Kurde, co to się dzieje?
Dreamgirl bardzo mi przykro, mam nadzieję, że niedługo znów się uda i tym razem obędzie się bez problemów. Tego Ci życzę!!
Ja też mam dziś dzień lenia, podjechaliśmy tylko na chwilę do mojej mamy, inaczej chyba bym się z łóżka nie zwlekła
Ale powiem Wam jak się wkurzyłam, od wczoraj chodzi za mną BIgMac, choć ostatnim razem jadłam go z jakieś dwa lata, no ale złapało mnie i cały wczorajszy wieczór i dzisiejsze popołudnie o nim myślałam

Wracając do domu podjechaliśmy do McDrive'a i kupiliśmy na wynos i kurde.. patrze w domu a tam w opakowaniu zamiast mojej wymarzonej

kanapki jest... WieśMac, którego nienawidzę!!!! Ale się wkurzyłam

M. ma wieczorem jechać na trening i ma mi wracając kupić BigMaca, ale w sumie jestem taka zła, bo nie wiem czy za te 3 h będę miała jeszcze na niego ochotę. Ehhh... ciąża
p.s. i właśnie się dzisiaj dowiedziałam, że żona mojego kuzyna też jest w ciąży :-) Fajnie, będziemy mieli dzieciaczki w tym samym wieku :-)