Pozdrawiamy rozpakowane mamusie i dwupaczki

))
Mirianna pasa nie kupowałam, brzuszka już praktycznie nie mam (tzn mam taki jak przed ciążą

), waga też już poniżej wyjściowej. Poczekaj, zawsze zdążysz kupić

Myśmy wychodzili ze szpitala w te słynne lipcowe upały, pielęgniarki z noworodków kazały ubrać młodego w body z krótkim rękawkiem i cienki bawełniany pajacyk, czapeczkę miał taką cienką wiązaną trochę jak pokąpielową i niedrapki. Mąż przywiózł jeszcze kocyk, ale tylko przykryliśmy mu nim nóżki w foteliku.
Aneciu taka pokąpielowa czapeczka wystarczy. Ale wiem, że w Pepco są takie normalne cienkie malutkie, bo dostałam taką i chodzimy w niej na spacery (jeśli masz gdzieś koło siebie). Aha-co do obcinania paznokietków-pielęgniarki z noworodków kazały się wstrzymać 2-3 tyg, nawet do mca, bo u niektórych dzieci wyglądają na długie, a są jeszcze zrośnięte ze skórą (u Jaśka tak było). Poczekaliśmy 3 tygodnie, mamy to już za sobą-nożyczki niemowlęce z Canpola się nie sprawdziły, mają za grube ostrza-musiałam wziąć swoje, choć miałam stracha, że go ukłuję czubkami, ale nie było wyjścia-nie taki diabeł straszny

))
Polianno u mnie „dużych części” w odchodach połogowych nie było, normalnie jak miesiączka, później dopiero supełki z rozpuszczających się szwów. Siusiałam normalnie, a że dużo piłam, to biegałam ciągle-zresztą mam tak do tej pory

Co do brzuszka-spokojnie!

U mnie jeszcze po 2 tyg. wyglądał jak w 4-5 mcu ciąży, a teraz nie ma śladu-znikł w oczach, serio. A położna mi mówiła, że ma prawo do 2 mcy znikać, dopiero potem można coś robić.
Pajeczko 13 to świetna data

My 13go o 13tej skończymy miesiąc

))