reklama

Sierpień 2012

reklama
Ratina - super pomysł każda z nas chyba docenia jakie to szczęście urodzić dzidzię w terminie. Czekam na kontakt o Kachchy bo narazie nie pojawiła sie na gg. Zorientowałam się też w cenach strasznie to drogie ale może jak choć trochę zbierzemy to cos pomoże sam ten pulskoksymetr kosztuje 1000 zł na allegro, ja znalazłam taki niemowlęcy napalcowy w promocji za 400 zł MedicalMarkt.pl - sklep internetowy - bezpieczne zakupy - Pulsoksymetr na plaec dla dziecka, niemowlaka, C5 a butla nie wiem jaka potrzebna od 200 zł do 1tys

też patrzyłam na ten pulsoksymetr za 400zł (i to promocja) i butle tez obczajałam...Właśnie dlatego ważne,żeby wyczaić co jej najbardziej potrzebne i mniej wiecej o jakim sprzęcie myslala...
Ja uważam,że oczywiście kazdy bedzie mógł pomóc na ile go stać...miło,że możemy na siebie liczyć :):):)
 
przemknęłam szybko przez wątek. Ja sie zgadzam co do KAchhy, jak będzie coś wiadomo więcej to piszcie, chętnie pomogę.

A HAshimoto mam i ja, ale u mnie "nudy" wszystko w normie.
Ratina ty piszesz że miałaś tsh 10,a wyobra sobie że mój brat trafił do szpitala i go studenci przychodzili oglądać, nawet foty do jakiejś pracy naukowej mu robili bo miał tsh....258!:szok: Do tej pory sobie wyrzucam, że sama jestem chora a nie zauważyłam u niego choroby... ale naprawde nie miałam pojęcia jak wygląda człowiek w tak zaawansowanym stadium, ja najwięcej miałam 13, więc daleko mi było do takiego wyglądu. Po tej akcji cała moja rodzina sie przebadała i mój drugi brat miał 164, więc też nieźle:baffled:

Kurcze ja dalej bez kompa i już musze bratu laptopa oddać... Dobranoc wszystkim. Kiedy ja bede w końcu mieć więcej czasu.... pewnie za 18lat gdzieś :/
 
Dziewczyny,
co ja przeżyłam przez ostatnie dwa tygodnie to najgorszemu wrogowi nie życzę. Na wizycie kontrolnej pani neurolog stwierdziła że nasz syn ma kraniostenozę - za szybko zrastają mu się kości czaszki i że będzie potrzebna operacja. Operacja czaszki mojego niespełn trzymiesięcznego synka !!! :szok: Od razu dała skierowanie do szpitala. Powiedziała, że najpierw trzeba będzie jeszcze zrobić tomograf - a takim maluszkom robi się go w narkozie. A operacja wiąże sie z dużą utratą krwi i że trzeba bedzie przetaczać... Byłam przerażona tym co może go spotkać i ile będzie musiał wycierpieć, nie rozumiejąc o co chodzi.... Pani neurolog skierowała nas jeszcze do neurochirurga, poleciła dwóch. Poszliśmy do obydwu. Jeden potwierdził to co powiedziała pani neurolog i powiedział, żebyśmy się zgłosili do Instytutu Matki i Dziecka na Kasprzaka w W-wie. Ale poczytałam sobie, że tam takich przypadków mają 2-3 w roku, więc pomyślałam, że to niedużo i lepiej skonsultować tam gdzie jest większy "przerób". Stanęłam na głowie i dostaliśmy się na prywatną wizytę do ordynatora neurochirurgi w Centrum Zdrowia Dziecka. Bardzo miły starszy pan zbadał nasze maleństwo i stwierdził, że operacja w tej chwili nie jest potrzebna i być może w ogóle nie będzie potrzebna. Obwód główki mieści się w normie - jest tylko trochę wydłużona, ale nie ma żadnych ucisków czaszki na mózg, dziecko rozwija się prawidłowo i nie ma potrzeby go teraz męczyć. Ma tylko częściowo zrośnięty szew strzałkowy (?) Mamy się zgłosić na kontrolę za pół roku. Czy wiecie jaki ogromny kamień spadł mi z serca ?

Podczytywałam Was ale nie miałam siły pisać. Chciałam powrócić do problemów jakie miałam przedtem: nieprzespanych nocy, braku kupki, braku czasu w ciągu dnia. Wizja planowanej operacji paraliżowała mnie.
Ale dzisiaj jest święto, zaraz jak Kubuś zaśnie wyciągnę szampana !
Chciałam sie z Wami podzielić tą radością. Przepraszam, że mój post jest taki egoistyczny - piszę tylko o sobie. Obiecuję poprawę i powrót na łono forum.
A jak będę miała teraz jakiegoś bliżej nie zdefiniowanego doła to sama się kopnę w tyłek.
 
Agnieszka, współczuję nerwów i strachu o Maleństwo :-(. Straszne. Mam nadzieję, że to wszystko nie będzie postępowało, że skończy się na tym częściowo zarośniętym jednym szwie. Bo co z tego, że teraz operacja niepotrzebna... Ważne, żeby później też nie była potrzebna i Kubuś zdrowo się rozwijał! Życzę Wam tego z całego serca :tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry