martuśka85
http://psychozytywnie.pl
koniecznie - stres jest absolutnie niepotrzebny ;-);-) teraz to jestem mądralińska a jeszcze rano sama trzęsłam pupką ze strachu ;-)![]()
heheh
no tak to jest. ogladałyście moze te komedie w niedziele na tvn o 20?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
koniecznie - stres jest absolutnie niepotrzebny ;-);-) teraz to jestem mądralińska a jeszcze rano sama trzęsłam pupką ze strachu ;-)![]()
Zaraz zabieram się za obiad-kurczak pieczony na butelce będzie-mam nadzieję, że chociaż w tej postaci zjem mięso;-)
Gratulacje:-)Witam
dopiero teraz moglam zajrzec jakos mi ten czas dzisiaj leci ....ale co tam
Jestem po wizycie no i okazuje sie ze z dzidzia wszystko wporząsiu:-):-):-)
wyniki nawet dobre tylko coś tam morfologia krwi nie za dobra i kazał wcinac wiecej witaminek i za miesiąc do poprawki:-):-):-):-)
ale najlepsze jest to ze dzisiaj wyszło ze termin porodu zmienia mi sie na 1 wrzesnia hahahahahale to nie jest takie 100% bo powiedział ze na kazdym USG moze wyjśc inna data
ważne zeby sie urodziło i było zdrowe
Muszę ndrobic troche , aaaaa no i szwagierka po operacji i wszystko jest ok rusza nogami i rekami całe szczęście bo najbardziej bali sie ze ja sparaliżuje teraz tylko 7 dni na zagojenie ranyi wyciągniecie szwów i dla bezpieczenstwa radioterapia,
Dzięki wszystkim co trzymali kciuki..................................DZIĘKI WIELKIE
Witamy i zapraszamy do pisania :-)Hej babki
Mam nadzieję, że mogę dołączyć do waszego grona![]()
tez jestem sierpniówką - w końcówce 13 tygodnia.
Z ostatniego usg wychodzi ze dzidzius jest o tydzień wiekszy wiec termin mam z usg na 5.08 a z @ na 11.08. :-)
Mnie piersi też strasznie bolą, a już myślałam, że im bliżej końca pierwszego trymestru, tym będzie lepiejWitajcie słonka:
Iwcik gratulacje wizyty,
Motylek gratuluję dzióbulka w brzuszku
Ehtele pisałaś o biuścieto jest faktycznie jakaś porażka, zakupiłam sobie 75 D i co i wio
cyce mnie bolą też się nie mieszczą, a najgorzej to po bokach, na początku tylko sutki, a teraz te głupie żyłki po bokach
Polianko oj te wzdęcia to koszmar, wieczorem 6 miesiąc ciąży, rano bida z nędzą. Wieczorem mam czasami wrażenie, że wybuchną mi wnętrzności i warczy i warczy to jest okropne, jak ja współczuję osobom, które przez całe życie mają ten problem.
Dzisiaj kupiłam sobie gumy do żucia, bardzo mi pomagają, jak czegoś nie memlam to mam taki niesmak, o którym pisała Ciamajdka, w którymś poście.
No nic miłego dnia słonka
P.S. dzisiaj postanowiłam z mężem, że zamienimy nasze spore mieszkanko, które mamy odebrać na mniejsze, czynsz u nas to 900 zł, plus biuro 1500 plus ZUS, dwa kredycikisię zbiera. (ogółem mamy 5000 opłat miesięcznie
) Za trzy lata kupimy sobie takie ok. 60-70 m. na razie przenosimy się chyba na 40
z 56. To znaczy jeszcze nie odebraliśmy tego nowego
w piątek mamy odebrać kluczyki, ale tak postanowiliśmy, dostaniemy sporo pieniążków za różnicę w metrażu, spłacimy część kredytu, a 40 m. dla dwójki i maluszka to nam śmiało wystarczy.
No to tyle wywoduSłonecznego i radosnego dzionka


