Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
przyszedł mój dywan, no zadowolona jestem okropnie ! heheh całkiem mi się to macierzyńskie podoba, bo mam czas dla domu, dzieci
a co do dzieci, to obie dzisiaj nie spały, Nina zasnęła dopiero o 15 od rana, a Laura wcale
chociaż w nocy będą spać :-)

chyba jestem wyrodna matka 
czy nie jest tak źle. Weź go trochę przegłódź niech mu brzuszek odpocznie
Zdrówka dla Was wszystkich
no więc cały dzień coś robię
do tego czasu będziemy jeść z podłogi tak będzie czysto
a chciałam tajniacko do ikei się wybrac sprzeniewierzyć pieniądze a tu doopa.
moja starsza na placu bez dzieci nie chce się bawić
kurtki na zimny wiatr, więc siedzimy w domu


Luizka szczebicze mi za plecami.Milenka spi ale pewnie dziamdziolenie Luizki zaraz ja obudzi.W sobote mylam okna caly dzien bo juz ledwo przez nich cokolwiek widzialam.No wkoncu cale 10 mies nie byly myte
Mnie tez od kilku dni chce jakis wirus dopasc.Gardlo mnie boli.Wczoraj wszystkie kosci bolaly.Jak zwykle was nie nadrobie ale jak zobaczylam ze dzag w szpitalu ,musilalam wejsc na szpitalny i zobaczyc co sie dzieje.
.Ooo widze ze i Luizka padla.Musze wymyslec cos na kolacje bo tz przyjdzie glodny a moze zaraz pojde spac...Tylko pewnie zaraz bedzie pobudka bo Milenka....Heh jak dobrze bylo w ciazy calutka noc przespac...
Przesypia już regularnie 8h w nocy, w dzień pośpi z 5 h łącznie, ale resztę guga pod karuzelą i boksuje miśki, albo siedzi i patrzy co robi mama, nic nie płacze, tylko jak głodna to delkatnie mi sygnalizuje
, no kocham ją coraz mocniej i już chce kolejne. "Umawialiśmy" się z M na 3 ale już go urabiam na 4

ide ściągać, kiedy tego mleka będzie ciut mniej?
silne z Was babki,ze tak dzielnie to znosicie. pamietam jak bylam z moim starszym na pierwszych szczepieniach, kluli go w dwie nozki i w raczke bo szczepialam na wszystko
plakalam jak bobr,a Filip z kolei grzecznie to zniosl,zaplakal na chwile,przytulil sie i tyle z placzu...z kolei ja plakalam jeszcze jakis czas jak wyszlismy z sali szczepien
oj moj M mial niezly ubaw ze mnie.a jutro czekaja mnie kolejne pierwsze szczepienia, tym razem malutkiej :-( az sie boje wiedziec jak to przezyje. dzisiaj tez od rana w szpitalu na usg bioderek spedzilysmy bo przyszlo nam wezwanie, na szczescie wszystko w porzadku ;-) a ja juz wyczailam moja mala niunie i zaczelam dawac jej na noc 100ml mm i..spi przewaznie od 21 do minimum 5, co i tak sie rzadko zdarza i przewaznie wstaje kolo 6-7,zje cycka i dalej spi do 10,po czym jeszcze biore ja do lozka,karmie ze mna pod kolderka i potrafi mi jeszcze do 12 spac
a ja hulaj dusza po domu,co sie da to ogarniam i gotuje ;-) za to jak juz kolo 12 wstaje to ma tylko jedno spanie w ciagu dnia od 14 do 16-17...a tak to najlepiej ja nosic,pokazywac,zabawiac i niczym innym sie nie interesowac tylko nia
na szczescie moj M wraca kolo 15 wiec skupiamy uwage po troche, synek tez pomaga jak moze,pokazuje jej zabawki, wlacza grajaca lale,a jak mala placze to krzyczy na caly pokoj "dzi dzi...dzi dzi, ciii"...ubaw po pachy
czasami ciezko z dwojka, jak np dzisiaj,musialam z obojgiem jechac na to usg bo Filipa nie mialam z kim zostawic,a on wulkan energii chyba cala poczekalnie i pol oddzialu przelecial,ale z drugiej strony kocha malutka strasznie,stara sie byc grzeczny i tak wesolo z dwojka 