Lusia26 ja też z Łodzi , no daje dziś czadu słońce, ale jest troszku wiaterek, dziś idziemy z małym na spacer, ale po 16.00 aby nie waliło już tak w łapetyny to słońce. Chciałam spytać w jakim szpitalu rodzisz????
Ciamajdko ochhh abyś sie w końcu rozsypała, niech Cię łupie jak mnie i wio na porodówke

))
Bogusiu86 wiesz mała pewnie płacze bo jej niewygodnie i gorąco w tym gipsie, ale czas zleci i nózie będą zdrowe!!!!
Duralex ja tak sobie wyliczyłam, ze w połowie lutego wracam do pracy (po urpolach macierzyń. i wypoczynkowym) i juz mi sie rzygać chce na samą myśl o tym wrrrrr, a mój syn mówił do mnie, "a mówiłem mamuś, abyś dłuzej chodziła z brzuchem to byś dłuzej w domu posiedziała" he he dobre
Okruszek spi dziś nad wyraz pięknie, zjadłabym go taki jest słodziutki, M juz przywiózł akt urodzenia, za tydzień ma być nadany pesel Alana-Andrzeja he he, M pobrał juz papiery z Urzędu Miasta na becikowe, musze tylko pobiec do mojej dr po zaświadczenie, że chodziłam do lekarza.
Jutro jade do mojej pracy załatwiać ten macierzyński i kasiorke z ubezpieczenia za urodzenie maluszka, tatuś zostanie sam z synkiem

)))