Witam nową sierpnióweczkę. Fajnie że jeszcze dołączają do nas nowe mamusie. Życzę spokojnych miesięcy ciąży.
Jeśli chodzi o witaminy to ja na początku brałam tylko kwas foliowy, potem przerzuciłam się na Pharmaton Matruelle. Ma w sobie witaminy, minerały, kwas foliowy i DHA. Wyniki krwi mam bardzo dobre. Aż ostatnio moja gin się dziwiła że takie dobre. Mam nadzieję że tak zostanie już do końca. A propos badań, muszę jechać do laboratorium i odebrać brakujący wynik cytomegalii. Mam nadzieję że już będzie i że będzie dobry. Irisson a Ty mówisz zwykłym badaniu glukozy czy o tym z obciążeniem??? Bo zwykłe badanie glukozy to miałam razem z pozostałymi badaniami. A to z obciążeniem to jakoś później się robi.
Hmmm co wy tam jeszcze naskrobałyście. Aa zaraz poszukam sobie tych filmików na youtube.
Mart super że udało Ci się w końcu wysłuchać serduszka. To musi być niesamowite!!!
No i znowu mnie rozbawiłyście waszymi dyskusjami. Jak nie o kupach o to o cycach

moje prawie nie zmieniły rozmiaru, chociaż mąż twierdzi że są trochę większe. Ale staników jeszcze nie zmieniałam więc ja tego jakoś tak bardzo nie odczuwam. Na pewno brodawki mam większe niż przed ciążą. Zresztą z tą wielkością biustu to bywa różnie, jednego dnia jest bardziej napięty i jędrny, a następnego bardziej flakowaty.
mała.di trzymam kciuki za dzisiejsze usg. Na pewno dzidzia już duża, bo Ty to już w 14 tygodniu jesteś!! Chyba najdalej z nas wszystkich.
Wiecie co, wzruszyłam się wczoraj. Położyłam się do łóżeczka i zaraz kładzie się obok mąż. Przytulił się do mnie i zaczął masować brzuszek, po czym przytulił mi się do brzucha i mówi: "Tośka jesteś tam? Dobrze Ci tam? Jak sobie rośniesz?" (bo mój mąż cały czas powtarza, że będzie córcia :-) ) po czym pocałował mnie w brzuszek, a do mnie mówi: "dałem jej buzi na dobranoc" Normalnie łzy w oczach miałam. I teraz jak to piszę też :-) A jak tam wasi panowie podchodzą do Waszych ciąż? Też się tak cieszą?