o matko... co to są rampersy???
Natalia urodziła się w zimie, i póki tylko leżała - używałam body, śpiochów i pajaców tak jak napisała
ewa, i tak jak
ewa napisała - moja Natalia śmiga teraz po domu głównie w body i rajtuzach
ubierałam ją właśnie tak - pajac na body z krótkim rękawem (lub bez rękawków), a śpiochy na body z długim. Nie używałam żadnych katftanów, koszulek - przy leżącym dziecku i tak to wszystko wyłaziło do góry - czy miała ten kaftanik na wierzchu, czy pod śpiochami - zwijał się pod pachami i tyle. Więc tylko body, nawet jedno na drugie.
Teraz używam już koszulek (Natalia leży jedynie w nocy

), najczęściej koszulki ubieram na body - na body z długim ubieram jej krótki rękawek (np. jak chcę ją ładnie ubrać w gości itp - mam po lecie śliczne bluzeczki z krótkim rękawem, teraz zimno na krótki rękaw więc pod spód byle jakie "domowe" body - byle miało ładne długie rękawy i pod kolor koszulki, na to ta ładna koszulka z krótkim i dziecko eleganckie

no a na body z krótkim rękawem ubieram koszulkę z długim.
spodenki plus skarpetki to też bardziej teraz (skarpetki potrzebne bo mają ABSy

), jak była malutka to nie używałam wcale spodni i skarpet, tylko śpiochy i półśpiochy
na początek najlepiej same ciuszki typu "bielizna" - bluzki, spodnie nie były u mnie używane.
No i rzeczywiście, w tych pierwszych miesiącach dziecko rośnie bardzo szybko więc zaraz wyrasta
no i nie trzeba wcale tak dużo ubranek, jeśli chodzi o pranie to zawsze dorzucałam do pralki jakieś ręczniki, pieluchy tetrowe (które najpierw parzyłam wrzątkiem w misce), jakieś moje tshirty... więc w 3-4 dni się pralka uzbierała. Bo jakby zbierać same dziecięce ciuszki na pełną pralkę to by trzeba naprawdę ich dużo mieć

bo to takie maleńkie że ledwo co miejsca w pralce zajmuje

ja miałam naprawdę mało ciuszków i wystarczyło
swoją drogą ostatnio dawałam moje ciuszki kuzynce, bo w maju urodzi córeczkę - i nie mogłam uwierzyć że Natalia była taka mała jak te ubranka! ona ważyła 2800, była taka malutka... a i tak te ubranka moje były już z późniejszego czasu bo same najmniejsze miałam też od koleżanki której je oddałam. Więc te które mnie tak zszokowały maleńkością to były już z 2-3 miesiąca!