reklama
Mama Aneta
Bedzie Majeczka
- Dołączył(a)
- 25 Grudzień 2009
- Postów
- 510
witam się się zazaz nadrobie zaległości
ja wczoraj byłam na wizycie dzidzia rośnie szybciej niż brzuch
dostalam żel do smarowania i na razie mam się nie martwić. Zwolnienie mam przedłużone do 2 marca
.A z gorszych wieści lekarz podejrzewa że porobiły mi się naczyniaki na nogach :-(takie twarde bolące guzki na obu nogach i prawdopodobnie bede miała odciąganie wody z nóg brr już sie boje 
:-
no:
ja wczoraj byłam na wizycie dzidzia rośnie szybciej niż brzuch
dostalam żel do smarowania i na razie mam się nie martwić. Zwolnienie mam przedłużone do 2 marca
.A z gorszych wieści lekarz podejrzewa że porobiły mi się naczyniaki na nogach :-(takie twarde bolące guzki na obu nogach i prawdopodobnie bede miała odciąganie wody z nóg brr już sie boje 
:-Bombusia
Fanka BB :)
Oglądam właśnie na TVN Styl program "Super Niania", rodzina ma 4 dzieci, boże co za małe potworki, nie wiem w jaki sposób dochodzi do tego, że dzieci są takie okropnie złe, bezczelne itp. ,a rodzice krok od rozwodu, to jakiś koszmar
!!

!!Mysza84
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 6 Styczeń 2010
- Postów
- 5 817
Witajcie Kobietki :*
Nie wiem jak mam to napisać...może najlepiej...w poniedziałek straciłam swoje maleństwo. :-( :-( :-(
Jest mi cholernie ciężko ;-(
Nie będę więc już aktywnie uczestniczyć w życiu forum, ale będę do Was zaglądać...jak ból i żal trochę minie.
Życzę Wam wszystkim spokojnej ciąży.
Buziaki
Nie wiem jak mam to napisać...może najlepiej...w poniedziałek straciłam swoje maleństwo. :-( :-( :-(
Jest mi cholernie ciężko ;-(
Nie będę więc już aktywnie uczestniczyć w życiu forum, ale będę do Was zaglądać...jak ból i żal trochę minie.
Życzę Wam wszystkim spokojnej ciąży.
Buziaki
AgaS-78
Fanka BB :)
Mysza84 Jest mi niezmiernie przykro:-Witajcie Kobietki :*
Nie wiem jak mam to napisać...może najlepiej...w poniedziałek straciłam swoje maleństwo. :-( :-( :-(
Jest mi cholernie ciężko ;-(
Nie będę więc już aktywnie uczestniczyć w życiu forum, ale będę do Was zaglądać...jak ból i żal trochę minie.
Życzę Wam wszystkim spokojnej ciąży.
Buziaki
Trzymaj sie, musisz teraz miec duzo sily - czasu dla siebie, musisz sie wyplakac, bo placz naprawde pomaga poukladac to wszystko.
Wiem ze to boli i wiem jak bardzo bo sama przezylam straty. Trzymaj sie niedlugo bedzie lepiej, dziwczyny na forum, ktore to przezyly pomoga Ci odbudowac wiare w dobre jutro.
Myszko wiem jak Ci ciężko, ja też przeżyłam stratę Maleństwa i to strasznie boli, szczególnie jeśli dzieciątko było wyczekiwane a jego pojawienie się stanowiło sens Twojego życia...
Trzymaj się i nie trać wiary, trzeba próbować dalej i się nie załamywać... choć tak trudno...
Trzymaj się i nie trać wiary, trzeba próbować dalej i się nie załamywać... choć tak trudno...
Mama Aneta
Bedzie Majeczka
- Dołączył(a)
- 25 Grudzień 2009
- Postów
- 510
Strasznie mi przykroWitajcie Kobietki :*
Nie wiem jak mam to napisać...może najlepiej...w poniedziałek straciłam swoje maleństwo. :-( :-( :-(
Jest mi cholernie ciężko ;-(
Nie będę więc już aktywnie uczestniczyć w życiu forum, ale będę do Was zaglądać...jak ból i żal trochę minie.
Życzę Wam wszystkim spokojnej ciąży.
Buziaki
AgaS-78
Fanka BB :)
A ja juz chwilek tutaj zagladam i widze ze slaby ruch na forum dzisiaj ale to i dobrze w koncu mamy rodziny i musimy dac im sie nacieszyc soba
)):-)
Pajeczkaa jeszcze raz pisze ze ciesze sie ze wszystko w porzasiu z malenstwem- dbaj o siebie i lez, ja lezalam dobre 18 tyg. i da sie, dla tego serduszka wszystko

.
Myszka jeszcze raz przykro mi- i zagladnij do dziewczyn ktore sa po poronieniach, one sa wspaniale - ja jak stracilam swoje 1 malenstwo to nikt nie umial mi w tym pomoc a o BB ani nieslyszlam-10 lat temu , przy drugim mialam wspaniala opieke w amerykanskim szpitalu, tutaj co 5 minut mialam goscia pt. psycholog, wiec jak wypuscili mnie ze szpitala bylam juz pelna nadzieji- ale nie powiem moze lez wylalam jeszcze w poduszke- Ty tez musisz- ale uwierz tez ze Twoj Aniolek jest obok Ciebie i on nie odejdzie dopoki nie bedzie wiedziec ze nie bedziesz sie smucic, sciskam i zapalam switelko dla Aniolka (*).
Pajeczkaa jeszcze raz pisze ze ciesze sie ze wszystko w porzasiu z malenstwem- dbaj o siebie i lez, ja lezalam dobre 18 tyg. i da sie, dla tego serduszka wszystko


.Myszka jeszcze raz przykro mi- i zagladnij do dziewczyn ktore sa po poronieniach, one sa wspaniale - ja jak stracilam swoje 1 malenstwo to nikt nie umial mi w tym pomoc a o BB ani nieslyszlam-10 lat temu , przy drugim mialam wspaniala opieke w amerykanskim szpitalu, tutaj co 5 minut mialam goscia pt. psycholog, wiec jak wypuscili mnie ze szpitala bylam juz pelna nadzieji- ale nie powiem moze lez wylalam jeszcze w poduszke- Ty tez musisz- ale uwierz tez ze Twoj Aniolek jest obok Ciebie i on nie odejdzie dopoki nie bedzie wiedziec ze nie bedziesz sie smucic, sciskam i zapalam switelko dla Aniolka (*).
Ostatnia edycja:
reklama
kiniusia
Mamusia Bartusia :)))
Mysza84, ogromnie mi przykro :-(
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 11 tys
- Odpowiedzi
- 24
- Wyświetleń
- 8 tys
- Odpowiedzi
- 58
- Wyświetleń
- 36 tys
Podziel się: