reklama

Sierpień 2010

Dziendoberek:)
My w domku od soboty siedzimy bo Olo cos smarczy.... Bez kaszlu i goraczki na szczescie.
Komputerek mam naprawiony wiec mysle ze bede juz na biezaco z Wami!
Wczoraj pojawiły sie dwie trójeczki u synka, jeszcze dwie i moze na jakis czas odpuszcza te zebicha!
W czwartek zaliczylismy kontrol u ortopedy i jest ok tzn zapisał wkładki do bucikow (bo Olo ma krzywe nózki -szpotawosc goleni) bo nalezy do tych zywych dzieci co nie usiedzi na minute! Ale poprawa jest znaczna i moze obyło sie bez wkładek ale.... Olo duzo chodzi i lepiej nie ryzykowac... Kontrol w czerwcu.
Po za tym Olo strasznie mi rozrabia!!! Ale juz wdrozyłam w zycie zasady z "Jezyka dwulatka" i opanowałam małego buntownika:tak:
Luizka tez bym tak postapiła lepiej sprawdzic niz potem załowac! Ja tez juz nie raz wyladowałam z małym u lekarza a było wszystko ok! Norma:-D Napisz jak po szczepieniu:)
Lili dobre z tym kaszlem... hehehe
Agulek hop hop Co tam u Was?

Ok na razie zmykam ale popisze jeszcze jak Olo pojdzie spac!
 
Ostatnia edycja:
reklama
lilijanna dzieki:) nie zadnych cwiczen nie zalecił oprócz zajec na basenie (chodzimy raz w tyg) no i zakazał skakania i długich spacerów. Wczesniej jak bylismy to zalecał jazde na samochodziku pchaczu i podczas siedzenia układanie nózek tak zeby sie stykały stopami i były zgiete. A jak tam Ty sie czujesz? Ada daje Ci troszke odpoczac?
 
My po szczepieniu ok :0 maly mierzy 82,5 cm i wazy 11,500 (wzony byl na wadze dla niemowlat.wazony u mnie ma 11.90) 3 wklucia mial ale tylko chwile poplakal. Maly bedzie mial zrefundowana w 100% szczepionke przeciw ospie z tytulu ze ma ta zastawke a powiklaniem ospy sa m.in. zapalenie opon mozgowych,móżdżku itd (neurologiczne) to pediatra pomyslal o tym:) Tylko ze musimy miec zgoe neurologa do ktorego juz sie zapisalam i idziemy 21 marca:)
 
hej mamuśki :D kope lat :sorry: jakos sie nie skladalo na wizyty tu. pewnie zniechecilo mnie ze nic sie tu nie działo jakis czas temu. pustka i cisza.. gdzie te czasy, kiedy trzeba bylo odsiezac strone, zeby nie zdublować posta :P
u nas spokojnie :) Sara biega, gada, idą kolejne zęby bo mamy dopiero 10 i czekamy na żłobek bo sie zapisałyśmy pare m-cy temu. moze akurat sie uda od wrzesnia :) ja jestem a trakcie praktyk w szpitalu, moze uda sie zostac na staz. a poza tym szukam pracy, wiec jak macie jakies propozycje w Warszawie, to jestem chetna ;)
pozdrowionka i milego dzionka! podczytam Was jak bede miala wiecej czasu.
a to Sara obecnie: IMGP6820.jpgIMGP6546.jpg
 
Ostatnia edycja:
Hej Dziewczyny
Kurczę, nie wiem czemu tak się zaniedbuję na naszym watku:/
Lea, wszystkie mamusie w drugiej ciąży mają milion rozterek i wątpliwości. Będzie nie raz ciężko ale wyobraź sobie jak za rok, dwa szkraby będą bawic się ładnie ze sobą:-)
Liljanna, dziwna sprawa z tym kaszlem:) Ale grunt, że przeszedł:) Przede mną tez widmo tego, że podczas mojego pobytu w szpitalu "drudzy dziadkowie" będą P. "pomagac" :wściekła/y: Włączę sobie mechanizm wyparcia:)

luizka, dobrze, że Wasza wizyta w szpitalu skończyła się dobrymi wiadomościami. I fajnie,że trafił Wam się ludzki lekarz na szczepieniu i pomyślał o tej refundacji szczepionki na ospę.A waga i wzrost tak samo jak Majka:-)

różyczka, zdrówka dla Dzieciaczka. Muszę się tez powoli rozglądac za tą książką:) A na basenie się tylko bawicie czy jakies cwiczenia, zajęcia?

martuska, śliczna Sara:) Fajnie,że już mówi:) Maja ciągle mało słówek. Ale jak proszę,żeby coś powiedziała to kręci główką z takim uśmieszkiem, że myślę, że potrafi tylko na złośc mi robi;-)

Ja jutro do gina, zobaczymy czy potwierdzi moje wyliczenia:)
Majka łobuzuje, jest zdrowa( nie licząc sobotniego wieczoru, gdzie przez 3 godz, miała gorączkę a potem jej przeszło?). Też chodzimy na basen. Maja to uwielbia. Jak pytam gdzie idziemy w środę ,to kładzie się na ziemi i macha rączkami i nóżkami:)
Śliczna pogoda u nas , dużo spacerujemy. Prawie cały czas na nóżkach, rączki już sporadycznie:)
 
Ostatnia edycja:
Witam!
Olo dalej zasmarkany... i kaszle.... Biedne to moje dziecko:(
My na basenie cwiczymy tzn chodzimy na kurs pływania z Lubelskiej szkoły pływania. Olo tez bardzo lubi te zajecia! Zawsze musze go budzic bo zajecia sa akurat o 14 (w czasie drzemki Olka) ale jak tylko powiem ze idziemy na basen to wstaje z usmiechem i wyciaga raczki zeby juz sie ubierac i isc:)
roseann trzymam kciuki za wizytke! daj znac po:)
 
reklama
Black_Opal dzięki za życzenia:) Wzajemnie wszystkiego najlepszego:)
Roseann supe że wizyta udana:)i maleństwo rośnie

A ja od wczoraj jestem na zwolnieniu lekarskim, dziś już czuje się jako tako, mam nadzieje ze do niedzieli przejdzie:) Zazdroszcze wszystkim zafasolkowanym po raz drugi mamusiom, też jakiś czas temu myślałam że od kwietnia będziemy się starać o drugą dzidzie ale w zaistniałych okolicznościach to nie wiem czy coś z tego będzie. Nie wiem kiedy mój mąż znajdzie prace, bo z mojej pensji 4 osobowej rodziny to raczej nie utrzymam:) no chyba że ktoś spłacił mi kredyt za mieszkanie:-). Jasio zdrowy, rozrabia coraz więcej i bystry z niego chłopczyk, szybko uczy się nowych słówek, czasem troche je przekręca albo nie mówi początku:) ale można się z nim dogadać. Np ostatnio nauczył się mówić dziękuje jak coś dostaje w jasiowym języku brzmi to "kukuje". Jak mój mąż ogląda sport to Jasio odrazu rozpoznaje dysypliny np. mówi biegi gdy były biegi narciarskie albo skoki jak była transmisja skoków:) i jak jakiś skoczek akurat skakał to Jasio krzyczy wtedy leci:). A np jak jakiś czas temu Jasio z tatą oglądał piłkę ręczną to Jasio dzielnie kibicował grzycząc gola gola:-D, cieszył się przy tym i klaskał:). Ale chyba i tak najbardziej lubi muzyke:) tanczyć może na okrągło:) szczególnie jak ktoś na niego patrzy to wtedy się popisuje:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry