marulka
mamcia wieloetatowa
witam się weekendowo - choć to już koniec w zasadzie 
martuśka sto lat!!! spełnienia marzeń i mnóstwo sukcesów w każdej sferze życia!
co do ćwiczeń w ciąży to jak najbardziej polecam aktywność - u mnie to zaprocentowało podczas pierwszego porodu.. teraz zamierzam w miarę możliwości bywać na basenie.. ponad to od wiosny czeka mnie kolejny sezon ogrodowy więc się trochę pobabram i łopatą pomacham
Pajka wyczytałam, że się zaziębiłaś bidulo - kuruj się kobieto, niech cię małż podgrzeje nieco ;-)
a co do tematu płci - cichutko liczę na dziewczynkę.... choć mąż mówił, że będzie chłopiec i z chińskiego kalendarza wychodzi chłopiec.... no cóż - może się uda żeby Olo miał siostrzyczkę, no ale jak to zawsze mówimy - najważniejsze jest zdrówko, reszta to kwestie drugorzędne.
idę na płatki z mlekiem
to ostatnio moja karma 
martuśka sto lat!!! spełnienia marzeń i mnóstwo sukcesów w każdej sferze życia!
co do ćwiczeń w ciąży to jak najbardziej polecam aktywność - u mnie to zaprocentowało podczas pierwszego porodu.. teraz zamierzam w miarę możliwości bywać na basenie.. ponad to od wiosny czeka mnie kolejny sezon ogrodowy więc się trochę pobabram i łopatą pomacham

Pajka wyczytałam, że się zaziębiłaś bidulo - kuruj się kobieto, niech cię małż podgrzeje nieco ;-)
a co do tematu płci - cichutko liczę na dziewczynkę.... choć mąż mówił, że będzie chłopiec i z chińskiego kalendarza wychodzi chłopiec.... no cóż - może się uda żeby Olo miał siostrzyczkę, no ale jak to zawsze mówimy - najważniejsze jest zdrówko, reszta to kwestie drugorzędne.
idę na płatki z mlekiem
to ostatnio moja karma 
Ostatnia edycja:

mogłabym jeść i jeść, w szczególności lody.
Oczywiście próbuję się ograniczać, ale czasem nie potrafię. 