luizka4don
Fanka BB :)
No moj Bąbel obudzil sie o 5 i wyspanay heh co prawda zasnal wczoraj o 17 o 20 obudzilam go na kapiel najadl sie i odrazu zasnal i budzil sie tylko na papu heh chyba ten dzien go wymeczyl i ta pogoda bo nawet ja popoludniu podrzemalam godzinke
Mam nadzieje ze niedlugo padnie teraz lezy w lozeczku i sledzi misie na karuzeli

nie wiem czy coś mu nie podeszło z mojego menu czy po prostu tak miał ale ja w sumie spałam może 3 godz (1 wieczorem jak przysnął i potem po 5 jak padł to pospaliśmy do 7) Masakra, nienawidzę nocy, jak jest noc to patrzę na budzik i jak już jest 5 to się cieszę że zaraz będzie dzień. Bezsensu trochę bo to niewiele zmienia - przecież w dzień też ja się nim zajmuje ale jakoś psychicznie lepiej sobie z dniem radzę niż z nocą:-(
oby tak dalej 