milusia83
Podwójna mamuśka:)
Cześć kobietki
Dzisiaj mogę napisać, że się wyspałam bo zaczęłam już o 22, a skończyłam o 9, oczywiście z nocnymi przerwami co dwie godzinki na jedzonko i dwiema na kupki
Teraz malutek pojadł, popierdział, przewinęłam go i mam sekundkę dla siebie
Mój maluszek zaczyna wypowiadać aaaa
czasami to krzyknie czasami dłużej, a ja się cieszę jakby już mówił
Oleńko gratulacje
Marulka, Ehtele świetne opowieści, łezka się w oku kręci....
Moniczko8112 więc kurcze chyba i ja odstawię tą witaminę K, zobaczę jak będzie przez dwa dni bez niej, a później znowu podam i się okaże czy to po niej takie akcje..
Ciamajdko ja nie dogrzewam mieszkania, tylko jak mały ma się kąpać to nie kąpiemy go w salonie tylko śmigam do łazienki, tam nagrzewam suszareczką i jest bardzo ciepło
Bombusiu mój szkrabik tak jak Twój Adrian od razu po kąpieli naje się i idzie lulu, może jeszcze kwiknie ze dwa razy i wio spać, ale nauczyliśmy go tak z Darkiem, że nie biegniemy na kwiknięcie, ja już rozpoznaje jego płacz jak faktycznie coś mu dolega i taki, którym ewidentnie nas woła bo mu się nudzi
Bombusiu moje dziecię też nie znosi czkawki, jak jej dostaje to płacze, ale to dobrze bo inaczej mu nie przejdzie
Pajeczko ja też chyba odstawię tą witaminę K dziwne, że większość dzieci tak reaguje, w końcu to coś syntetycznego i trudniej się trawi,,,
Riba no to też ciężki ten Twój dzieciaczek
ważne, że rośnie jak na drożdżach...w sumie podzielam opinie Twojego lekarza
oprócz tej temperatury do kąpieli, mój niestety woli cieplejszą wodę dlatego kąpie go w 38 st. w niższej jest mu zimno, cały dygocze, ja też nie cierpię letniej wody...
NAvijko u nas też maluszki po porodzie dostają dawkę uderzeniową, kurcze, ale u nas a to takie witaminki a to pierdziakie, a dzieci w Afryce czy gdzie indziej nie dostają witaminek i są silne i rosną jak na drożdżach...Przykro mi słońce, że Twój poród to był koszmar...
Mój Wiktor też by ciągle na cycu siedział i mało nie zwymiotuje tak się obżera..
NAtka udanej produkcji
Kasiu2506 podziwiam CIę za to ciasto
ja jak zdąże obiad zrobić to jest super
Mama Aneta bardzo CI współczuję kochana, wracajcie teraz do formy, już teraz musi być lepiej, a czy wykonywałaś badania genetyczne tzn. USG w 14 tygodniu?
Mallaika trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki
Kasia181 no to mój maluszek ostatnio w samochodzie narobił mi na rękę, dobrze, że miałam ceratkę, na której go przebierałam bo inaczej tapicerka by była do generalnego prania
Niuunia ja też tak często mam, ale przed tym wyleceniem mleczka czuję jakby igiełki mi wbijali w sutki i wiem co się zbliża
więc mam jeszcze 5 sekund na zareagowanie
Pati mnie się wydaje, że po prostu mają ochotę na zabawy i przytulasy
mają siłę są pojedzone
Moniczko373 w takim razie powodzonka
Ehtele fajnie, że aklimatyzujecie się domeczku
cudnie, że już jesteście w komplecie, ja buźkę wewnątrz myję gazikiem nasączonym w gotowanej wodzie, nawijam go na paluszek i wpycham w każdą dziurkę, czasem biorę tylko wacik, a głębiej patyczkiem po górnym podniebieniu bo się robi duży osad...
buziulki i miłego dzioneczka
Dzisiaj mogę napisać, że się wyspałam bo zaczęłam już o 22, a skończyłam o 9, oczywiście z nocnymi przerwami co dwie godzinki na jedzonko i dwiema na kupki
Oleńko gratulacje
Marulka, Ehtele świetne opowieści, łezka się w oku kręci....
Moniczko8112 więc kurcze chyba i ja odstawię tą witaminę K, zobaczę jak będzie przez dwa dni bez niej, a później znowu podam i się okaże czy to po niej takie akcje..
Ciamajdko ja nie dogrzewam mieszkania, tylko jak mały ma się kąpać to nie kąpiemy go w salonie tylko śmigam do łazienki, tam nagrzewam suszareczką i jest bardzo ciepło
Bombusiu mój szkrabik tak jak Twój Adrian od razu po kąpieli naje się i idzie lulu, może jeszcze kwiknie ze dwa razy i wio spać, ale nauczyliśmy go tak z Darkiem, że nie biegniemy na kwiknięcie, ja już rozpoznaje jego płacz jak faktycznie coś mu dolega i taki, którym ewidentnie nas woła bo mu się nudzi
Pajeczko ja też chyba odstawię tą witaminę K dziwne, że większość dzieci tak reaguje, w końcu to coś syntetycznego i trudniej się trawi,,,
Riba no to też ciężki ten Twój dzieciaczek
NAvijko u nas też maluszki po porodzie dostają dawkę uderzeniową, kurcze, ale u nas a to takie witaminki a to pierdziakie, a dzieci w Afryce czy gdzie indziej nie dostają witaminek i są silne i rosną jak na drożdżach...Przykro mi słońce, że Twój poród to był koszmar...
NAtka udanej produkcji
Kasiu2506 podziwiam CIę za to ciasto
Mama Aneta bardzo CI współczuję kochana, wracajcie teraz do formy, już teraz musi być lepiej, a czy wykonywałaś badania genetyczne tzn. USG w 14 tygodniu?
Mallaika trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki
Kasia181 no to mój maluszek ostatnio w samochodzie narobił mi na rękę, dobrze, że miałam ceratkę, na której go przebierałam bo inaczej tapicerka by była do generalnego prania
Niuunia ja też tak często mam, ale przed tym wyleceniem mleczka czuję jakby igiełki mi wbijali w sutki i wiem co się zbliża
Pati mnie się wydaje, że po prostu mają ochotę na zabawy i przytulasy
Moniczko373 w takim razie powodzonka
Ehtele fajnie, że aklimatyzujecie się domeczku
buziulki i miłego dzioneczka
