reklama

Sierpień 2010

Pajkaa a to nie gramy w 100 pytań do... :-D kurcze ta jasna może się za bardzo w oczy rzucać, ale z drugiej strony ile ta torebkę się nosi na weselu.

żanetka głowa do góry z każdym dniem będzie lepiej :-)

wkleje fotke sukienek bedzie łatwiej :)

jedna jest taka
fvfc7t.jpg


a druga taka
ih175l.jpg


jeżeli sie zmieszcze do tej pierwszej to w niej pojde, ale watpie, albo kupie se nową kiecke:P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no właśnie miałam to zaproponować :-P

do tej pierwszej ta torebka z kwiatkami będzie napewno pasować. a w tej drugiej to chyba Cię już widzieliśmy :-p
 
Ostatnia edycja:
Ojej,same ciężarówki teraz siedzą ;) Współczuję Wam tego czekania ;) choć sama to przeżywałam. Obyście się jak najszybciej rozpakowały.

żanetka- u mnie podobnie gdy mała ssała samą pierś ale od dziś polubiłyśmy kapturki ;) i chyba szybciej jej leci bo się wreszcie najada a ja się nie spinam z bólu.
A co do spokoju...jejku. Ta moja maluda śpi po 4-5h, budzi się na karmienie, trochę poogląda świat i znów spanie na tyle godzin. W nocy to samo. Może to przez żóltaczkę, a moze mam takie spokojne dziecie ;)
 
Żanetko Jasiek też na początku był grzeczny jak aniołek-spał i jadł:) Po piszczeniu jeszcze nauczył się krzyczeć (jakiś tydzień temu)-a głos po mamusi...:) Rosną nam dzieciaczki:) Co do pokarmu-coś czytałam, że w 2 tyg. jest jeszcze mleko przejściowe, ale już za chwilę będziesz miała mleko dojrzałe, może wtedy starczy głodomorkowi:) Trzymam kciuki:)))
Polianno super, że poszło przez kapturki:) A co do spokoju... pisałam Żanetce...:)))

Miłego wieczoru wszystkim Brzuchatkom:)
 
Witam!Ale drukujecie!Mnie dopiero teraz udało dojść do kompa bo moje dzieciaki od rana kożystały na zmianę.W międzyczasie byłam u gin-KTG ok-dostałam króciutki papierek bo skończył się w aparacie a że wyszła lek z gabinetu i słyszała stwierdziła że dłużej nie ma co mnie trzymać.Tak to nic mi nie powiedziała tylko że jak bym nie urodziła to za tydz. mam przyjść.

No to w sumie wizyta zaliczona do udanej jak widzę więc gratuluję :-) No i teraz tylko zostało czekanie aż się cosik rozkręci :-D

Marulka bardzo fajne butki :)

no ja mam pierwszą maseczke nałozoną jeszcze dwie mi zostaną:P

Ehhhh a mi tylko póki co depilacja brwi wypaliła :-D Teraz może włosy umyję :eek:

Pajkaa siniaki na udach? :szok: o mamuniu :baffled: hmmm chyba też maseczkę sobie walnę. Wogóle cera w ciąży mi się poprawiła, aby potem się nie pogorszyło :baffled:

pati1982 pazury na krótko a co tam będziemy im popuszczać :-p

marulka fajne buciki. Ja z kupnem czegokolwiek dla siebie powstrzymuję się - zakupy dopiero po porodzie i to generalnie po jakimś czasie.Ale poszaleje :-p bo jak patrzę na moją garderobę to nic nie ma, a przez 9 m-cy nie przybyło nic poza spodniami ciążowymi. Chyba już zapomniałam jakie tu uczucie sprawiać sobie przyjemność zakupami ha ha :-D

Ja też tylko czekam aż się wreszcie wybiorę na normalne zakupy :-) Bo teraz to tylko wchodziłam do sklepu, pytałam o "cokolwiek dużego w co wejdę" i wychodziłam :-D A po ciąży mam zamiar poszaleć... tylko ciekawe co na to mąż :szok::-D:laugh2::rofl2:

Niuunia mi sie cera pogorszyla jakos :( mam plamy na twarzy takie jakby piegi, ale to przez cholestaze :(

ja własnie szukam torebki na wesele. Mam dylemat mam kremowo-czarną sukienkę i drugą fioletowo-niebieską i tak w tą drugą wejde po ciaży w pierwszą nie wiem. Zastanawiam sie nad kolorem torebki. Mozecie cos doradzic??
podobają mi się takie:

kami-lex torebka wizytowa różyczka (1184953382) - Aukcje internetowe Allegro tylko ta beżowa oczywiscie

i ta *TOREBKA WIZYTOWA KOPERTÓWKA JASNY BRĄZ * (1184198696) - Aukcje internetowe Allegro ale fajnie jakby sie pokazała czarna :(

