pamelcia100
Fanka BB :)
MieMie Ja sie obudziłam w nocy koło 2 zlana potem, około 4 godz jak wstałam na karmienie do małej już miałam dreszcze i gorączkę a o 9 rano jak wstałam już tak napieprzały mnie cycki były twarde jak kamienie i uczucie jakby pośniaczone. A jak kładłam się spać jeszcze brałam prysznic i cycki były miekkie wiec szybko w ciągu paru godzin mi naszło i zaczęło się od dreszczy i gorączki. No jak po 48h nie przejdzie to najlepiej do swojego gina a jak nie to na izbę położniczą się zgłosić.
i cały czas wyła...ale to nie marudzenie to wycie było...masakra...teraz spi,noc też spokojna bo przecież po wczorajszym padła..
A kolek współczuję, bo dla mnie to najgorsze uczucie bezradności jak chciałabyś pomóc i nie daje rady
, więc może ja też dzisiaj drzemeczkę. O 10 spacerek i zakupy, a o 14 po Starszego i potem lekcje, obiadek, usypianie i noc. Ale mam plany :-)
Noc mineła nam z wieloma pobudkami, duchota straszna była, Zaba się co h budziła na cyca, sapała wierciła się strasznie, okno otwarte a i tak nie było tego czuć.
u nas już jest awantura na mycie w wannie, gdzie moje dziecko uwielbia wodę 