Hej dziewczyny ja nie pisalam dawno z nadmiaru spraw do zalatwienia, ale probuje byc na biezaco.
Ci wasi mezowie to sie tak po slubie zmienili? Bo ja meza nie mam i miec nie chce. Ten moj to mnie na rekach nosi, no i on to by sub chcial, a znajac siebie to ulegne, tak samo jak z dzieckiem.
Taka j. to az sie wierzyc nie chce, ze twoja matka jest taka, u mnie to pilnuja tylko, zebym z lozka nie wstawala.
Quincy probuj sn, moze dobrze bedzie, ale papier ze przeciwwskazan nie ma sobie zazycz.
Ja dzis wracam do Holandii,wiec 3majcie kciuki za droge, aaa no i gbs ujemny, wiec dobrze.
Jagoda trzymam kciuki.