reklama

Sierpień 2010

Witam i ja,
Jak widzę co raz więcej rozpakowanych mamusiek :) Gratuluję wszystkim. Nam z Kubą jakoś dni uciekają między palcami.. tak szybko ten czas leci... i już się martwię, że macierzyński mam tylko do grudnia :(... Trzymam kciuki za kobitki jeszcze w dwupaku.
 
reklama
Hej dziewczynki :-)
Weszłam na chwilkę bo my tu z Mamą generalne sprzątanie robimy ;-) Zaraz sobie pójdziemy do sklepu a na obiad będą długo wyczekiwane placki ziemniaczane :-D wniosek - nie ma to jak Mama :-)
Pajeczko - zdrówka, a powód żeby wyjść do cukierni po coś dobrego każdy dobry ;-) miłego siedzenia z siostrą
Olu - oby oby bo na razie nic się u mnie nie dzieje:sorry:
Monika - wszystkiego najlepszego i żeby prezencik pojawił się na świecie:tak:
nervita
- i co mamy zrobić z tą cofającą się ciążą? jakieś pomysły ;-)
urszulka - współczuję lekarki, dobrze że już nie musisz do niej chodzić
Ciamajdko - to trzymam kciuki żeby poooooszłoooo :-D i na porodówkę ;-)
Niuunia - plan niezły :-D powodzenia u dentysty - myślę że groźba porodu na fotelu na niego podziała i będzie miły i delikatny :-p
 
Lusia26 ja też z Łodzi , no daje dziś czadu słońce, ale jest troszku wiaterek, dziś idziemy z małym na spacer, ale po 16.00 aby nie waliło już tak w łapetyny to słońce. Chciałam spytać w jakim szpitalu rodzisz????
Ciamajdko ochhh abyś sie w końcu rozsypała, niech Cię łupie jak mnie i wio na porodówke:)))
Bogusiu86 wiesz mała pewnie płacze bo jej niewygodnie i gorąco w tym gipsie, ale czas zleci i nózie będą zdrowe!!!!
Duralex ja tak sobie wyliczyłam, ze w połowie lutego wracam do pracy (po urpolach macierzyń. i wypoczynkowym) i juz mi sie rzygać chce na samą myśl o tym wrrrrr, a mój syn mówił do mnie, "a mówiłem mamuś, abyś dłuzej chodziła z brzuchem to byś dłuzej w domu posiedziała" he he dobre

Okruszek spi dziś nad wyraz pięknie, zjadłabym go taki jest słodziutki, M juz przywiózł akt urodzenia, za tydzień ma być nadany pesel Alana-Andrzeja he he, M pobrał juz papiery z Urzędu Miasta na becikowe, musze tylko pobiec do mojej dr po zaświadczenie, że chodziłam do lekarza.
Jutro jade do mojej pracy załatwiać ten macierzyński i kasiorke z ubezpieczenia za urodzenie maluszka, tatuś zostanie sam z synkiem :))))
 
ciamajdko nadzieja może i jest matką głupich ale kocha bardzo wszystkie swoje dzieci - życzę ci żeby to było TO :D:D:D:D

możliwe że cepan - w każdym razie śmierdzi :D i dla mnie wygrywa w takim układzie ten contratubex - jakoś nie wyobrażam sobie śmierdzieć.... zwłaszcza że kilometry ciała do posmarowania - bo żeby to była jedna mała blizna :P

bombusia ależ sprawnie Ci idą bieżące sprawy :D no i mówisz że Pan Tatuś zostanie sam na sam z potworkiem - super! dadzą radę na pewno :)

bogusia86 współczuję nocki... no i tych gipsów.. ale dajecie radę i to najważniejsze!
 
reklama
k@#$....wa.... chyba dupa z tego albo już mnie to nie urzeka... czuję ssanko w żołądku, słonia bym zjadła...
i rwie mnie w tyłku ...

jadę do babci z rodzicami, jak mnie weźmie to mnie przywiozą, może jak sie przejade po dziurach na wsi to mi sie "lepiej" zrobi:))))

jakby co-dam znać!!!:)

i nie płakaj Fiuufiuu... zobaczysz-ja mam głupie szczęście-wymęczy mnie i znowu będzie klops:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry