni słychu. Tyle, że pachwiny czasem ciągną. Ech..
Nocka była do zniesienia, ale humor mam jakiś podły - wkurza mnie wszystko po prostu a do tego panowie za oknem chyba na całym osiedlu koszą trawę i nie ma jak okna otworzyć:baffled:
może jak wezmę prysznic i pójdę na spacer to mi się polepszy?
trzymajcie się dziewczynki!
 
Dziendoberek!

Neftis - gratuluje!!! No i oczywiscie zazdroszcze ze juz po wszystkim....:zawstydzona/y:
Bombusiu - nie zdazylam sie wczoraj pozegnac. Trzymam kciuki i....cos mi mowi ze wrocisz z Alankiem:-D
AgaS - trzymam kciuki zeby sie rozkrecilo a jak nie to trzymam w poniedzialek!Fajnie ze was tak szpital "wyposazy", a tak narzekaja na ten amerykanski system ubezpieczen....My to idziemy z pelna walizka a wracamy z pusta (tudziez pelna brudow..)
Milusia - jejku kobitko....A jak dzidzia???Rusza sie tak jak trzeba???Ponoc takie skurcze strasznie mecza dzieciaczka....Moze faktycznie lepiej jechac na IP i nawet cos nasciemniac, ale niech Ci pomoga:tak:Tuuuulammmmm!!!
Ehtele - ooo widze malymi kroczkami do przodu - dobrze ze humorek lepsiejszy. W koncu dzisiaj pierwsze ktg - nie nakrecaj sie tylko prosze zebys potem nie plakusiala bo i nam i przedewszystkim Olowi bedzie smutno:tak:Trzymam kciuki!!!
Pati - zazdraszczam wyboru mebelkow - u nas buduja buduja i konca nie widac, a meble kuchenne i lazienkowe wybieralismy z katalogow firmy....jeszcze duzo wody uplynie do naszej przeprowadzki...
Andzia - ja przez 4 dni bardzo puchlam a teraz wszystko wrocilo do normy:szok:Moze zjadlas cos czego nie powinnas (z duza iloscia sodu i soli) Generalnie to opadl mi brzuch i puchniecia sie skonczyly....dziwne ciekawe czy ma to cos wspolnego?? Ooo i widze ze czopik sie pokazal :P
Nimue - usg czasem klamie w jedna albo w druga strone - co do wymiaru glowki czy kosci udowej to raczej nie (tylko lekarz musi dokladnie pomierzyc), ale np. dzidzius opity wodami ma juz inny obwod brzuszka.
Ciamajdko - widze ze tez juz w lepszym humorku;-)gryz dokladnie kobitko - zaoszczedzisz sprzatania:-D Moj M to zawsze mowi "oddychaj, oddychaj", bo ja jak cos dorwe i wcinam to na bezdechu jade prawie:-D:-p
U mnie nocka ok. Spalam jak ta lala - nie obudzilam sie na siku i rano ledwo czlapalam. Chyba se nocnik kupie i pod lozko postawie - bedzie blizej:-D A wogole zycie z opdanietym brzuchem jest super - zero zgagi, lzej jakos, tyle ze do kibelka co 15 minut na siku:szok::szok::szok:(no i oczywiscie lookanie na papier czy tam co nie odchodzi:-D)
Dzieki za pochwaly przybornika - uszyty jest z przescieradelka z lozeczka mojego M hehehe jeszcze mi kawal materialu zostal - bedzie jak znalazl na falbanke maskujaca. Lubie robic takie rzeczy ale na dluzsza mete idzie sie pochlastac....
A dzis dzien kulinarny - na lancz salatka z tunczyka i fasolki z oczkiem;-)a na kolacje nadziewane papryki. Ide wiec do garow juz co nie co poszykowac - bedzie potem czas zeby do Was zajrzec jeszcze:tak:

Powodzenia na wizytach!!!

Buzka!!! :*


ps. Martuska to sie rzeczywiscie obrazila na BB.......no chyba ze sie cichaczem rozpakowala :P Ma ktos kontakt??
 
Niunia u mnie czop odchodzi juz od tygodnia ciekawe kiedy odejdzie cały
Ehtele no gratki z okazji odejscia czopa. Co do bucików ja własnie szukam na niskim obcasie i te znalazłam z 8 cm . Moja siostra uwielbia obcasy pow 12 cm :szok: ja w takich bym sie zabiła :)

jutro ide na badania kontrolne w kwestii cholestazy aż sie boje a w sobote ostatnia wizyta a potem moja ginka na urlop idzie:(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Cześć brzuchaciątka,
u mnie nic jak zwykle się uspokoiło nad ranem.....jadę na nospie forte i mam w nosie wszystko, zabieram się wasze nadrabianie, bo czuję się jak totalna hipochondryczko, lamentyczko - egoistka....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry