reklama

Sierpień 2012

Dziewczyny po wielu perypetiach i stresach urodziłam jesteśmy już w domu dodam później zdjęcia na razie delektujemy się sobą,powiem tylko tyle 26 godzin bóli krzyżowych później dwie godziny partych niepiszące się skurcze na KTG i 42 szwy:-( w tamtych okolicach, ale było warto mały jest wart wszystkiego:-D
 
reklama
to ja spróbuję pouzupełniać tą listę, w końcu się na coś przydam :P tylko może jutro... dziś dopiero wróciłam do domu, znów wymęczona (wczoraj też cały dzień prawie poza domem bo po południu też wyszliśmy) - a powiedziałam już że od teraz nic się nie męczę i wypoczywam ile się da - bo gdyby tak wczoraj wieczorem mnie do szpitala wzięło to nie miałabym siły zejść do auta :P
 
Mart, Weronkazzz no wlasnie to nie pomylka, 5200g tak:D Nikt tu nie mogl uwierzyc, nawet polozna druga wage przyniosla, bo myslala ze pierwsza sie zepsula:D A my niestety zostajemy na noc w szpitalu, ze wzgledu na moje cisnienie, nie chce sie unormowac po porodzie:( A mi juz tak teskno za Remisiem i on tez ciagle o nas wypytuje. Tz wlasnie po niego pojechal, choc na chwilke zebysmy mogli sie poprzytulac.
 
LeRemi jestes niezniszczalna!!! :)
Rany u mnie właśnie w ciągu 5 minut w domu pojawiły się 3 szerszenie:/ Mąż z mamą latali i likwidowali:(
Ja dzisiaj robie wszystko żeby urodzić. Praca w ogródku, spacer, kilka sesji na piłce i pare razy ścianę przesuwałam a wieczorem jeszcze męże zbałamuce:P
 
Mało nas na polu bitwy zostało... ten weekend był bardzo urodzajny!
Ja dziś ponad 4h łaziłam po Złotych Tarasach i nawet pół skurcza nie ma. Nogi popuchły, brzuszek opadł, ale nic poza tym.

LaRemi- jesteś wielka! Niezłego klocuszka urodziłaś :-) Gratuluję!

Jutro o 14.15 KTG, później wizyta i mam nadzieję dowiedzieć się czegoś konkretnego. Boję się usłyszeć,że nic tam się nie dzieje...
Dziś może Mka pomęczę :tak:
We wtorek mam urodziny- fajnym prezentem byłoby urodzenie Synka.
A dziś siostra kupiła mi na te urodziny fajną torbę do wózka :-)

To kto jeszcze jest? Milionka, Weronikazzzz, ja i...?
 
właśnie właśnie kto jest jeszcze na polu bitwy?? :P
ja w środę mam lekarza, we wtorek muszę mocz oddać do badania - mam nadzieję, ze może nie zdąże :)
 
reklama
No tak Olga i Mart jeszcze...

Twardnieje mi brzuch co chwila, ale bezboleśnie,więc się nie liczy... Jaka ja oporna jestem!
I coś czuję,że dziś znowu bezsenna noc przede mną...
Milionka- ja miałam nadzieję nie doczekać jutrzejszej wizyty, a tu muka,bo dziś w nocy na pewno nic się nie będzie działo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry