Sempe- jak Wam się chcę. Też bym chciała mieć ochotę. Mój biedny chłop wyposzczony, już od samego patrzenia na mnie mu się chce... Nie mam chyba wyjścia, dziś się przemogę hehe
Do nas dziś wreszcie przychodzi ojciec mojego narzeczonego i będą mierzyć wnękę na szafe w przedpokoju. Juz się darłam od tygodnia, że jak mi tej szafy nie zrobi, to jego rzeczy schowam do kartonów, bo nawet nie ma miejsca, żeby pomyśleć o zakupach dla dzidzi, nie mówiąc juz o tym, że sama też bym sobie coś kupiła na roznący brzuch, bo mnie już gacie cisną....
Do nas dziś wreszcie przychodzi ojciec mojego narzeczonego i będą mierzyć wnękę na szafe w przedpokoju. Juz się darłam od tygodnia, że jak mi tej szafy nie zrobi, to jego rzeczy schowam do kartonów, bo nawet nie ma miejsca, żeby pomyśleć o zakupach dla dzidzi, nie mówiąc juz o tym, że sama też bym sobie coś kupiła na roznący brzuch, bo mnie już gacie cisną....
Ostatnia edycja:
Coś bym zjadła tylko nie wiem co...
Z jednej strony to dobrze ze nie w emce ale bylby obciach,cala emka zaladowana


, rozbawiłaś mnie
Wczoraj przeleżałam cały dzień.....grypa mnie zmogła...:-(Przynajmniej mój mąż zrobił porządek w kuchni....i mogłam dziś tam wejść...:-)Na dworze u nas paskudnie od wczoraj leje...i moje dzieci tez siedzą ze mną bo się pochorowały...i chłopaki szleja..
..Z tego co piszecie to z dziewczynkami to tez różnie bywa......
Po za tym postanowiłam coś zrobić z kapustą która zalega w lodówce...choć mnie mdli gdy czuje zapach jej..ale robię dziś łazanki..szybki obiad i chłopaki może się najedzą...:-)