reklama

Sierpień 2010

Dziewczyny mam do Was pytanie w kwestii badan genetycznych. Bo moje dziecie jest niezbyt skore do pokazania sie w całosci:-) konkretnie jak nie schyla główki to ugina nóżki i pokazuje nam kolanka:-D lekarka próbowała go zmierzyc, ale niestety sie nie udało:-D i ja sie jej zapytałam jak to bedzie z tymi genetycznymi a ona ze bedzie musiała go "zmucic" bo pomiar musi byc zrobiony. I powiedziała, ze w takich sytuacjach bede musiała jesc słodycze:-D nie wiem o co dokładnie jej chodzi moze Wy wiecie??
 
reklama
O kurczaczek, Pajkaa ja nie mam zielonego pojęcia :zawstydzona/y::sorry2:
Mój maluch jak poszłam na USG genetyczne to spał, lekarz go obudził, ale dał spokojnie radę zrobić wszystkie pomiary. :tak: Może idź w innej porze dnia, to maluch będzie spokojniejszy :tak: Ale o co chodzi z tymi słodyczami, to mnie zagięłaś :dry:
 
Czesc dziewczynki
ja juz po badaniach. Melduję maluszek rośnie, tatus pierwszy raz zobaczył swoje dzieło :) Plamienia są spowodowane albo tym, ze macica sie jeszcze powieksza, stwierdziła, ze jest jakis cien przy łozysku wiec mozliwe, ze nie jest do końca ładnie przytwierdzone i to ta bardziej zla wiadomosc:( albo z powodu zmniejszenia dawki duphastonu , ale kazała mi duzo leżec nadal bede miała l4 na leżenie takze nie bede mogła z Wami tutaj długo siedziec bo mąż mnie pilnuje, zebym duzo leżała.
Maluch nie dął sie zmierzyc:) to juz standardzik bo albo zginał główke, albo mial ugięte nóźki :P pani doktor powiedziała ze go/ją pomaltretuje we wtorek na badaniach genetycznych :) oj bedzie ciężko :))
Ale ogólnie jest wszystko dobrzse maluszek jest juz duzy :)

Ciesze się ze wszystko dobrze u Ciebie tylko dużo ODPOCZYWAJ !:tak::-):-):-)

Witajcie Kobietki :*

Nie wiem jak mam to napisać...może najlepiej...w poniedziałek straciłam swoje maleństwo. :-( :-( :-(
Jest mi cholernie ciężko ;-(
Nie będę więc już aktywnie uczestniczyć w życiu forum, ale będę do Was zaglądać...jak ból i żal trochę minie.
Życzę Wam wszystkim spokojnej ciąży.
Buziaki

Bardzo mi przykro , i wiem jak sie czujesz bo sama przez to przechodziłam:-(
Wiem ze żadne słowa Cie teraz nie pociesza ale musisz być silna i dzielna...
 
O kurczaczek, Pajkaa ja nie mam zielonego pojęcia :zawstydzona/y::sorry2:
Mój maluch jak poszłam na USG genetyczne to spał, lekarz go obudził, ale dał spokojnie radę zrobić wszystkie pomiary. :tak: Może idź w innej porze dnia, to maluch będzie spokojniejszy :tak: Ale o co chodzi z tymi słodyczami, to mnie zagięłaś :dry:
Kiniusia teraz byłam na usg o 10:20 i maluch szalal strasznie :-D
usg genetyzne mam o 9 rano i tego juz nie zmienie wiec mam nadzieje, ze sie uda chociaz nie wiem moze słodycze jakos pobudzają:-D tylko jak on zacznie szalec to ona juz nic nie zrobi:) zaraz umieszcze fotke na odpowiednim wątku oczywiscie ze zgiętymi nóżkami :-Dkolaanka mam pokazywało :)
 
Moze jej chodzi o to ze jak maluszek naje sie slodkiego, to pozniej slodko spi- jest rozleniwiony. Mysle ze tak bo ja jako cukrzycowa mama od 30 tyg. 2 w tyg. musze chodzic na pasy zeby mierzyc serduszko i ruchy dzidziusia.
 
Mysza 84, ogromnie mi przykro... :-( trzymaj się kochana... :-(

Nie, no ja zaraz się załamię... juz myślałam, że teraz to już żadnej z nas to nie spotka... :no::szok::-(

W czwartek ide do mojego gina na wizytę po miesięcznej przerwie... Chyba się tego czwartku nie doczekam...

Wieczorny dół...:-(:-(:-(
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki mam pytanie bolą was piersi ???:confused:
bo mnie od samego początku ciąży nie bolą, tylko przy mocnym dotknięciu:cool2:
otoczkę mam powiększona i brodawki większe i zaczerwienione no i żyłki widoczne :tak:
w pierwszej ciąży ból piersi miałam taki jakby mi rosły :-D nic po za tym , a po urodzeniu mialam tyle pokarmu ze hej nie nadarzałam sciagac :-D
Czytałam gdzieś ze w drugiej ciąży może być zawsze inaczej niż w pierwszej no w sumie to prawda pierwsza normalnie przeszłam bez żadnych mdłości i wymiotów i dopiero w 5 miesiącu dowiedziałam się o ciąży :zawstydzona/y: a w tej to jest masakra :sorry2:
sama już nie wiem :sorry2:
 
Moze jej chodzi o to ze jak maluszek naje sie slodkiego, to pozniej slodko spi- jest rozleniwiony. Mysle ze tak bo ja jako cukrzycowa mama od 30 tyg. 2 w tyg. musze chodzic na pasy zeby mierzyc serduszko i ruchy dzidziusia.


wiesz mozliwe chociaz kto wie pewnie sie dowiem 9 jak maluch nie bedzie xchciał sie ustawic a ja tak mysle, ze tak bedzie noo ona nie umie go juz wymierzyc 3 wizyte:-D bo jak nie dupcią sie wystawi to sie skuli to ucieka, to skacze i w kółko:-D
Nie, no ja zaraz się załamię... juz myślałam, że teraz to już żadnej z nas to nie spotka... :no::szok::-(

W czwartek ide do mojego gina na wizytę po miesięcznej przerwie... Chyba się tego czwartku nie doczekam...

Wieczorny dół...:-(:-(:-(

Przestań sie dołować i głowa do góry nosisz pood serduszkiem maleństwo i to jest powód do radości a jak sie bedziesz zadręczała niepotrzebnie, to po co Ci te nerwy?

dziewczynki mam pytanie bolą was piersi ???:confused:
bo mnie od samego początku ciąży nie bolą, tylko przy mocnym dotknięciu:cool2:
otoczkę mam powiększona i brodawki większe i zaczerwienione no i żyłki widoczne :tak:
w pierwszej ciąży ból piersi miałam taki jakby mi rosły :-D nic po za tym , a po urodzeniu mialam tyle pokarmu ze hej nie nadarzałam sciagac :-D
Czytałam gdzieś ze w drugiej ciąży może być zawsze inaczej niż w pierwszej no w sumie to prawda pierwsza normalnie przeszłam bez żadnych mdłości i wymiotów i dopiero w 5 miesiącu dowiedziałam się o ciąży :zawstydzona/y: a w tej to jest masakra :sorry2:
sama już nie wiem :sorry2:
Mnie bolą, ale mam tak, ze jednego dnia bolą a drugiego nie i tak w kółko, ale napewno lżej niz na początku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry