Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

ooo dobry temat zapewne wiele z nas żyje na tzw. kocią łapę, więc te informacje są cenne
a tu coś na rozbawienie
Onet.pl Teledyski
uśmiałam się do łez![]()

no i że dzidzia zdrowa, łozysko dobrze przyklejone heheh
Poza tym dodaję zdjęcia z wigili, sylwestra i innych imprez oraz zdjęcia brzuszka z podpisem, który to tydzień...
Rano do pracy, później siorka z Hanią przyjechała, a teraz położyłam spać Basię i w końcu mam chwilę, żeby napisać;-)
Ciekawa jestem czy wszystko w porządku
Nie nastawiam się, że dowiem się jaka płeć, bo później się rozczaruję

Super, że wszystko w porządku i gratuluję synka:-)Witam cieplutko w ten słoneczny poranek sierpniowe mamuski!!!
Trzymam mocno kciuki za dzisiejsze wizyty!!!
Miałam wczoraj napisać jak wypadła moja wizyta ale niestety zabrakło mi czasu. Piszę więc dziś że jestem bardzo szczęśliwa bo z moimi kruszynkami wszystko ok. Mają prawie po 10,5 cm. No i jeszcze jedna wiadomość jeden jest chłopiec a drugie maleństwo nie chciało się ujawnic więc może to nieśmiała dziewczynkaPoza tym mam brać tylko magnez B6 2x2.
![]()
Rozalka-i jak przeszło? Dobrze się już czujesz?A mnie boli dziś podbrzusze...Miejmy nadzieje,zaraz przejdzie.![]()

Nie zazdroszczę Twojej dzisiejszej wizyty i wcale się nie dziwię, że jesteś wściekłaWitajcie dziewczynki!!!:-)
Jestem już po wizycie. Trochę wściekłaMyślałam,że się dowiem kto mieszka u mnie w brzuszku a tu ZONK- USG nie było
. Cytologia dobrze, mocz też,szyjka oki.Mam lekki stan zapalny i globulki przepisane.
Teraz wizyta 29 marca i wtedy na 100% będzie usg bo sobie zapisał.
Od rana chodziłam zestresowana, nie mogłam się wyżalić na forum bo internet nie działał, a później takie rozczarowanie
. Mam nadzieje,że szybko minie
Lecę poczytac co u Was, może humor mi się poprawi
Zapomniałam dodać,że znów 2kg na plus![]()
Mam nadzieję, ze następnym razem nie będziesz się już tak stresować
I jak tam praca męża-można gratulować?;-)A wrzucę, wrzucę. Dzisiaj w ogóle dzień zwariowany. Może poznam płeć, dowiem się, czy wszystko ok, a i mąż ma dzisiaj odpowiedź dostać, czy pracę dostał. Strsowo trochę, ale będzie dobrze![]()
Milusia-ja też 1 kg na minusie cały czas, ale zbytnio się tym nie przejmuję, bo wiem, że później nadrobięA ja dzisiaj smutna jestem, przeczyściło mnie od rana i znowu okazuje się, że nic nie przytyłamstoję na 57 kg i kurcze brzuszek o połowę mniejszy, i pomyśleć, że to wszystko we mnie siedziało
No nic kochane miłego dnia słoneczka...........

I Tobie szczerze współczuję tej wizyty:-( Chyba jakiś pech dzisiaj ciążył nad sierpniówkami u lekarza-uwzięli się czy co?No to witaj w klubie. Jestem taka zła! Aż się popłakałam po wyjściu. Nie dosyć, że nie było USG, to jeszcze mój lekarz chyba miał zły dzień. O wynikach słowa nie powiedział, a najlepsze nie są - no ok, widocznie się nie znam. Słuchał bicia serca dziecka - tak mi się wydaje, bo ja nie wiem, co słychać i nie wiem, czy jest dobrze, czy źle. Jedyne słowa jakie padły, to jak się pani miewa, zapraszam na fotel i wizyta za 3 tygodnie i osobno USG i tyle. Jestem rozżalona i może niesprawiedliwa, ale długo nie byłam - przez chorobę małej, przez ta moją pomyłkę i urlop i spodziewałam się więcej. Może to kara:/


Mnie niestety też zaczynają boleć, a to dopiero początekDziewczyny czy Was tez bolą plecy na dole ... ? Mnie tak bolą od wczoraj ... Wczoraj kapałam psa, dużo się schylałam i w ogóle się namęczyłam no i potem zaczęłam czuć ten ból. Dzisiaj jest już mniejszy, ale nadal boli![]()

Kiniusia-jeszcze raz gratuluję synkaCześć dziewczyny :-):-):-)
Jestem już po wizycie :-) Miałam USG :-):-):-)
Dzidzia zdrowa i piękna, wg lekarza najprawdopodobniej będzie synuś
Fotki nie dostałam, bo papier się skończył :-(Ale zobaczyłam mój skarb i to jest najważniejsze :-)
:-)
Jeżeli chodzi o wizytę, to muszę jeść więcej nabiału, bo białko troszkę spadło (choć jest na dolnej krawędzi normy).
TSH ciuteczkę podwyższone i pobrała mi pielęgniarka od razu krew do kontroliNa 15 marca mam konsultację u lekarza, który jest specjalistą w tej dziedzinie, choć moja dr nie kazała się martwić.
Może być tak, że po dzisiejszym badaniu wyjdzie, że jest wszystko w porządku
Szczególnie, że w tamtym okresie byłam przeziębiona
Mam zlecone echo serca dzidziusia na kwiecień, ze względu na to, ze ja mam wrodzoną wadę serca (nie groźną, ale jest) i doktórka zleciła kontrolę.
W kwietniu także czeka mnie już (pewnie jak każdą z Was) picie glukozy (blee
), mam wyznaczony już termin badania na 12 kwietnia
Następna wizyta u mojej doktorowej prowadzącej 29 marca.
Też mniej więcej w tym czasie zrobię sobie prywatnie jeszcze USG
Ze względu na to, ze często pobolewa mnie brzuch, luteina na razie jeszcze zostawiona
![]()
Jestem bardzo szczęśliwa :-)
Dzięki dziewczyny za miłe słowa, jesteście niezastąpione:-)

Ja też jak myślę o tej glukozie to niedobrze mi się robiU nas kiedyś też tak było,że cytrynki sie dodawało(jak byłam w ciąży z synkiem),a teraz coś wymyślili,że niby wyniki zafałszowuje i niestety...trzeba pomęczyć tę wodę z glukoza,bleee...
Ja piłam bez cytrynki, ale moja siorka z cytryną-zależy od laboratorium
Witam:-)
witam dziewczynki
ja po wizycie i dzidzius sobie fikał szyjka w porządku dobrze trzyma jest wszystko OK, łożysko także przytwierdzone w porządku także nareszcie jestem spokojnano i termin mi sie zmienia na 13 sierpnia
i lekarka powiedziała, ze cos tam miedzy nogami wisi
) wiec potwierdza, ze to raczej chłopak
jeżeli chodzi o te moje swędzenia lekarka powiedziała, ze nic złego sie nie dzieje, ale na wszelki wypadek da mi globulki na grzybice - ze nie bedziemy czekały na wymaz bo to potrwa około 3 tygodni.Jestem bardzo zadowolona z tej wizyty![]()
Super, że wszystko dobrzeja już po wizycie. łożysko przytwierdzone do tylnej ściany, szyjka długa i zamknięta, odchody w pochwie prawidłowe (wrrr jak można to tak nazywać- nie podoba mi się). Maleństwo ma 13 cm CRL i spało w trakcie badania- tym razem przez powłoki brzuszne. Moje przypuszczenia co do wagi potwierdziły się schudłam 3,5 kg w ciuchach. Zdjęcie buźki wkleiłam, na następną wizytę zabieram "domniemanego ojca dziecka"nabijam się z tego straszliwie,bo dzisiaj byłam w USC i załatwiałam wstępne formalości z uznaniem dziecka, bo z Jasiem ślubu nie mamy i teraz trzeba domniemywać kto jest kto
na następną wizytę mam krew i mocz - dopiero drugi raz w ciąży no i mam odstawić witaminy i kontolować ciśnienie, bo rzeczywiście póki co trzyma się w górnej granicy normy. kiniusi, black opal i pajce juz gratulowałam wizyt![]()
