K8 Ty wiesz, że może coś w tym jest? Spróbuję, odkurzę, przegrzebię i zobaczymy
Aia, ja to bez ciepłych rajstop i skarpet już nigdzie się nie ruszam. Mrozy na dworze jak dla mnie za duże już, a zmarzluch jestem pierwsza klasa
Nasze noce nie są tragiczne, choć zmienne. Czasem od 20 potrafi pospać do 4 lub a czasem ma pobudki ok. 23, 24 lub później. ALe ogólnie nie jest z nią źle

Też nie zdarza jej się płakać, tylko słyszę, jak się przebudza, ziewa, kręci, wtedy sprawdzam, czy oczy ma otwarte, jeśli tak, biorę na karmienie
A dziś Lila bawi się w charczącego indora. Bawi się tym, że ma ślinę gdzieś w gardle nieco głębiej i charka, charczy, tak jakby gardło płukała. Widać, że jej się to bardzo spodobało

Mi zresztą też
