Witam!
Goście u mnie byli, czytaj rodzinka z mamcią na czele i znajomi w międzyczasie wpadli i przywieźli mi koszyk na kółkach (bo chcę miec w salonie też jakieś miejsće dla Małego). Kosz jest cudny. Pościel do niego już wyprałam i jutro ustroję go pięknie.
Na rodzenie się nie zapowiada, dzisiaj ledwo jeden skurcz miałam, więc raczej doopa!
A teraz wszamałam pierożki od babci bo mi w dostawie przywieźli i popijam bezalkoholowym piwkiem mniaaaaaaaaaam.
andzia, luizka, bombusia pozmieniałyście avatarki i Was nie poznaję. Teraz prawie wszystkie trzeba po dzieciach poznawać
luizka z całej siły trzymam kciuki za zdrówko Twojego Maluszka. Ufam że będzie dobrze. Trzymajcie się!
mallaika powiem Ci, że tam gdzie robią ktg i odbierają porody są super położne (przynajmniej u mnie), ale już na poporodowym ponoć jest tragedia. Często gęsto zostawiają drące się dziecko i radź sobie Matko i wogóle nie zwracają uwagi, że coś boli. Duzo takich opinii słyszałam.
koralowa oby Cię już wzięło. Ewentualnie zrobią Ci cc. Wowa ale że skurcze na 80 Cię nie ruszają to nieźle. Moje na 50 jak były ostatnio to już pewien dyskomfort. Poza tym pytałam położnej i mówiła że w okolicach 90-100 to już często są skurcze porodowe. Więc skoro u Ciebie 80 tak o to możesz mieć mniej bolesny poród.
Bombusiu dobrej nocki, oby Mały dzisiaj nie dał w kość.
Ola widzę, że każda z nas ma jakiś fajny dzień na poród, ale kochana to tylko nasze pobożne życzenia =)))))))))))) Oby Ci się urodziła kiedy marzysz!
SARKA no to teraz tylko rodzić musisz. Działaj! Życzę owocnych skurczów i zdrówka dla Maluszka!
U mnie zapowiada się spokojna noc, więc takiej życzę tym które urodziły lub jeszcze rodzić nie chcą, a tym co chcą pięknych i szybkich akcji porodowych.