reklama

Sierpień 2010

Ja po wizycie. Wg pani dr szyjka trzyma :-), nie ma rozwarcia i oznak porodu póki co brak. Chyba że wody odejdą to inna sprawa. tak po 20 wolałabym by ta szyjka się skracała bo inaczej długi poród mnie czeka :baffled: A poza tym nic innego mi nie powiedziała. Szkoda mi że nie ma mojej lekarki :zawstydzona/y: mówi się trudno.

A teraz zabieram się za czytanie Was, bo kilka stron naprodukowałyście.

Miłego wieczorku :-)
 
reklama
Witam! Nie było mnie od rana a tutaj już 10 stron do nadrobienia. Jesteście ekspresowe zarówno w pisaniu postów jak i rodzeniu. Gratuluję świeżym Mamusiom!

Nie odpiszę dzisiaj bo wymieło mnie okrutnie, a na dodatek na jutro zapowiadają u mnie 33 stopnie. No chyba skonam. Idę spać!

Dobrej nocki!
 
cześć rozpakowane! miło, że znowu zaczyna się tu tłoczno robić :) bo my takie smęty już tu puszczamy, że chętnie poczytam teraz o poranionych sutach i problemach z odbijaniem- taka odskocznia :)

dzisiaj znowu seks (powoli staje się to nudne...)
wuzelku- czy to ty jak już ci się skurcze pojawiły łyknęłas sobie olejku rycynowego? Bo jak mnie w nocy coś złapie, to idę na żywioł- mów jak to u Ciebie było
 
Ja też jestem ciekawa, bo tylko oleju nie piłam - okna myte, seks, schody, bieganie po mieście jak najmniej kaczym krokiem, na kolanach sprzątałam podłogi i szafki, i co tam jeszcze i nic! Teraz kawę mocną wypiłam - już zapomnialam jak to smakuje...
 
Wróciłam z KTG. Skurczyki są. Z dzidzią wszystko ok. Tylko w szpitalu przepełnienie, bo zamknął się inny szpital i wszystkie laski rodzą na Klinikach. Jak nie urodzę do piątku, to w sobotę wieczorem prawdopodobnie będę już leżeć w szpitalu. Im szybciej, tym lepiej, tak mi powiedział mój lekarz, bo są straszne problemy z miejscami. Najbardziej jednak przeraża mnie fakt, że mogę nie mieć porodu rodzinnego w związku z tym tłokiem na oddziale. Są tylko dwie sale, a reszta to część wspólna. Zobaczymy...
Mężowi udało się załatwić pracę w domu, więc nie będę sama w domu. Mama świruje bardziej niż ja i już chce mieć wnuczkę na świecie :-) Co do obcinania paznokci u stóp, to mój facet jest niezastąpiony. Sprząta też nieźle :-)
 
Anecia1111 to jeszcze troszkę i pójdziemy na normalne zakupy :-p ja to nawet do sklepów nie wchodziłam :-p

Gorzka_Słodka_Czekolada
a właśnie dziś o Tobie myślałam :-) super, że masz maleństwo ze sobą i współpraca się Wam układa :-p zgodziłaś się na studentów przy porodzie? :baffled:

ewelinka2106 fajnie, że z Mateuszkiem już jesteście w domciu :-)

A u mnie znów bóle @ (monotonia), mała się wierci, krzyż napier**** a ja już siły nie mam ehhh :-( wytrzymać jeszcze z dzień, żeby tego dentystę chociaż zaliczyć, no i potem mogę być w grupie "13" :-p idę spać tzn. pewno z 2 godz pośpię i tyle, dobre i to. Do jutra dziewczyny. Spokojnych nocy albo już konkretnych skurczy życzę :-p
 
oj dziewczyny ja ledwo żywa jestem :( jutro do internisty pojde:( zle sie czuje gardło nadal boli wiec pewnie to nie gardło tylko albo angina albo schodzi na tchawice :( i bedzie antybiotyk. Nie wiem co zrobic jutro mąż chce wolne wziąc a jak go nie chce blokowac znowu słabo mi sie robi co chwile drętwieją mi ręce nie wiem co sie dzieje :(
życzę spokojnej nocki przynajmniej Wam
 
reklama
ojoj współczuję Pajkaa takiego samopoczucia, dość, ze brzuszek i związane z tym dolegliwości to jeszcze inne rzeczy się przyplątały - trzymaj się !
niuunia współczuję tych bóli @ no i krzyżowych - życzę przespanej całej nocki ! - albo konkretnej akcji !
dolorezzz super mąż ! - a wnusi to się doczeka babcia doczeka na 100 % ;) -heh

życzę spokojnej nocki wszystkim ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry