Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
zupke nastawiłam, w planach mam dzisiaj zrobic placki ziemniaczane bo żadnego miecha nie kupiłam a do miasta nie chce mi sie jechać. Ostatnio jestem jakaś ospała i strasznie puchnę :-( dzisiaj mija 2 tydzień od wypadniecia czopa i jak na razie nic .....
co sie okazało godzine później jak mnie lekarz badał to rozwarcie miałam już na 7 cm i spowrotem na porodówkę zmykałam, ledwo mężul mój dojechał
moze lepiej wziaść paracetamol i dac macicy dalej cwiczyć ....Witajcie kochane z rana![]()
ETHELE GRATULUJE CZOPA I MAM NADZIEJE- AWLASCIWIE TRZYMAM KCIUKI ZEBY TO BYL JUZ TO CZYLI AKCJA W DRODZE. FAKTYCZNIE POSPRZATAJ WSZYSTKO - WYBIERZ SIE NA DLUGI SPACER, I ZOBACZYSZ CO NA KTG- ALE SIE NIE DOLUJ - PROSZEEEEE JESLI NIC NIE WYJDZIE- BO MOZE TO MAM BYC JUTRO- KTO WIE JAKA DATE MALY SOBIE UPOBAL- W KAZDY RAZIE MACIOCA ZACZELA PRACOWAC- NAJWAZNIEJSZE.Ja dziś w lepszym humorze mimo, że ciągle w dwupaku hehhehe
Dlaczego?
Otóż rano odszedł mi czop - i przyznam jestem w szoku, że tego jest tak dużo, że rzeczywiście to wygląda jak mega korek no i strużki krwi.. To jakoś tak poprawiło mi humorWięc coś idzie do przodu
Druga sprawa dziś o 15.00 idę pazury robić
no i trzecie najważniejsza sprawa o 17.30 mam dziś KTG i liczę, że mnie po prostu zostawią...
Tak więc zbudowałam swój dobry humor na piasku, bo jeśli okaże się, że KTG nic nie wykazuje dół dopadnie silniej...
Skurcze były w nocy, potem zasnęłam więc chyba minęły, nad ranem znowu złapały, potem znowu zasnęłam i teraz jak na razie cisza...
A teraz mam dużo siły na sprzątanie mieszkaniaDoprowadzę go do błysku i może wtedy akcja skurczowa się rozwinie
![]()
AgaS-78 no to będzie 42więc boję się, że to już za późno, że łożysko stare...a jak tam czop? Schodzi czy już zszedł?
:![]()
witam się dziewuszki!!
u mnie spokój i cisza - i dobrze, bo paczki przychodzą, ale wciąż nie dostałam najważniejszego - koszuli do karmienia i stanikawięc w dalszym ciągu nie jestem gotowa na porodówkę. Pewnie przyjdą dzisiaj i jutro pojedziemy po pieluchy i kapcie - bo tylko tego nie zamówiłam w sieci... no a w czwartek to ja za poród dziękuję bo już raz rodziłam i musiałam leżeć aż do poniedziałku, przez to że w weekend nie ma wypisów. Także cokolwiek ma się dziać - od poniedziałku poproszę
Odbierałam wczoraj pierwsze zamówienie z DOZ i jestem zaskoczona totalnym brakiem kompetencji pań z apteki... naczekałam się, nastałam, bo cośtam im nie grało w systemie - miały spakowane w dwie reklamówki i potraktowały to jako osobne zamówienia....... na koniec policzyły mi 160 zł, zdziwiło mnie to bo pamiętam że to było coś koło 110 zł no ale zapłaciłam i poszłam do auta - tam na spokojnie przejrzałam zamówienie i paragon - na paragonie dwa maltany i dwa marimery.............. więc spowrotem do apteki i mówię że mi tu dwukrotnie nabiła i to po cenach z apteki, pani się nasapała, mruknęła do monitora "boże i co ja ma z tym teraz zrobić, w ogóle to mnie tu już nie ma od jutra mam urlop i jadę do TURCJI" i łaskawie wypłaciła 40 zł. Byłam w szoku - zwykle w sieciówkach ma się do czynienia z przeszkolonym personelem i raczej profesjonalną obsługą klienta... wiedziałam że mieszkam na prowincji, ale że aż tak głębokiej... cóż
Tyle z moich wczorajszych przygód
milusia biedactwo - łyknij sobie następnym razem tej nieszczęsnej oksytocyny - jedna noc męczarni i Wiktorek plumknie... może jak postraszysz swoją macicę kroplówką to ona się zepnie i pójdzie raz dwa - tego ci życzę słońce!
Dzień dobry))))))
NO WIEC CIAMAJDKO WSPOLCZUJE SKURCZY W TAKIM RAZIE - NO A HUMOR SUPER- GDYBY NIE DOPISEK.AgaS-78 no nie zrobił USG, ale tak ostry ból miałam 3 razy, dokładnie go opisałam i powiedział że taka moja "uroda".. że tak bolą przepowiadające... może poród mnie niczym nie zaskoczy... a masaż szyjki zrobił bo powiedział, że wg niego ani drgnie i trzeba by coś ruszyć... mnie bolało powiem szczerze-ale on nigdy nie należał do "specjalnie delikatnych"... po prostu miałam wrażenie że mi chce wyciągnąć na siłę dziecko.. przez to teraz mnie rwie w pachwinach jak jasna cholercia...
no co Wam będę pisać- zero bóli, zero skurczyków, w pachwinach nic nie szczyka, macica w kościach nie strzela, głowa mnie nie boli.... krzyż jak u nowonarodzonego, samopoczucie bajeczne!!!!
wszystko wyżej to żartmiłego dnia!!!