Ta pierwsza torebka jest śliczna, chociaz będzie pasowała tylko do pierwszej sukienki, no a do tej drugiej to z kolei kopertówka ale najlepiej czarna... no chyba że np kupisz jakieś granatowe buciki to wtedy z kolorkiem torebki też można poszaleć :-)

wkleje fotke sukienek bedzie łatwiej :)

jedna jest taka
fvfc7t.jpg


a druga taka
ih175l.jpg


jeżeli sie zmieszcze do tej pierwszej to w niej pojde, ale watpie, albo kupie se nową kiecke:P

No a sukienki oczywiście śliczne, chociaż mi osobiście ta druga bardziej do gustu przypadla bo nie bedzie tak mocno opinała brzucha, a najważniejsza jest teraz wygoda :-D

PS. A gdzież to się Pani na wesele wybiera??? :-D:rofl2::laugh2:

PS2. A ja jeszcze znalazl;am coś takiego:
http://allegro.pl/item1168614459_torebka_kopertowka_listonoszka_torebki_mlodziezowe.html
http://allegro.pl/item1182371219_kopertowka_z_kokarda_do_reki_listonoszka_3_kol.html
http://allegro.pl/item1178151895_elegancka_torebka_kopertowka_listonoszka_czarna.html

Osobiscie mam taką jak ta pierwsza, tylko bez tych jakby cekinków czy coś :-)

Ale ta druga pasowalaby do Twojej drugiej sukienki (granatowa) :-D chociaż jak na mój gust jest trochę duża...

No a ta trzecia według mnie idealna do obydwóch sukienek :-) No i mi się bardzo podoba, ale każdy ma inny gust więc nie wiem jak Tobie przypasuje ;-)

Kurde... a ja tak się teraz zastanawiam czy mój dzieć się czasami nie obrócil i nie siedzi znowu dupskiem na dole... bo miał czkawkę i czułam ją pod żebrami... no chyba że to nie była czkawka ale to raczej wątpliwe :szok::wściekła/y::angry::crazy::no:
 
Ostatnia edycja:
Czesc kochane przepraszam ze nie pisze nic ostatnio ale jestem ciagle zmeczona ..
Z malutka wszystko wporzadku je co 3godziny budzi sie co do minuty normalnie :P
Podobbno z moich piersi moge wykarmic trojaczki wiec sie nie martwie pokarmem bo mam na prawde duzooo :)
Ogolnie wstawanie w nocy juz mnie troszke meczy no ale trzebbbaaa :)
Mam nadzieje ze u was wszystko wporzadeczku!!
I GRATULUJE WSZYSTKIM ROZPAKOWANYM JUZ MAMUSIĄ:)
 
Witajcie dziewczynki.
My z malutkim juz jestesmy w domku.
Wybralismy imie i bedzie Mateuszek! :)
Wszystko z nami dobrze- jemy i spimy :)
Maly głodomor jest przecudowny.
Opowiesc z porodówki napisze jak znajde dłuzszą chwilke i bede mniej obolała..
Trzymajcie sie ciepło!
Gratuluje wszystkim rozpakowanym! I czekamy z Mateuszkiem i tatusiem na reszte sierpniowych dzieciaczków.
buziaki!
 
No to udało mi się Was nadrobić :-)
Gratulacje dla świeżo rozpakowanych!!!

Pajeczko - udanej walki z bólem gardła! Współczuję :-(

Fiuufiuu - widzę, że oprócz terminu porodu, jutrzejsze wizyty też nam się pokrywają :-) Ja mam jutro na 8:00 KTG, a później ostatnią wizytę u mojej gin. (później wyjeżdża na urlop - a taką miałam nadzieję, że się wyrobię przed jej wyjazdem... :-( ) Zdam Wam oczywiście relację, chociaż pewnie nie będzie żadnych rewelacji, bo cały czas nie mam jakichkolwiek objawów :-(:crazy::wściekła/y::angry:

A propos sprzątania. Pisałam Wam rano, że panowie wymieniali rury od gazu. Ufff.... Istna masakra... Zostawili po sobie taki pierdzielnik, że wspólnie z mamą sprzątałyśmy po nich prawie cały dzień... Plecy to mi mało nie pękły (chociaż to nie ma nic wspólnego z ciążą, bo ten typ już tak ma...), a na maluszka i tak to nie podziałało i nie zmobilizowało go do opuszczenia maminych komnat...
Planuję sobie teraz zaserwować wieczór mini-spa - kąpiel, peeling, maseczka oczyszczająca, sesja ze stopami ;), po raz kolejny przygotowanie krocza do porodu :baffled: i może jeszcze coś po drodze mi się przypomni...

Podobno kawa inka wpływa na sytość pokarmu. Moja kuzynka piła jej dużo i miała bardzo syty pokarm - mały rósł jak szalony.

Przejrzę jeszcze gorącą i gratulacyjny i uciekam się pluskać.

Do jutra!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry