reklama

Sierpień 2010

tak historia o mamie, wygrzebana na necie...jesli macie czas przeczytajcie, mnie wzruszyła...:-)

Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem.
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU".

Bardzooo piekna opowieśc też sie wzruszyłam czytałam to po raz pierwszy
 
reklama
Zdrzemnęłam się chwilę z małą, bo jeszcze spanie mnie trzyma... Kiedy to minie?:confused:
Dzięki za życzonka,oj kiedy to minęło...:tak:Do przedszkola idzie od września.
Ja też w kwietniu będę wspominać, jak to trzy lata temu rodziłam Basię:tak: Moja mała też od września idzie do przedszkola, tylko obawiam się dużego szoku dla niej-dzidzia w sierpniu i przedszkole we wrześniu:blink:


dziewczyny a bolą was jeszzce piersi?? bo mnie juz prawie nie tylko lekko jeszcze sutki, ale da sie ich normalnie dotykac.
Mnie dalej bolą piersi i to chyba mocniej niż wcześniej...

tak historia o mamie, wygrzebana na necie...jesli macie czas przeczytajcie, mnie wzruszyła...:-)

Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem.
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU".
Też gdzieś to już czytałam-śliczne:-)
 
Widze,że dolegliwości nadal królują??
Ja mam skoki nastrojów za to. Raz mam przypływ energii a za chwilę płaczę bez powodu. Cieszę się,że już luty i każdy dzień przybliża mnie do 23 ;) Oby wszystko było ok, wyniki posiewu, cytologii, i oby dzidzia pupcie pokazała ;)
 

Ja też w kwietniu będę wspominać, jak to trzy lata temu rodziłam Basię:tak: Moja mała też od września idzie do przedszkola, tylko obawiam się dużego szoku dla niej-dzidzia w sierpniu i przedszkole we wrześniu:blink:


[

No ja tez sie boje,ale nie ma co sie martwic na zapas.Mój mały agent co rusz mnie zaskakuje,wiec liczę,że jakos sobie damy rade z tymi zmianami.

dziewczyny a bolą was jeszzce piersi?? bo mnie juz prawie nie tylko lekko jeszcze sutki, ale da sie ich normalnie dotykac.

Straaasznie bola i nie chca przestac.:confused:
 
reklama
Iwcik,
wykryto u mnie niestety wrednego paciorka, który może powodować poronienia, wkroczyć sobie do błon płodowych i je zakazić....Miałam go brać już w 10 tc, ale przeciągnęłam jeszcze. Więc obecnie, nawet w pracy po cichutku do toaletki, rączki pucuję i walczę z globulką. Dzisiaj o mało mi nie wypadła z rąk taka śliska dziadówa, a najgorsze jest to, że się szybko rozpuszcza i wypływa masa globulki (masło kakaowe), a później czuję dookoła zapach antybiotyku - amoksycyliny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry