Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
z Laurą, która była na mm mieliśmy przerwy co 3 h w nocy, a ja się wyspałam, bo po szpitalu każde spanie jest super :-)
Przeżywałam to samo”MieMie” pisze:Lila jest urocza,ale dziś strasznie dużo płakała. Z powodu bezsilności,bezradności i nieumiejętności rozpoznania przyczyny ja płakałam razem z nią. Dlaczego ten płacz? Czy za mało jedzenia jej daję,czy ją bolał brzuszek (bo tak dziwnie się cała napinała i wyciągała...),czy po prostu taki miała gorszy dzień...? Nie umiem jeszcze rozpoznać języka mojego dziecka i to bywa frustrujące tym bardziej, że źle się czuję fizycznie.
. Ja to jeszcze przed moim płaczem przechodziłam fazę wkurzania się na małego
. A potem płakałam, że się na niego denerwuję a on niczemu winien. Dopiero później płakałam tak sobie razem z nim, z bezsilności. Na priv zaraz wysyłam Ci skopiowany artykuł o rodzajach płaczu. Jest za długi żeby go tu wkleić
.
. Teraz już kąpiemy codziennie no chyba, że po prostu mu się godziny snu przestawią, albo po prostu coś wypadnie. A drzeć nadal mu się zdarzy :-) a my cuda robimy żeby go uspokoić. I nawet śpiewanie "mydło lubi zabawę" nie pomaga
. Brudas nie lubi się myć i już
.
. Jak kiedyś się przydarzy to pewnie na zawał zejdę bo nie będę wiedziała co to jest
. Na początku smarowałam przy każdej zmianie pieluch. Teraz, jeśli pielucha jest tylko zasikana i nie wycieram pupy chusteczkami, to nie smaruję. Ale po każdej kupie jest smarowanko.No jaaaa…:-) A ja się dzisiaj nad ranem obudziłam (po godzinnej drzemce”Mart81” pisze:Jak to możliwe, że śni mi się Asia albo Milionka, skoro nie wiem nawet jak wyglądają.
) z „domi78” w głowie. Nie wiem czemu. Tak po prostu chodził mi jej Nick po głowie
.
. A tylko mojemu M co chwilę mówię, że któraś dziewczyna napisała to, inna tamto...Asia, skarbie, ja miałam to samo. Tak jak pisałam powyżej – najpierw się na niego denerwowałam jak taki marudny był, a potem płakałam, że się na niego zdenerwowałam. Raz do akcji wkroczył tatuś i najpierw utulił Tymka a potem mnie. Chyba trzeba nawet przez takie odloty przejść. Ja to sobie myślę, że to trochę wywala z nas nagromadzony stres i frustrację”Asia.85” pisze:No i w ogóle miałam pierwszy kryzys w nocy bo już mnie bolały sutki od karmienia. Nawet się wydarłam na nią, M się obudził i wydarł na mnie, że na dziecko krzyczę. jestem beznadziejna.
. I wcale nie jesteś beznadziejna. Poczytaj sobie jaka jesteś w niej zakochana i jak dużo dla niej robisz :-).No, i nareszcie męska decyzja!!”k8libby” pisze:Wychodzimy!!!

Nie mów hop”marcia331” pisze:Rety dziewczyny jak czytam wasze perypetie z dziećmi to nie wierzę że mamy takiego anioła.
.
powoli przestaje mnie boleć macica przy karmieniu więc jest coraz przyjemniej. No i pora zainwestować w stanik 75H bo póki co nie mam jak wyjść z domu.
ale potem pospała do 6 tym razem zjadła szybciutko i wstała po 9. Mi to wystarcza póki nie muszę wstawać o 6 do Maksa jest git ;-)