hej
gratuluję rozpakowanym i po cichu zazdroszczę
monika 8112 mi łażenie pomogło przy córce więc próbuj
inkaaa nie wiem co do położnej bo ja byłam 7 dni po terminie i w ten dzień jak zgłosilam się do szpitala, ona przyszła mnie odwiedzić i zapytać co i jak, a potem jak wychodziłam z małą to minęłam ją na korytarzu i powiedziała że przyjedzie do mnie za 2 dni
ehtele współczuję przeżyć
ja czekam z niecierpliwością na powrót rodziców i po weekendzie idę rodzić- samopoczucie jak u Was, jeszcze od wczorraj okropnie boli mnie krocze, ciągnie dół brzucha, mam megazgagę i okropny ból głowy, skurczy na KTG żadnych, czop jest na swoim miejscu
łaj oł łaj ta końcówka jest taka męcząca
a mam jeszcze pytanie- co do macierzyńnskiego- teraz jest 20 tygodni plus dwa dodatkowe czy jak?
gratuluję rozpakowanym i po cichu zazdroszczę
monika 8112 mi łażenie pomogło przy córce więc próbuj
inkaaa nie wiem co do położnej bo ja byłam 7 dni po terminie i w ten dzień jak zgłosilam się do szpitala, ona przyszła mnie odwiedzić i zapytać co i jak, a potem jak wychodziłam z małą to minęłam ją na korytarzu i powiedziała że przyjedzie do mnie za 2 dni
ehtele współczuję przeżyć
ja czekam z niecierpliwością na powrót rodziców i po weekendzie idę rodzić- samopoczucie jak u Was, jeszcze od wczorraj okropnie boli mnie krocze, ciągnie dół brzucha, mam megazgagę i okropny ból głowy, skurczy na KTG żadnych, czop jest na swoim miejscu
łaj oł łaj ta końcówka jest taka męcząca

a mam jeszcze pytanie- co do macierzyńnskiego- teraz jest 20 tygodni plus dwa dodatkowe czy jak?
Ostatnia edycja:

Przepraszam...
Po południu lub wieczorkiem mam zadzwonić do mojego gina bo to już prawie termin a kazał że jeśli się nic nie rozkręci do terminu to się umówimy na kolejne ktg.
faktycznie chyba tak jak andzia pisała nasze małe lewki pokazują pazurki już na dzień dobry
hmm to co będzie później
wow ambitnie 