andzia1987
Fanka BB :)
hej mamusie
ja wlasnie siadam do dziobania do examinu na prawko :/ to już w środę...masakra...
luizka - uważam, ze za szybko na siadanie. bylismy kilka dni temu na usg bioderek i mimo, że mały wg pani dr rozwija się jakby był miesiac starszy (na usg okazało się, że proces kostnienia już ładnie się rozbujał jak u 5 miesięcznego dzieciaczka) to nie mam jeszcze sadzać. w pozycji siedzacej główka jeszcze leci do przodu i można tylko tak na półleżąco, żeby główka jednak jeszcze nie była w pionie. zresztą na tym obrazku widać jak to dziecko jest zgarbione. poczekaj jeszcze mamuśka. jeszcze sie nasze brzdące nasiedzą
Bombusia - no proszę, już jabłuszkujecie
ja za tydzień podam kaszkę, tylko nie wiem czy normalnie łyżeczką, czy kupić smoka do gęstego jedzonka i zrobić taką bardziej półpłynną kaszkę...
my do niani elektrycznej dopiero się przymierzamy. mamy nieduże mieszkanie więc nie było potrzeby, ale już kilka razy by się przydała, np jak byliśmy u dziadków i mały spał na pietrze.
Natka - u nas trądzik przeszed sam. przemywałam buzię wodą , kilka razy użyłam sudocremu na większe pryszczole i smarowałam kremem hippa nawilżajacym do twarzy i ciałka, bo po trądziku skóra bywa przesuszona. no i włąsnie z tym teraz mamy problem. kuzynka poleciłą mi lipobazę. któraś to stosowała ? a ciuszki jeszcze nie kupione. w tym tygodniu zrobię z mamą rajd po sklepach, może znajdziemy coś na miejscu. a jak nie to pod koniec tygodnia zamawiam. a, nie chwaliłam się. dziadkowie (moi rodzice) chcą zapłacić za ciuszki na chrzest
ja wlasnie siadam do dziobania do examinu na prawko :/ to już w środę...masakra...
luizka - uważam, ze za szybko na siadanie. bylismy kilka dni temu na usg bioderek i mimo, że mały wg pani dr rozwija się jakby był miesiac starszy (na usg okazało się, że proces kostnienia już ładnie się rozbujał jak u 5 miesięcznego dzieciaczka) to nie mam jeszcze sadzać. w pozycji siedzacej główka jeszcze leci do przodu i można tylko tak na półleżąco, żeby główka jednak jeszcze nie była w pionie. zresztą na tym obrazku widać jak to dziecko jest zgarbione. poczekaj jeszcze mamuśka. jeszcze sie nasze brzdące nasiedzą
Bombusia - no proszę, już jabłuszkujecie
my do niani elektrycznej dopiero się przymierzamy. mamy nieduże mieszkanie więc nie było potrzeby, ale już kilka razy by się przydała, np jak byliśmy u dziadków i mały spał na pietrze.
Natka - u nas trądzik przeszed sam. przemywałam buzię wodą , kilka razy użyłam sudocremu na większe pryszczole i smarowałam kremem hippa nawilżajacym do twarzy i ciałka, bo po trądziku skóra bywa przesuszona. no i włąsnie z tym teraz mamy problem. kuzynka poleciłą mi lipobazę. któraś to stosowała ? a ciuszki jeszcze nie kupione. w tym tygodniu zrobię z mamą rajd po sklepach, może znajdziemy coś na miejscu. a jak nie to pod koniec tygodnia zamawiam. a, nie chwaliłam się. dziadkowie (moi rodzice) chcą zapłacić za ciuszki na chrzest

Antek wtedy chcial jesc doslownie co chwile i prawie caly czas plakal. Ja go przystawialam pojadl troche, myslalam ze sie najadl, minelo pol godziny, no czasem godzina a on sie budzil i w placz i tak bylo na okraglo. W koncu w mial taka noc ze cala nie spalam bo plakal ja go przystawialam on zjadl i kupa i znowu placz, zjadl kupa bardzo rzadziutka i tak prawie cala noc az nad ranem zadzwonilam do lekarza poszlismy i sie okazalo ze sie zaczal odwadniac:-(-mial tez wlasnie suche miejsca na brzuszku.(urodzil sie z waga 3650, przy wyjsciu ze szpitala 3300, a po tygodniu 3320!!) Dostalismy przykaz dokarmianaia i zaczelo sie normowac. Teraz wazymy(waga z piatku)6250:-)
Nawet do sklepiku nie dojdę po przysłowiowy chleb bo cały dzien jestem sama w domu. Buuuu Zdziczeje przez te śniegi
Pozdrawiam z mojej pustelni:-):-)
, jutro sie werandujemy na balkonie i basta, upocona dzis przyszłam jak mysz i w ogóle obmiatanie tych zasniezonych kół, aby w domu nie nasyfić, nieee