Hej dziewczynki, pomiędzy prasowaniem i gotowaniem wbiegam, żeby przeczytać co u was

U mnie maluch rośnie jak na drożdżach, chyba za bardzo nawet, jak go dziś zważyliśmy to 5200 wydaje mi się, że za dużo je i za bardzo tyje, dlatego po upływie dwóch godzinek staram się go na smoczku i przytulaniu przetrzymać jeszcze troszkę bo wczoraj tak się najadł, że mu się na litry ulewało echhh.
Mallaika trzymam kciuki za rozwinięcie akcji

Ja miałam bardzo dziwne terminy, ale nie wierz USG, ja przez to się bardzo stresowałam...
Pati1982 wierzę, że sama równie dobrze dasz sobie kochana radę
Bombusiu, a nie pozwalasz Adrianowi zostać z małym? Słońce my małego kąpiemy o 21 wcześniej nie ma szans bo on po kąpieli najdłużej śpi i wtedy ja korzystam, a gdybym go położyła o 19 spać to pewnie od 22 miałabym koncert przez pół nocy
Luizka4Don teraz doczytałam, że i Ty przeżywałaś koszmar z malutkim, mam nadzieję, że wszystko się pozytywnie zakończy...
Ehtele słońce musisz być myśli, że teraz już tylko będzie z górki, że to, co najgorsze jest za wami...
Alaa ja myślę, że możesz coś kupić, ale naprawdę symbolicznego, na pewno się ucieszy...Ucieszy się na pewno z jakiegoś babskiego alkoholu, może cheridans? Pierwsze szczepienia są po 6 tyg
KAssia181 mój maluszek też długo się męczył z pępusiem, ale super położna, która przychodziła na wizyty patronażowe ukręciła go i wyrwała, dzięki czemu mieliśmy lepszy dostęp do tej 'mokrej" części..
MArulcia mój synuś też nabiera tego "charakteru" na początku zero płaczu, a teraz chciałby zeby go czymś zainteresować, jest taki ciekawski
NAvijko, na szczęści mój maluch jest bardzo spokojny w samochodzie i od razu jak się rusza to idzie spać

Mój maluszek strasznie się denerwuje jak mu się ulewa jak już leży...
Niuunia wiem o czym mówisz, u mnie na szczęście rodzina tylko dwa dni zajęła, później już miałam czas dla siebie, to jest bardzo krępujące jak rodzina się zjeżdża i myślą, że tak fajnie się z nimi siedzi, a Ty masz ochotę się walnąć w staniczku i gatkach obok maleństwa...
NAtko ja też nie będę stosowała żadnych dodatkowych szczepień, mały jest na moim mleczku, dostaje wraz z nim mnóstwo przeciwciał więc jestem dobrej mysli...
Ciamajdko Ty mozesz chyba wcześniej szaleć ze względu na fakt, iż maluszek nie przechodził dołem, ja mimo ooogromnych chęci niestety jeszcze się obawiam, bo mimo iż zewnętrznie miałam tylko 1 szew to wiem, że taki klocuszek troszkę ponaciągał tkanki w środku, więc czekam bite 6 tyg i pomyślę co i jak
KAsiu2506 zazdroszczę tych przespanych nocek u mnie pobudka co 2 godziny z zegarkiem w ręku, później czekam na odbicie, potem jeszcze co jakiś czas zmiana pieluszki echh
Pajeczko ja podaję od 2 tygodnia witaminkę K i D i powiem CI, że zauważyłam to samo, że maleństwo źle się po nich czuje, ma wzdęcia, wygina się...z witaminą K ja jestem za podawaniem bo tu nie chodzi tylko o zaburzenia krzepliwości, ona ma mnóstwo pozytywnego działania, a w mleku matki nie jest jej wystarczająca ilość...Kochana, a co do kupek to najpierw jest ich mnóstwo później 2,3 na dobę
Ewelinko2106 kto CI powiedział, że miałaś zły pokarm? Czy to zaczęło się od szpitala, bo niemożliwe żeby maluszek się nie najadał, skoro ssał to stymulował Twoje piersi do produkcji mleczka, chyba, że w szpitalu się już poddałaś..
Kassiu181 u mojego malutkiego też pojawiły się krosteczki to może być efekt hormonów z mleczka...
Marii gratulacje
NEktarynko mnie się wydaje, że to po tych witaminach, ja dam po jednym opakowaniu i w tyłku mam te wymysły, kurcze...
Andziu zastanów się jeszcze nad pracą,,,,powinnaś dojść do siebie, sił nabrać...
Malagonia najważniejsze, aby dzieciaczki zdrowe były
buziaczki i miłego dzionka