Malinkaizi
Mama pięciu dziewczynek
cornelka trzeba się było wkręcać na imprezkę zmęczyłabyś się i na pewno szybciutko zasnęła.Ja lubiłam takie sny o moim maluszku zawsze rano tylko zastanawiałam się czy to był chłopiec czy dziewczynka
Olga RaQ leżaczek sobie do pracy zabierz wygodniej będzie .Nie denerwuj się sama widzisz jak to się konczy wiem,że hormonki buzują i wszystko wkurza ale musimy wrzucić na luz bo nerwobóle będą nas łapać i znów panika ,że coś się dzieje. Tak mi się zdaje ,że dla ciebie jeszcze te małe szczeniaczki to teraz trochę tak jakbyś sama urodziła i mnóstwo czasu im poświęcasz,prawda??
Olga RaQ leżaczek sobie do pracy zabierz wygodniej będzie .Nie denerwuj się sama widzisz jak to się konczy wiem,że hormonki buzują i wszystko wkurza ale musimy wrzucić na luz bo nerwobóle będą nas łapać i znów panika ,że coś się dzieje. Tak mi się zdaje ,że dla ciebie jeszcze te małe szczeniaczki to teraz trochę tak jakbyś sama urodziła i mnóstwo czasu im poświęcasz,prawda??

. Ja biorę tylko Asmag Forte i Centrum Materna. Czyli zwykły magnez i witaminki. Chociaż też uważam, że wcale bym nie musiała. Ale żeby mi potem moja gin nie powiedziała że jej nie słucham
. Tak więc, Malinkaizi - jestem chodzącą rzadkością póki co
(tfu tfu.. żeby nie zapeszyć). Co do wydatków przed porodem - ja chodzę do gin prywatnie. Płacę za wszystkie wizyty i USG, ale nie muszę się użerać z kolejkami i różnymi warunkami w przychodni. Cóż, boli serce jak się płaci. Ale zbieram wszystkie rachunki i jak Bąbel urośnie i okaże się pyskującym smarkaczem to mu refakturuję koszty