Poczytaj tutaj o opryszcea jednak :/
no to nadal bede miala koszmary :-(
Dziwny ten "Twój" dziadekno cieszę się ogromnie... widok machających łapek był cudowny :-)
wyczytałam we wcześniejszych postach o Twoich planach co do mieszkania i wysokości opłat - imponujące. Napisałaś też o ZUSach że dwa kredyciki (jeśli dobrze zrozumiałam) no więc my podjeliśmy decyzję że nie zakładam firmy tylko zostaję "na krzywy ryjek" w pracy ;-);-) a plany zawodowe zostawię sobie na późniejdziś jak już mierwy puściły i stres ze mnie zszedł to mam poczucie że dobrze zrobiłam.
wow.. czwóreczka - chylę czoła!
co do dolegliwości: nudności mnie nie opuszczają... dziś okazało się że schudłam 2 kg.. dziadek powiedział że to niedobrze, ale ja się nie przejmuję - na tycie przyjdzie czas. Do nudności dopisuję sobie potworny metaliczny smak w ustach - woda ma smak świeżo mielonej blachy... no i mam też uczucie smyrania w brzuszku - czasem normalnie jakby kopanie.. ale wiem że to ruchy jelit przy rozrastającej się macicy. Miewam też kłucia w jednym z boków podbrzusza, ale dziadek powiedział że to normalne i że na początku ciąży bywają bóle jak przy stanie zapalnym - mam się nie martwić.

Przecież nic nie zrobisz, że na razie nie tyjesz... Ja w poprzedniej ciąży tak jak i w tej schudłam na początku 2 kg, a przez cała ciążę przytyłam 15 kg
O kobiecie starszej od mężczyzny o 14 lat, zako****ą się w sobie? Oglądałamheheh
no tak to jest. ogladałyście moze te komedie w niedziele na tvn o 20?



Pewnie za 2-3 godziny już będzie po cichych godzinach (dni u Nas nie ma-za długo ;-)), ale ja tym razem pierwsza się słowem nie odezwę.
bo co? bo chcę, żeby mi kwiatki na ścianie podlał, no to jeszcze zatęskni za irytującą ciężarówką 

odnosnie budowy.. nie chce straszyc ani popedzac u nas ze wzgledu na nietypowy wypis i wyrys musielismy poszukac domu w proporcji 2:1 dlugosc do szerokosci.. w sumie w tamtym roku o tej porze zaczelismy szukac.. i jakos koniec marca cos wybralismy ale sie nie spieszac.. (pomagala p. architekt) potem przebudowa (dostosowanie do warunków - bo trzeba bylo go troszke wydluzyc) adaptacja projektu itd.. i jakos we wrzesniu mielismy pozwolenie na budowe.. takze troszke sie zeszlo..Mnie piersi też strasznie bolą, a już myślałam, że im bliżej końca pierwszego trymestru, tym będzie lepiej
Co do mieszkanka to mamy 49m i ciężko jest ze wszystkim się zmieścić... Zresztą jesteśmy teraz na etapie szukania projektu do własnego domku i mam nadzieją wiosną ruszy budowa
Projekt mamy już wybrany, tylko teraz została nam adaptacja projektu-byliśmy dzisiaj na spotkaniu z architektem, ale nam nie podpasował i musimy znaleźć innegoodnosnie budowy.. nie chce straszyc ani popedzac u nas ze wzgledu na nietypowy wypis i wyrys musielismy poszukac domu w proporcji 2:1 dlugosc do szerokosci.. w sumie w tamtym roku o tej porze zaczelismy szukac.. i jakos koniec marca cos wybralismy ale sie nie spieszac.. (pomagala p. architekt) potem przebudowa (dostosowanie do warunków - bo trzeba bylo go troszke wydluzyc) adaptacja projektu itd.. i jakos we wrzesniu mielismy pozwolenie na budowe.. takze troszke sie zeszlo..
Jesteśmy bardzo zdeterminowani, żeby zacząć póki dzidzia się nie urodzi;-)Gratulacje-super, że wszystko ok

