Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja tego używam tylko jako dvd. M gra w jedną grę jakies 30 minut dziennie. Odkąd to ma gra tylko w jedno i to samo, baran skonczony
chociaż stwierdził ostatnio, że gitarę by sobie kupił, bo ma ochotę pograć, a grać umie, więc nie wiem czy mu na urodziny nie kupię
oczywiście jak będzie grzeczny..No tak, mogę sobie na taką godzinę pozwolić, bo Tymek szóstą noc z rzędu przespał bez pobudki na jedzonkomarcia pisze:Ty piszesz ze zawsze pozno sie kladziesz a ja ostatnio padam o 21!!! Ogladam Na Wspolnej i zasypiam. Ale to przez ten sen Tymka. Dzisiaj była pierwsza lepsza noc od 2-3 tygodni, bo tylko jedna pobudka o 2.30, a nie 4 pobudki tak jak ostatnio.
:-). Dopiero po 6:00 jadł, jak sie standardowo budzimy. Super. Mam nadzieję, że na długo mu to zostanie
.
, więc na razie nie mam złotych rad. Ale tak sobie pomyślałam, że w takich przypadkach często rodzice kombinują z wyglądem jedzonka. Na przykład jakieś łódeczki z jajek, kanapka z wyglądającą z niej buzią itp. Ja kiedyś zaskoczyłam moją mamę, jak bratanica nie chciała jeść u niej śniadania mimo, że dostała ze swoją ulubioną wędlinką, z resztą wybraną przez nią. Zrobiłam jej na niej kropeczki z keczupu. Kanapka wyglądała jak biedronka :-). I zjadła aż się jej uszy trzęsły, a mama była w szoku. Może da się ją jakoś zaciekawić jedzeniem? A tak standardowo, bez kombinowania, to bym po prostu nie zmuszała. Że niby mi nie zależy żeby dziecko zjadło
. Odłożyłabym talerzyk z jedzeniem i liczyłabym na to, że po jakimś czasie samo się upomni
. A ciasteczko owszem, ale jak coś "normalnego" zje. Ale nie terroryzować jak moja teściowa - albo zje cały talerz, całą tą górę którą mu nawaliła albo nic nie dostanie ;-).
. Nawet czasu by na to nie było, a kasy tyle kosztuje... Jak Tymek urośnie to pewnie trzeba będzie się w coś takiego zaopatrzyć. Ale wtedy kupię tylko ze względu na tego całego Kinekta czy jak to się tam nazywa
. Niech się dzieciak rusza i goni po telewizorze robale łapką na muchy
. A no właśnie... Wtedy trzeba będzie też telewizor kupić...
Dżizys...
Tak to mi marudzi, ze ciągle forum i forum, a ja mu wcześniej że jak można grać w taką durną grę, a tak to ja mam swoje zajęcie, on swoje i wszyscy są happy 
ale zero soczków, biszkoptów itp to jest najwazniejsze
Ciekawe jaką gitarę ma Maty?