Cornelka ale skoro sa na to leki to spokojnie, jeszcze nie ma sie co zalamywac. Jutro na wizyte biegusiem i lekarz juz bedzie wiedzial co robic, dostaniesz tablety i powoli wszystko wroci do normy. Glowa do gory bedzie dobrze!
Len mam dzis strasznego, a tu przede mna lezy sterta rzeczy do prasowania, i to na dzis
Ale jakby zaliczyc to na poczet aktywnosci fizycznej to moze jednak warto sie zmobilizowac;-)
Przeczytalam przed chwila co jest napisane pod moim suwaczkiem i az mi ciarki przeszly po plecach. Juz bym tak chciala zobaczyc mojego groszka i przekonac sie ze ladnie rosnie... A tu jeszcze 8 dni czekania!A w ogole to ja juz zaczelam 10 tydz, zaczyna mi delikatnie migotac swiatelko nadzieji w tunelu
Blonka witaj! Dawno Cie tu nie bylo u nas. Jak sie trzymasz? Co do badan to ja Ci nie poradze, bo nie mam pojecia
Ale co to Ci sie pojawilo obok suwaczka, taki sliczny dzidzius, az serce rosnie, gratulacje!!!
Len mam dzis strasznego, a tu przede mna lezy sterta rzeczy do prasowania, i to na dzis
Ale jakby zaliczyc to na poczet aktywnosci fizycznej to moze jednak warto sie zmobilizowac;-)Przeczytalam przed chwila co jest napisane pod moim suwaczkiem i az mi ciarki przeszly po plecach. Juz bym tak chciala zobaczyc mojego groszka i przekonac sie ze ladnie rosnie... A tu jeszcze 8 dni czekania!A w ogole to ja juz zaczelam 10 tydz, zaczyna mi delikatnie migotac swiatelko nadzieji w tunelu

Blonka witaj! Dawno Cie tu nie bylo u nas. Jak sie trzymasz? Co do badan to ja Ci nie poradze, bo nie mam pojecia
Ale co to Ci sie pojawilo obok suwaczka, taki sliczny dzidzius, az serce rosnie, gratulacje!!!
Ostatnia edycja:

Dopiero wizyta u hematologa i powtórka badań pokazała, że coś z tymi pierwszymi badaniami było nie tak. Hematolog stwierdził, że musiała się im krew skrzepnąć w laboratorium i stąd takie złe wyniki. Ale co się strachu przez to najedliśmy to nikomu nie życzę
.